Menu

BWL - karmienie bobasa

Własnie na TVN leciala wypowiedz Reni Jusis na temat tej metody karmienia. Stwierdzila ze normalne sposoby karmienia sa znecaniem sie psychicznym, lepiej jest karmic dziecko ta metoda BWL. Jak to usłyszałam to myslalam ze padne. Metoda polega na pozwalaniu dziecku jedzenia i ono samo sobie wybiera co chce jesc jedzac rekoma nawet zupe. Czy stosujecie lub stosowałyście ta metode karmienia swoich dzieci??


Taki opis znalazlam na necie
BLW - Baby Lead Weaing pod tym skrótem kryje się polecana przez Brytyjski Departament Zdrowia
(DoH) metoda karmienia maluchów pokarmami stałymi. Ideą BLW jest podawanie około sześciomiesięcznym bobasom zróżnicowanego jedzenia, bez miksowania, przygotowywania papek dzieci poznają różne smaki
, bo ciężko nazwać te pierwsze próby jedzeniem.

Runka
 1715  19

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Odżywianie bwl

Odpowiedzi

Runka
@dadzia w samej metodzie nie jest nic dziwnego ale w stwierdzeniu ze normalne sposoby karmienia sa znecaniem sie psychicznym nad dzieckiem. bo moj synek moze nie zupe ale drugie danie zazwyczaj jada raczkami, mimo iz umie ladnie jesc widelcem i lyzka
martus1988
nio człowiek uczy się na błędach .... w sumie każdy wychowuje jak uwaza za najlepiej.
karolincia
No cóż Magda też recami zupe jadła nic w tym dziwnego nie widzę
agucha44444
Nie widze w tym nic dziwnego kazdy robi tak jak uwaza za stosowne.Dzieki temu,ze mamy malucha my tez zdrowiej jemy.Sol,cukier,i inne niezdrowe rzeczy ograniczamy,smazone tez zrezygnowalismy wiecej dusimy,gotujemy i mozemy jesc wspolnie.
Zana
jakaż to niby "metoda" jestem pewna że większość matek daje dziecom na tackę jedzenie i tak dziecko bawiąc się je ....

po za tym @Runka @Emilka jakbyście miały dzieci niejadków to byście miały inne zdanie .... bo to czasem jedyny sposób żeby dziecko co kolwiek zjadło ... ja na szczęście jestem posiadaczką dzieci odkurzaczy talerzowych (grins)(grins)(grins)(grins)
milka3006
Ja tez dawalam moim dziecia jesc samemu jak juz siedzialy i mogly przyjomwac pokarmy staledawalam im jesc samemu moj maly do tej pory woli jesc rekoma heh
Edytka85
Moja Julka też często tak jadła, nie ważne czy zupa czy coś innego. Nie widzę w tym nic złego.
Runka
@zana nie zrozumialas mnie.... dla mnie ta metoda nie jest dziwna (moj synek byl strasznym niejadkiem, dopiero od roku zaczal jesc w miare normalnie) ale chodzilo mi o fakt porownania jedzenia do znecania sie psychicznego nad dzieckiem. Tylko to mnie oburzylo bo sama swojemu synkowi dawalam nie raz jedzenie na talerzyku aby jadl jak mu sie podoba, nie wiedzac ze to jest jakas tam metoda BWL...
Zana
Runka (kwiatek)
renata29
od początku karmiłam synka łyżeczką,dopiero jak był starszy zaczął jeść rękami,do zupy też czasem rączki wkłada,oczywiście jak coś się nadawało to dawałam do rączki żeby jadł a jak nie chce jeść,nie zmuszam,nie straszę,mówię nie to nie,w końcu zgłodnieje i wtedy je
Magdzik
Moja córka je sama rączkami odkąd skończyła jakieś 18 m-cy i dopiero niedawno się dowiedziałam, że taki sposób ma swoją nazwę(grins) A i dla mnie jest dziwnym stwierdzenie, że "normalne" sposoby karmienia są znęcaniem się psychicznym...(krejzolka)(krejzolka) Wychodzę z założenia, że nic na siłę... jeśli dziecko nie chce jeść, to przecież się go nie zmusi. Jak nie zje teraz, to za godzinę, czy dwie zgłodnieje i w końcu zje.
koza54
ja na szczęście takiej metody nie muszę stosować, bo Patryśka zjada ładnie wszystko i sztućcami. Normalne, że nabrudzi przy tym ale takie niestety są uroki (grins)
mala21
Kasiu nie bardzo rozumiem o co ci chodzi z tą butlą u rocznego dziecka. Twoja około roczna ciąga cyca, a mój butlę. Nie chcesz jej tego zabierać, ja butli mu też nie( no może nie zupełnie bo picie pije już ze szklanki) bo go to uspokaja.
justii34
Tak.Daje Tysiowi pole popisu wyjada sam z miseczki ale w formie zabawy.Dziecko sie rozwija po dotyku,zapachu i zrecznościowo jest lepszy a ile przy tym zabawy,zachwytu i śmiechu.Najbardziej Kocham jak spaghetti wcina sam(smiech)
babooshka
Myślę że od czasu do czasu można taka metodę stosować z dokładnym zabezpieczeniem dziecka przez zabrudzeniem i miejsca wokół krzesełka. Zawsze to nowe wrażenia zmysłowe (dotykowe i smakowe)dla malucha.
Ale np. nie skorzystałabym z metody którą stosuje Reni tj. z prania bodajże w łupinach orzecha.Więc decyzja zależy od mamy.
mala21
ok nie zamierzam się spierać, a tak na temat to dodam że też nie widzę w tej metodzi nic dziwnego. Tylko nie wiedziałam, że to ma jakąś nazwę.
Magdzik
Apropos mojej wypowiedzi... Miało być, że moja córa zaczęła jeść rączkami(krejzolka) Bo teraz posługuje się sztućcami(grins)(krejzolka)(krejzolka)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.