Menu

Buty – czy masz na tym punkcie bzika

Mężczyźnie wystarcza jedna, całoroczna para butów. Oczywiście jest to pewne uogólnienie. My – kobiety jesteśmy pod tym względem zdecydowanie bardziej wymagające i na jednej parze się nie może skończyć. Jak to jest u was z obuwiem? Lubicie kupować buty? Macie ich sporo? Czy królują głównie buty na obcasie, czy też obuwie sportowe? Przyznajcie się czy macie bzika na tym punkcie.

Ania
 1919  18

Znajdź pytania na ten sam temat:

Zakupy zakupy obuwie buty

Odpowiedzi

robaczek
Nie mam bzika na punkcie butów, chyba dlatego że nie mogę ich nigdy zedrzeć... nawet jak kupię te tanie to też mam je długo i szkoda mi kasy na nowe jak te " stare" są jeszcze OK
Jednak mam buty w różnym fasonie : szpilki, sportowe, klapki, "japonki", baleriny, kozaki na płaskim i obcasie, letnie na obcasie ... na każdą porę...
Jednak na co dzień wolę buty na płaskiej podeszwie... na wyjścia zakładam obcasy
renata29
nie lubię kupować butów bo rzadko któreś mi się podobają,mam teraz kilkanaście par a i tak przeważnie sezon przechodzę w jednych:), mam kilka par na obcasie,reszta wygodne płaskie:)
monique25
oj tak :) i to bardzo uwielbiam buty i torebki to mój nałóg zakupowy . Mam chyba każdy kolor butów w większosci balerinek i japonek ; kilka par szpilek i kilka par kozaków ; adidasów nie noszę ...
Nula139
Mam masę butów,najwięcej szpilek.
Różne fasony i kolory.
bobasekm
Mam totalnego hopla na punkcie butów, mężuś dobrze o tym wie i z racji jakijś okazji pozwala mi zaszaleć w sklepie z butami i bizuterią, ale nawet bez okazji jak mi się buty spodobają to mówi - kup sobie i nigdy mi nie wypomina, ze już mam w domu np 3 pary szpilek. Uważa, ze kobieta potrzebuje duuuuużo par butów, bo przecież co kreacja to buty inne ;)
daryjka87poznan
Ja na temat butow nie mam bzika. Mam kilka na obcasie, jedne sportowe, dwie pary balerinek i japonek i mi to starczy.
mycha2706
Jak mawiał Forest Gump-po butach poznać człowieka,skad przyszedł,dokąd idzie...
Najczęściej chodze w glanach Wojasa,ale mam jeszcze sandały,jedne sportowe buty i takie cichobiegi.Nigdy nie miałam szpilek,nie będę mieć,ponieważ nie potrafiłabym ustać w takich butach....Nawet sobie nie chcę tego wyobrazać:):)
myszka838383
Kupuje buty tylko wtedy gdy naprawdę potrzebuje. Mam parę adidasów, japonek, balerinek, kozaków i jedne na obcasie ( w razie wesela) więcej mi nie potrzeba.
flame123
mam około 35 par różnych butów. Uwielbiam trampki:))). Jedyne jakich nie mam to baleriny, ponieważ nie umiem chodzić w płaskich butach:(((
beatka7623
No niestety ja mam bzika na tym punkcie :) mam ich całe szafy już mi się nie mieszczą :/ Mam szpilki i sportowe, glany i tylko kaloszy mi brak ale właśnie przeglądałam na allegro Mają piękne I chyba się skuszę :) Ale mnie mężuś chyba z domu wyrzuci Bo tylko dzisiaj kupiłam sobie trampki do latania (jak bym nie miała ) i następne japonki :))))
Nicoletta
Uwielbiam buty i torebki!!!!

zliczyła bym na palcach jednej ręki ilość spodni (nadających się do noszenia :P) to samo z bluzkami itp ale butów i torebek mam pełno :))
Asiulka1
na codzien preferuję buty na płaskiej podeszwie,najlepiej adidasy..lubię sportowy styl ponieważ jest najwygodniejszy.....wiosna jesien adidasy,lato japonki,zima wiadomo(smiech)...od święta szpilki,lub inny wysoki obcas,wesele itd
izkalepszy
uwielbiam buty i mam całą kolekcję średnio co miesiąc nabywam chociaż jedną parę.....i kolekcjonuję je,tak jak bez problemu pozbywam się nie noszonych ubrań,tak butów ciężko mi się pozbyć
Kubusiowa
mam cholernego!! większość życia -czyli od kiedy decydowałam co nosze chodziłam w glanach trampkach i czarnych ciuchach ale potem jak zaczęłam pracować to jakoś mi się odwidziało i zaczęłam kupować masę butów i kolorowych ciuchów -chyba musiałam sobie odbić te czernie i glany:) teraz nie bardzo mam kasę na takie szaleństwa ale pewnie jak już będzie kasą to wróci mania kupowania butów:)
Jaga80
Kocham buty i mam ich...za dużo-wszystkie-eleganckie,na obcasach przeróżnej wysokości,sportowe,traperki... i jutro przyjadą następne przepiękne japonki i cudowne białe sportowe:-)))
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.