Menu

Bycie Matką - co się zmieniło w Twoim życiu

Od kiedy jesteś Matką na pewno wiele rzeczy się zmieniło. Jeśli wychowujesz dziecko i równocześnie pracujesz, musisz dobrze zorganizować czas, aby sprostać wszystkim zadaniom. Jakie rzeczy się zmieniły, a co pozostało niezmienne w Twoim życiu?

Ania
 1661  5

Odpowiedzi

Juli1303
Ja nauczyłam sie odpowiedzialności a przedewszystkim cierpliwości. Dziecko zmieniło mnie o 180 stopni, choc nie popadłam w jakiś trans i nie zamknęłam sie w domu z dzieckiem tworząc odrębny świat. Umocniło sie moje małżeństwo, w końcu mamy wspólny cel. Myśle że właśnie takie życie chciałam mieć.
kasia13_archiwum
Wszystko. Pojawily sie uczucia, ktorych nigdy wczesniej nie znalam. Stalam sie duzo wrazliwsza na potrzeby innych. Nigdy wczesniej nie zdarzylo mi sie, zebym plakala widzac malenstow, ktore cierpi. Oczywiscie bylo dla mnie smutnym faktem, ale zeby od razu plakac.
Na pewno pojawilo sie u mnie ogromne uczucie odpowiedzialnosci. Zawsze bylam takim "wolnym ptakiem". Jak mi sie cos nie podobalo, lub nudzilo, zwijalam zagle i znikalam. Przy dzieciach tak nie szlo juz. Ale kto by tego chcial? Dla dziecka trzeba zawsze byc. W kazdej chwili byc dla niego wsparciem. I wiele razy trzeba o sobie zapomniec. Nieprzespane noce, brak wyjsc tak jak kiedys, to normalka. Tylko jakos tez to nie przeszkadza. Bo za wszystkie te trudy jest najpiekniejsza zaplata na swiecie. Najpierw bezzebny usmiech maluszka, pozniej sepleniace... mamusiu, kocham cie.
Jezeli chodzi o zwiazek. Ja juz na samym poczatku zaszlam w ciaze, wiec temat dziecka towarzyszyl nam od poczatku. Ale przyznaje, po urodzeniu sie Fatimci przyszla pora na powazne zmiany. I byly one momentami rewolucyjne. Na pewno zatrzesly zwiazkiem. No, ale sie ostal i moge powiedziec, ze wzmocnil.
Czasem patrze na moje dziewczynki i tak sobie mysle, ze sa one najlepszym co udalo mi sie w zyciu osiagnac.
Kocham je ponad zycie... ♥♥♥
mongro10
Wszystko się zmieniło na lepsze oczywiście.7 lat byliśmy sami w małżeństwie i fajnie było,ale jak pojawiło się dziecko świat wywrócił się do góry nogami.Nie wiedzieliśmy że można być aż tak szczęśliwym.Trzeba było dopasować rytm dnia do dziecka.Swoje zachcianki odepchnąć na drugi plan.Nasze małżeństwo się umocniło.Przyszedł czas na drugie dziecko.Przybyło obowiązków i szczęścia.Mam czas dla chłopców,dla męża,dla siebie,na obowiązki pani domu.Już nie marzę o powrocie do pracy(no może czasem przemknie mi taka myśl).Wiem że chcę być z chłopcami,patrzeć jak rosną,jak codziennie uczą się czegoś nowego.Czuję się spełniona jako matka,żona i ........ :)))KOCHAM MOICH MĘŻCZYZN !!!
Aga29
W moim zyciu takze dziecko duzo zmienilo ale na dobre,poniwaz czekalismy na mia 5 lat troszke duzo ale jest calym naszym swiatem.Teraz musimy najpierw myslec oniej czy mozemy gdzies sie wybrac a przedtem bylo inaczej ale zmiany sa dobre bo inaczej zycie bylo by nudne a tak dzien dopasowac trzeba wedlug malej,porzadki,gotowanie i wiele iinych obowiazkow.jest to bardzo ciekawe obserwujac ja mala sie rozwija z dnia na dzien umie coraz wiecej:)
aneczka
Moje zycie sie zmienilo kompletnie po narodzinach mojej corki swiat zawirowal.Przybylo obowiazkow i radosci i szczescia w naszym domu moja corka nauczyla mnie cierpliwosci ktorej nigdy nie mialam i po 4 latach urodzil sie moj synek i znowu zawirowal swiat na poczatku mialam obawy jak sobie poradze sama z dwojka dzieci bo moj maz musi pracowac,ale wszystko poszlo lepiej niz myslalam mam czas dla moich szkrabow mojego meza i zeby zajac sie domem i oczywiscie zawsze znajde chwilke na NETMAMY.Wydaje mi sie ze Byc Matka to najlepsze co mi sie w zyciu przytrafilo zaraz po moim mezu oszywiscie.KOCHAM MOJE MALENSTWA I MOJEGO MEZA
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.