Menu

Bunt dulatka...

...Hmmm... moja córcia właśnie taki bunt przechodzi i nawet o najmniejszą rzecz są awantury, płacze i ciągłe "nieeee!!!", kładzie się na podłodze, wymachuje rękami i nogami i wrzeszczy. czasami wychodzę z siebie ale ogólnie daję radę (grins) Zastanawia mnie jak Wasze dzieci się zachowały/zachowują w tym okresie i jak Wy reagowałyście/reagujecie na dość męczące zachowanie Waszych dzieci? Miałyście bądź macie jakieś sposoby na takie zachowanie? Czy ciągłe tłumaczenie pomagało? A może stosowałyście/stosujecie jakieś kary typu "za kare nie dostaniesz czegoś słodkiego" czy postawienie malca do kąta albo inne? Opiszcie jak przeszły/przechodzicie ten okres.

koza54
 798  19

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Wychowanie bunt dwulatka zachowanie dzieci

Odpowiedzi

koza54
*dwulatka oczywiście :)
LaMandragora
Taa... z tego, co widze, to bunt 2-latka trwa od 1 lat do wieku dojrzewania, potem przychodzi bunt wieku dojrzewania... i moze potrwac do 18. lat...

U mnie jedna tkwi wlasnie w buncie roczniaka, druga 4-latka, trzecia 8-latka. Zawsze cos sie dzieje.


A jak sobie radze? Roznie. Zreszta bywa, ze sobie tez nie radze... Ale ogolnie to pomaga jedynie... konsekwencja... i czasem gluchota...
xkasiulax
moja ma bund Hmm?roczniaka....nie da się wytłumaczyć bo jest za mała,kara?...wątpię czy cos da!...chyba pozostaje mieć cierpliwość!!!!!do granic możliwości!!(aniol) .....ano bunt dwu latka trwa do 18-a czasem i dłużej tylko wiek się zmienia pięknie co???
Majaaaaaa0000
moja ma prawie 20 miesięcy i robi tak samo:( jak tak robi to na minute wsadzam ja do łóżeczka aż się po wigna i uspokoi to wtedy przychodzi do mnie i ja przytulam i wtedy tłumacze...jeszcze raz ze tak jest brzydko i źle sie zachowuje... jakoś nie widzę zmian,ale trzeba cierpliwości...może w końcu przestanie tak sie zachowywać...jak u kogoś jesteśmy i jak bawi się z dziećmi to tez jak mówie ze idziemy to juz mówi NIE!!! i płacze nie da sie ubrać,ale wtedy mówie, ze jutro pojedziemy do dzieci itp...i trochę płacze...a później robi papa...

chętnie poczytam odpowiedzi (prezent)
beatka7623
Moja ten bunt przechodziła wcześniej Teraz tylko próbuje na ile może sobie pozwolić (grins)

Albo ją ignorowałam albo niestety musiałam dać chlapa w pampka To drugie bardziej skutkowało :) A tłumaczenie odnosiło taki skutek że się śmiała Fakt był młodsza i nie za bardzo kumała o co chodzi

