Menu

Brzydka pogoda

Jak organizujecie dzieciom czas jak jest brzydko i zimno i o wyjściu na podwórko nie ma nawet mowy?!

Aagataa
 752  14

Odpowiedzi

artanis
Zabawa w domu, wspólne pieczenie ciasta - Grześ bardzo lubi mi pomagać w kuchni. Rysowanie i czytanie książeczek oraz układanie klocków i puzzli - cóż innego można robić... ;(
kasia13_archiwum
Moje wychodza przy kazdej pogodzie. Nie ma nieodpowiedniej pogody, jest tylko nieodpowiednie ubranie.
carla1978
@kasia13- zgadzam się z tobą ;)
artanis
@kasia13: nawet jak pada deszcz i jest zimny wiatr? Nawet ja, gdy się ciepło i przeciwdeszczowo ubiorę szybko łapię chorobę. To jest też kwestia powietrza, teraz jest w nim bardzo dużo wirusów...
kasia13_archiwum
No chyba, ze jest oberwanie chmury.
Ale moje dziewczyny chodzily do takiego przedszkola (a Fatima teraz rowniez do takiej szkoly), gdzie dzieci ida na dwor nawet jak pada. Zakladaja take gumowe spodnie na szelkach, kurtke z kapturem rowniez specjalnena deszcz i przepisowo kalosza i nie ma zmiluj sie.
Ale powiem tyle, ze moje dziewczyny naprawde, pomimo tego, bardzo, ale to bardzo rzadko choruja.
Yasmina byla teraz tydzien temu po raz pierwszy os ponad roku przeziebiona. Przeziebienie, bez leczenia (poza paracetamolem 2 razy) trwalo 2 dni.
kasia13_archiwum
@artanis... przy tornado nie. Przy deszczu tak.

Choruje sie nie od zimniej, deszczowej pogody tylko od siedzenia w zamknietych pomieszczeniach i braku swiezego powietrza.
Aagataa
Ale ja mam jeszcze dwumiesięczną córeczkę... więc nie bardzo. Z rafałem bym poszła jasne że tak. Jak tylko ktoś przyjdzie do domu i zostanie z małą to oczywiście tak zrobię. Synek też wychodzi na dwór w taką pogodę. Ubieramy kalosze i jest zabawa, ale przez małą jestem raczej unieruchomiona.
kasia13_archiwum
@Agaata... no to podobnie jak @artanis... staram sie organizowac czas w domu (kiedy tak jak ty nie mam mozliwosci wyjsc).
Moje dziewczynki lubieja bardzo rysowac, lepic plastelina, smazymy nalesniki badz pieczemy ciasto, wlacze jakas ulubiona bajeczke na dvd, ukladamy puzzle badz gramy w gry planszowe, ale bardzo czesto moje dziewczynki bawia sie juz razem.
artanis
Ja jednak po sobie wiem, że nawet gdy jestem ciepło ubrana, wystarczy troszkę deszczyku i już gardło boli. Zimą - gdy pada śnieg - ok. Ale w deszcz siedzimy w domu, zwłaszcza, że Grzesiek teraz po powrocie do przedszkola znów ma katar;/
kasia13_archiwum
@artanis... chorowanie na poczatku chodzenia do przedszkola to normalne u dzieci. Trenuje sie uklad odpornosciowy. Dziecko ma nagle kontakt z wirusami, ktorych nie zna (wiele dzieci idzie chorych do przedszkola, bo pracujacy rodzice czesto nie moga sobie pozwolic nasiedzenie z nimi w domu). Zobaczysz, jesli bedziesz miala 2. dzieci. Jak 2. pojdzie do przedszkola, to nie bedzie juz tak chorowalo, bo zlapie odpornosc przez starsze rodzenstwo.
A to, ze ty tak latwo przeziebienia lapiesz to zastanowilabym sie na twoim miejscu nad wzmocnieniem ukladu odpornosciowego, jezeli pomimo odpowiedniego ubrania tak szybko lapiesz katar, czy bol gardla.
Ja nie znam tego ani u mnie ani u dziewczyn.
artanis
@kasia13: ja od dziecka mam problem z układem odpornościowym, biorę jakiś tam dodatkowy suplement wspomagający odpornośc, ale i tak to nic nie daję... Ostatnio gorączkowałam mając 6 lat... Zawsze jestem osłabiona i choruje bardzo długo.

Grześ już od roku chodzi do przedszkola, ale w tym już po paru dniach w przedszkolu miał katar. Wszystkie dzieci chodzą takie zakatarzone i wzajemnie się zarażają...
kasia13_archiwum
@malgonia79 racja... przedszkolanka mojej starszej opowiadala mi, ze 1. rok jak zaczela prace w przedszkolu to tylko chorowala.
kasia13_archiwum
Choc Yasmina wlasnie w ogole nie choruje w przedszkolu.
Fatima tylko przez 1. rok, a pozniej sie jej uklad odpornosciowy przestawil.
kasia13_archiwum
@artanis... no to nie zazdroszcze...
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.