Menu

C zrobić w takiej sytuacji???????

Dziewczyny potrzebuję Waszej pomocy otóż jak wcześniej pisałam że moja szwagierka się nie odzywa do mnie a wczoraj jej córka zaprosiła Nas na swoje 9 urodziny i niewiem jak mam się zachować czy iść w ten dzień dać prezent i wyjść po prostu czy dać prezent we wcześniejszym dniu bo jak mam iść jak Ona się do mnie nie odzywa co mi poradzicie???? I jeszcze jedno co można kupić na prezent

iwona1985
 701  15

Znajdź pytania na ten sam temat:

6-13 lat Partnerstwo i Rodzina prezent pomoc

Odpowiedzi

Zana
ja bym dała faktycznie wczesniej prezent ...jak by nie było dziewczynka Cię zaprosiła a Ona że tak powiem nie ma zbyt dużo do powiedzenia ....po co niezręczna sytuacja ...
KlaudynaK
a ja uważam, że skoro Cie zaprosiła... to powinnaś iść normalnie w dniu urodzin. Zaprosiło Cie dziecko, Wasza zagrania, gniewy to Wasza a nie dziecka sprawa.
A może to początek końca nie odzywania się...
Poszłabym, to przy okazji dobry moment na rozmowę i zakończenie "sporu"
KlaudynaK
przepraszam, za błędy, nie widzę co piszę... W ciemno klikam na klawiaturze....
Zana
to sie tylko tak mówi ... zaprosiło Cię dziecko ... jeśli matka tego dziecka ma choć odrobinę ochoty na pogodzenie to dla niej tez by to był pretekst i by to potwierdziła ... ja osobiście na pewno nie przyszła bym tam gdzie mnie nie zapraszają ...a zaproszenie dziecka ??? ... oczywiście co ono winne ... ale jednak to nie dziecko powinno decydować kogo zaprosić a kogo nie i jeśli osoba zaproszona ma odrobine taktu to odpowie dziecku grzecznie i coś na szybko wymyśli ...oczywiście prezent dając wczesniej jesli ma na to ochote .
KlaudynaK
a mi się wydaje, że matka dobrze wie kogo dziecko zaprasza...
Zana
....hehehe ...żebyś Ty wiedziała ilu ludzi moje dziecko "przypadkowo zaprasza "..... ostatnio moją byłą teściową a swoją babcie ...przy mnie ....ale miała odrobine taktu i powiedziała że się spieszy ....
iwona1985
Zana ale tu jest troszkę inna sytuacja szwagierka kazała zaprosić mnie bo przypadkiem usłyszałam jak kazała corce iśc i to zrobić
iwona1985
i właśnie w tym problem niewiem o co jej chodzi
Zana
wiesz co ... tak czy inaczej .... usłyszałaś przypadkiem ....hmmmm wydaje mi się że przy zaproszeniu przez to dziecko Jego matka powinna przy tym być i chociaż skinąć głową że aprobuje i że potwierdza ...a nie takie podchody ..... no nie wiem ...tak myślę ....
Zana
ja i tak bym nie poszła.... nawet jesli chce sie pogodzić to robi cyrk i po cichu kaze dziecku zaprosić Ciebie .... inna sytuacja gdyby była przy tym zaproszeniu .... nie musi być jakiś buziaczków gestów miłości ale gest aprobaty ,skinienie głowy czy potwierdzenie.
Maryla
ja mma taka sama aystuacje moj facet nie gada zmoim bratek ktory ma dziecko... i ostatnio zostalismy zaproszeni an jej urodzinki i pojechalismy bo przeciesz jedziemy do malej a nie do mojego barta i ty tak samo jedziesz an urodzinki dziecka a nie do szwagireki... pomysl nad tym...ja bym an twoim miejscu poszla i olala ta sytuacje...bo czemu dziecko am cierp[iec z podowu ze am glupia mame...??
ADAMSKA98
a ja bym poszla normalnie w dniu urodzin
kasia1
No tak ZANA ma racje matka powinna podejść razem z dzieckiem , ale widocznie jest tak jak niektórzy zakładają "ja pierwsza ręki nie wyciągnę " i później cierpią niestety dzieci wiem to na swoim przykładzie nie rozmawiam z chrzestną swojej córki i w ten sposób ona nie utrzymuje z małą żadnych kontaktów ale to mniejsza z tym, iwona1985 nie pozwól by przez takie incydenty między Wami cierpiało dziecko zachowaj się odpowiedzialnie i z podniesioną głową idźcie na te urodzinki :))
Zana
......żadne argumenty do mnie nie przemawiają ....jestem niereformowalna chyba ...(grins)(grins)(grins)(grins)(grins)(grins)(grins)(grins)(grins)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.