Teraz tłumaczę albo jak próbuje swoich sił to mówię że np nie dostanie jej ukochanego lizaka Uspakaja się i robi minkę zbitego pieska i mówi POSIEM No i mama w tym momencie poległa (grins)(grins)(grins)(grins)
koza54
jeny to ja nawet nie wiedziałam, że na każdy wiek jest bunt (krejzolka)(grins) o masakro muszę sobie zatyczki do uszu kupić, bo przy baaaardzo donośnym krzyku córy to ja nie wyrobię za długo (pout) ja to staram się jak najwięcej tłumaczyć ale marny tego skutek (zla) czasami też dam klapsa ale staram się robić to w ostateczności.... kary za to w ogóle nie działają w przypadku mojej córy, najskuteczniejsze jest ignorowanie, po 5 minutach mam już spokój. najgorsze jest to, że jeden dzień to anioł z mojej córy a następne dwa diabeł wcielony (krejzolka)
koza54
no wiesz kochana, moja u Ciebie aniołek a w domu czsami katastrofa normalnie ale Twój się mnie boi trochę (grins) to już wiem jakby się zachowywał jakbyśmy się zamieniły (krejzolka)(grins) musiałabym u Ciebie pomieszkać trochę żeby się bardziej do mnie przekonał i przyzwyczaił (grins)
beatka7623
@kozuchna mnie mąż takie zatyczki z pracy przyniósł (smiech)(smiech)(kciuki) Ja jestem juz zabezpieczona (kciuki)(kciuki)(grins)
renata29
Mój ma 18 miesięcy i chyba się zaczyna:)ostatnio jest nieznośny,jakichś wielkich histerii jeszcze nie ma,czasem próbuje coś wymusić płaczem ale mnie to kompletnie nie rusza
emikacpi
nasz tez w tym wieku miał bunt sa tygodnie co nie ma z nim problemu a sa dni ze od nowa ma w sobie taki bunt ze chwilami nie wyrabiam (krejzolka)(krejzolka)(krejzolka) ma 4,5 roku i tez jeszcze czasami probóje cos wymusić u mnie krzykiem i płaczem , ale jestem stanowcza i nie pozwalam żeby wszedł mi na głowe i przeważnie odpuszcza, jak twoja corka bedzie starsza najlepiej jest stosowac kary ja mojemu po jakies akcji zabraniam ogladania w tym dniu bajek i przewaznie pomaga bo stara sie byc grzeczny.
Twoja mysle ze jest na to jeszcze za mała wiec jedynie rozmowa i cierpliwosc lub ignorowanie takiego zachowania. Czasami za bardzo przejmujemy sie innymi ludzmi , bo np. histeria dziecka na placu zabaw lub w sklepie nie jest dla nas czyms konfortowym ale ja z czasem nauczyłam sie miec to głęboko w nosie i nie zwracałam uwage na nie tylko na moje dziecko , nie ustępowalam tylko dla tego ze co inni pomysla zeby sie jak najszybciej uspokoiło wrecz przeciwnie czekałam jak mu minie i tłumaczyłam albo brałam dziecko pod pache i wychodziłam z nim ze sklepu ale nie kupiłam co chciał.
emikacpi
(klaszcze)(klaszcze)(klaszcze) BRAVO RENATKO I TAK TRZYMAJ (grins)(kciuki)
babooshka
U nas jak na razie Wiki przechodzi te fazę dosyć łagodnie, owszem buntuje się od jakichś 2 m-cy ale w ten sposób że usiłuje postawić na swoim uparciuch, czasem zaprotestuje,ale za każdym razem pokazujemy że młoda nie rządzi ale tata i mama. Gdy jest coś bardzo nie po jej myśli to kładzie się na podłodze i zakrywa oczy dłonią (ale nie płacze), ja nie nie reaguję na taką zagrywkę.Najważniejsza sprawa to faktycznie konsekwencja...:)
jolla30
bunt dwulatka..u nas to jest tak że mały jak chce cos zbroic to mnie wysyły np do kuchni mówi,, idz myc tajerze" pytam sie a ty co bedziesz robic a on,, bjioic" hehe.. ale ogólnie to pozatym ciagłe ,nie' co tez jest czasami zabawne bo mówie np ze idziemy sie kapac a on krzyczy,,nie" ale zaczyna sie rozbierac heh..jakos szczególnie mi to nie dokucza,podchodze z dystansem do tego ,niektóre sytuacje wrecz mnie bawia..
koza54
@jolla30, fakt moja córa też na wszystko mówi "nieee" i czasami się tak zapędzi, że powie "nie" a coś i tak robi o co ją poproszę :)
monique25
mój też jest (aniol) u znajomych nikt mi nie wierzy że młody jest nieznośny i że ma różki (grins)

a jakoś dajemy radę ; teraz to juz jest pikuś ale wczesniej to nerwy mi puszczały
karolincia
ja mam bunt trzylatka w domu madzia chce rządzić i wyczuwa na ile może sobie pozwolić nie jest łatwo casami
koza54
no moja u gościach też potrafi się zachować na szczęście (grins)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.