Menu

budzenie dzieci

Tak z ciekawości o której budzicie swoje dzieci?Chodzi mi o te,które muszą wstać do przedszkola bądź szkoły.Mój syn ma niespełna 4 lata,teraz budzę go o 7 ale już od lutego będzie musiał wstawać o 6

beatris23
 723  19

Znajdź pytania na ten sam temat:

Przedszkolak Opieka nad dzieckiem dziecko budzenie

Odpowiedzi

jagoda30
7
Tuptolek
(kwiatek) Ja budzę o 7, ponieważ do przedszkola dojeżdżamy na 8.30-9.00
asiunia83
6.45
mala21
o 7.30- narazie nie pracuję więc niech pośpi. Do przeczkola mamy tylko 2 kilometry więc i tak jesteśmy przed 8.
myszka838383
Przeważnie sam się budzi koło 7.00. Zdarza się że tak nie jest wtedy budzę go o 7.45. Do przedszkola mamy dwa kroki :)
emikacpi
Jak nie obudzi się sam to budzę kolo 7:30 wyjeżdżamy 8 albo po 8
emikacpi
Jak nie obudzi się sam to budzę kolo 7:30 wyjeżdżamy 8 albo po 8
tymianek
to ja jestem chyba wyrodna matka, bo mamy 5 min do przedszkola, synek jest tam przd 8 ( od 7.40 - do 8.00 - w zalezności jak się wyjdzie), a budze go o 6.30.
Ale nie wiem jak u Was, ale ja dziecka bez śniadania nie wypuszczam z domu ( pomimo, że je tez w przedszkolu), ale ja jestem tak nauczona.
karolincia
Moja jest ewementem bo sama budzi sie około 6 nawet jak do przedszkola nie idzie
korek221
@ tymianek to jesteśmy dwie wyrodne babulce bo ja też Grzesia o 6:30 wyciągam z wyrka(grins) ,do szkoły wychodzimy o 7:45 ,ale za nim młody się na dobre obudzi, ubierze i zje śniadanie to wieki miną ...a jeszcze trzeba zaliczyć choć jedną grę na kompie( teraz Hugo na tapecie)(krejzolka)
babooshka
Ostatnio między 7.30-7.45.Mieliśmy kryzys przez jesień (pierwsze m-ce chodzenia do przedszkola)bo moje dziecko uwielbia spać i poranne budzenie trwało nawet 15 min...młoda chowała się pod kołdrę i strajkowała...
daryjka87poznan
Zalezy ale tak w granicach 6.45 a 7.15
amalka
Wstaję o 7:00- 7:15, szykuję siebie- mycie, "tapeta" i te sprawy... Budzę Krzysia o 7:45, myję mu pysia i "miejsca strategiczne", następnie synek wypija ogromny kubek kakałka (oglądając bajkę), myjemy ząbki, ubieramy się i 8:00- 8:10 jesteśmy w przedszkolu. Tam ponowna poranna toaleta i przygotowanie do śniadanka, które Krzysio zjada dopiero w placówce (grins)
kreskah
na ogół to moje dziecko ok 6.30 przychodzi do sypialni, klepie mnie i mówi "mama, obudź się" (zasłyszane z teletubisiów :) ), ale jeśli śpi dłużej, to ja sama wstaję ok6,40, ekspresowo szykuję siebie, około 7 budzę 2 latkę, daję jej ciepłe kakao, herbatkę lub kubusia (bo kakao nie zawsze wchodzi-mam wyjątkowo bezmleczny typ w domu:)), sadzam na nocnik i w międzyczasie ubieram, szybko myjemy rączki, buzię, ząbki, później pędzę do młodszej niespełna rocznej, na piżamę zarzucam kombinezon, otulam kocem, otwieram okno, kończę ubierać siebie i starszą (cholerna zima!!
) i około 7.30 -7.40 udaje nam się wyjść z domu. Na ogół jedziemy podwójnym wózkiem do przedszkola, żeby było szybciej, starsza zostaje i tam już je śniadanko, z młodszą wracam do domu i tu pora na jej poranną toaletkę i śniadanko. Za parę miesiecy młodsza dołączy do starszej i będzie mi znacznie łatwiej, a póki co kombinujemy (pracuję w domu i jak się da zmieniam się z mężem, żeby pogodzić pracę i opiekę nad dzieckiem)
sheryl
Jak sam nie wstanie rano, to o 7.30 najpóźniej go budzę, żeby za pięć 8 wyjść. Śniadania nie daję (tylko mleczko do wypicia) bo by śniadania w przedszkolu nie zjadł.
irekzboralski
no to ja jestem dopiero wyrodna matka...bo Mikołaj mimo,że do przedszkola nie chodzi budzony jest o 5 i na piżamkę zakładam Mu dres i wiozę do rodziców bo sama idę do pracy na 6...
sara7777
budzę ok 7:15 a wychodzimy o 8.ale przeważnie synek wstaje sam przed 7
moniczka
Ja o 6 30 budze synka czasami wstanie o 6 o 7 30 wychodzimy do przedszkola
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.