Menu

Bujna wyobraźnia dziecka....

(kwiatek) Witam Mamusie(kwiatek)(kwiatek)
Mam pweien kłopot....otóż mój syn ( w maju skończy 4 latka) ciągle mówi o swoich przyjaciołach na niby...zaczęło się to jakiś czas temu ok pół roku od kolegi " Kapsla"(smiech) który mieszka u babci w pokoju...potem doszła do tego żona mojego syna Ania ( boże TEŚCIOWĄ już jestem(smiech) ) potem dwójka ich dzieci...niedawno do Kapsla dołączył Nicper(krejzolka) a przed wczoraj jeszcze Robert......
Baaaardzo często o nich mówi, że gdzieś z nimi był, co z nimi robiła, że ktoś tam pojechał do babci..no jednym słowem na stałe weszły do jego życia. Przy najzwyklejszej rozmowie wtrąca coś o nich. Słucham tych jego opowieści i rozmawiam z nim o nich ii nie wiem czy dobrze robię(pout) O niczym innym nie lubi tak mówić jak o tych jego "przyjacielach". Dodam że ma kontakt z innymi dziećmi, często my kogoś odwiedzamy jak i ktoś nas. Czasu też z mężem ppoświęcamy mu dużo....bawimy się samochodzikami, tańczymy układamy puzzle, gramy w różne gry. Więc monotoni nie ma ani przed bajkami cały czas nie siedzi.
Co zrobić z tą jego wyobraźnią?? Czy to źle że ma taką wybujałą?? Rozmawiać z nim dalej o tycj kego kolegach czy nie nie zwracać na to uwagi lub odwracać od nich jego uwagę?? Czy wasze 3 i 4 latki też mają podobnie??
Z góry dzięki za odpowiedzi i przepraszam że tak dużo czytania ale chciałam to jak najdokładniej opisać(kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)

Aneta50209
 1156  6

Znajdź pytania na ten sam temat:

Przedszkolak Wychowanie wyobraźnia dziecka

Odpowiedzi

Juli1303
Ja bym tutaj radziła powoli zapisać dziecko do przedszkola. Spotkania i zabawy integracyjne z innymi dziećmi już powinny być na codzień, w różnych okolicznościach. Przyjeciele "niewidzialni" u dzieci przeważnie z małej ilości kontaktów z dziećmi albo z silnej indywidualności dziecka (czyt. ukryte zdolności)
Juli1303
Ja bym tutaj radziła powoli zapisać dziecko do przedszkola. Spotkania i zabawy integracyjne z innymi dziećmi już powinny być na codzień, w różnych okolicznościach. Przyjeciele "niewidzialni" u dzieci przeważnie z małej ilości kontaktów z dziećmi albo z silnej indywidualności dziecka (czyt. ukryte zdolności)
Aneta50209
(kwiatek) Juli już jest zapisany ale zacznie dopiero we wrześniu bo teraz nie mam miejsc...byłam razem z nim w tym przedszkolu to już chciał zdejmować buty i wchodzić na salę zabaw....zawarł nawet znajomość z nowym kolegą....Kacprem (krejzolka) . Po wyjściu zakomunikował mi że jego koledzy " Kapsel i Nicper" już chodzą do przedszkola(krejzolka) ...i bądź tu mądrym(pout)
rozowa82
moja jak miała 2,5 roku z wujem (czyt. ojcem chrzestnym) wymślili sobie "duszki"... fakt ze "duszki" uczestniczą tylko w zabawie z wujem (matka to nie to samo(smiech) ) więc na codzien o nich nie mowi
karolincia
MOja trzylatka ma przyjaciela Paszczaka z którym czesto rozmawia ale robi też inne rzeczy bawi sie skacze takze nie widze nic niepokojącego
rozowa82
tez wydaje mi sie ze to nic zlego... pamietam ze jako mała dziewczynka tez miałam przyjaciela "widmo"(grins)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.