Menu

Catering zamiast stołówki w szkole?

Od września w wielu polskich szkołach zrezygnowano z prowadzenia stołówek, na rzecz np. usług kateringowych. Oczywiście stołówkowe jedzenie powszechnie nie było uznawane za najlepsze, ale w szkołach, gdzie zrezygnowano ze stołówek posiłki kosztują nawet dwa razy więcej niż dotychczas. Co za tym idzie? Ilość dzieci jedzących obiady w szkołach znacznie zmalała. A dietetycy wykazują, że ciepły posiłek daje dziecku nie tylko siłę do nauki, ale pomaga także prawidłowo się rozwijać i szybciej zapamiętywać. Kochane, co sądzicie o rezygnacji ze stołówek w szkołach? Szansa na poprawienie jakości posiłków, czy raczej szukanie oszczędności, które odbija się na dzieciach?

Ania
 787  10

Odpowiedzi

amalka
Moi rodzice co dnia dostawali w szkole jabłko i kubek mleka/ kawy zbożowej. Niby "nic" ale wystarczyło dodać do tego kanapkę i dziecko zjadało fajne śniadanie. Później uczniowie wcinali obiad stołówkowy (jakąś zupinę na ogół) ale jakikolwiek by nie był- po prostu BYŁ. Teraz nie można już liczyć na to, że ktoś poza nami samymi zadba o dietę naszego dziecka. Łatwiej w szkole otworzyć sklepik z jedzeniem śmieciowym i niech się pociechy same nakarmią :/

Co do cateringu- nie wiem czy pamiętacie zeszłoroczną aferę związaną firmą dostarczającą posiłki osobom na wszelakich dietach, kobietom karmiącym, do biur... Mając świadomość w jakich warunkach jedzonko jest szykowane, ile te "świeże" posiłki w pojemnikach spoczywają, czym są dostarczane do klientów... BLEH! Nie można generalizować- wiem, ale dodając koszta... ja podziękuję. Z pewnością utrzymanie kuchni, opłacenie personelu, zakup produktów... wiążą się z kosztami, jednak mimo iż na obiad była zupina, w której to oka z tłuszczu nie odnajdziesz, to jednak była i na takąż pozwolić sobie mogli nawet ubożsi rodzice...

Osobiście miałabym większe zaufanie do obiadów stacjonarnych, w szkolnej stołówce szykowanych a nie posiłków nie do końca wiadomego pochodzenia i składu.
goskapolak
W szkole mojej córki (dość małej) jest stołówka ale spożywa się na niej posiłki dostarczane.Po prostu nie opłaca się gotować.Posiłki są z całkiem dobrej restauracji- widziałam jak wyglądają- nie są jakoś okropnie drogie- pięć złotych dziennie.Restauracja jest znana z tego,że przygotowuje smaczne jedzenie- na wesela,komunie i dostarcza do szkoł i przedszkoli.Nie jest to jedzenie niewiadomego pochodzenia.
Jak sobie przypomnę obiady na stołówce z moich czasów szkolnych- to mało kto je jadł bo tak były obrzydliwe.
W szkole mojej córki obiady dla niezamożnych lub wielodzietnych rodzin są w całości finansowane przez szkołę.
sheryl
Cięcie kosztów rzecz jasna :/
JUSTYNA300511
w szkole mojego syna jest stołowka i obiady są gotowane codziennie jest bardzo dużo chętnych z tego co mówi mój syn obiady są pyszne jednego dnia zupka drugiego dnia drugie danie a koszt to tylko 2,50 za dzień
Magdzik
W naszym przedszkolu jest firma kateringowa.... która gotuje w kuchni przedszkolnej
madziullka
u nas tez gotują kucharki i nawet mój niejadek zjada dosłownie wsyztsko. Śniadanie obiad i podwieczorek wynosi 150 zł miesiecznie czyli tak 5 zł na dzień. Nie chciałabym jedzenia z kateringów.
kaisaa4
ja bym nie skreślała kateringów. to nie jest tak ze to jest gorsze. nasza szkoła robi obiady - zreszta zawsze opłacam dziewczynom - są pyszne :] i nasza stołówka robi kateringi na mniejsze wsie. tak się po prostu opłaca mniejszym szkołom które nie muszą opłacać kucharek i tak sie opłaca naszej szkole bo więcej zarabiają a obiad i tak gotują. mamy też z innej beczki obiady które są dotowane dla opieki - ubogich rodzin i na kateringi. kiedyś kuzynka mi mówiła że są pyszne. mi zawsze się wydawało że pewnie dają byle co. ale ... ta sama "fundacja" otworzyła u nas kawiarnie, obiadodajnie, nawet na jedynce ma być o niej reportaż. obiad dwudaniowy 12 zł, drugie danie 8 zł i jest po prostu przepyszne !!! często biorę na wynos gdy jestem po pracy i nie mam czasu gotować. reasumując :] .. nie ważne jest czy to katering czy gotują namiejscu a ważne jest to jak to robią !! :] . i czy kierują się by to było zdrowe i dobre czy byle co za naj mniej kasy !! :]
kaisaa4
nie doczytałam pytania :P:P:P:P u nas koszt obiadów za miesiąc - dwa dania to 56 zł miesięcznie :) w przedszkolu to za 3 posiłki około 150 :]
kaisaa4
acha i ja jestem bardzo za :] zasze korzystam i zawsze opłacam dzieciom :]
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.