Menu

bunt nastolatka

dziewczyny podpowiedzcie jak radzicie sobie z dorastajacymi dziecmi ja wychowuje 14letnia pasierbice niemamy najlepszego kontaktu odkad zaczela notorycznie klamac i krasc nam pieniadze nie pomagaja tlumaczenia kary poprostu nic pedagog szkolny tez nie daje rady a na informacje ze bedzie chodzic do psychologa pociela sobie rece ja juz nie mam sily poniewaz doprowadza do klotni miedzy mna a mezem a to prowadzi do jeszcze wiekszej niecheci do niej

kozaksym
 650  5

Znajdź pytania na ten sam temat:

13-18 lat Wychowanie bunt nastolatka

Odpowiedzi

Ada3610
Kochana współczuje Ci
Anemona
a męża kochasz? bo ta nieznośna dziewczyna jest częścią niego
.
Współczuje Ci sytuacji, ale trzeba wsiąść sprawy w swoje ręce skoro kłamie trzeba ją kontrolować na każdym kroku. A karać tak żeby docierało że to kara dla takiej nastolatki ważny jest np telefon jak coś przeskrobie to zabrać komórkę i przez miesiąc nie oddawać.
Co do pieniędzy to na pewno dostaje kieszonkowe. Tak wiec więcej nie potrzebuje wy pilnujcie swojej kasy i kontrolować na co wydaje pieniądze

A co z matką dziewczynki może ona by pomogła do niej dotrzeć.
Anemona
czy wy razem macie jakieś dzieci? Mozę ona czuje sie odrzucona to że ma 14 lat nie znaczy ze nie potrzebuje uwagi.

Warto od czasu do czasu wyjść z nią sam na sam np na zakupy, ojciec z córką do kina.

Trochę trudno coś doradzić jak sie nie zna sytuacji
desdemonka
(awve) dzieci,a zwłaszcza nastolatki nie znoszą słowa kara,moze lepiej jesli nazwiesz to zabraniem przywilejów i na kazdy przywilej bedzie musiała zapracowac.Nie wdawaj sie z dzieckiem w zbedne dyskusje,po co informacja o wizycie u psychologa??poprostu w tym dniu w którym sie wybieracie,wychodzicie i tyle.Psycholog potrzebny jak najbardziej w tej sytuacji zwłaszcza ze młoda ewidentnie próbuje Was szantażowac (ciecie rak)Moze jesli nie potrafi z Wami porozmawiac podajcie jej numer telefonu do kogos z kim bedzie mogła pogadac anonimowo(bodajze strona www.nieuciekaj.pl)Po pierwsze konsekwencja,ja lata pracowałam nad soba aby to jakos wszystko u nas zagrało.Powodzenia
kozaksym
oczywiscie ze kocham meza dlatego to wszystko znosze a na matke to nie ma co liczyc poniewaz mloda mieszka znami bo od matki uciekla w zeszlym roku na poczatku poswiecalam jej wiecej uwagi niz swim dzieciom tylko ze potem wszystko obrocilo sie przeciwko mnie i zostalam wscibska macocha (reszty epitetow nie przytocze bo administrator nie dal by mojej wypowiedzi na forum) maz jest miedzy mlotem a kowadlem o wizycie u psychologa dowiedziala sie od pedagoga ktory jej cala sytuacje tlumaczyl jesli chodzi o kary to zabranie telefonu czy zakaz uprawiania hobby nie skutkuje wiec nie wiem ci jeszcze ze swojej strony moge zrobic
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.