Menu

cc

Która z Was miała cesarkę w znieczuleniu ogólnym? Jak wrażenia? Jak jest po? Bardzo boli? Ile czasu jest ciężko chodzić? Jak to jest zaspiasz i później budisz się z maluchem, a pomiędzy nicość w pamięci itd?

Tuptolek
 477  8

Znajdź pytania na ten sam temat:

poród

Odpowiedzi

irekzboralski
Ja miałam cc w znieczuleniu ogólnym, mnie po operacji nie bolało bardzo, sama operacja trwa około pół godziny, zasypiasz i budzisz się po wszystkim. Po przewiezieniu do pokoju zaraz przywieziono pokazać mi synka(operacja była o 22 w czwartek), a na drugi dzień rano przyniesiono do karmienia. Od soboty rana miałam dziecko cały czas przy sobie. Rana dobrze się goiła, z Mikołajem też było wszystko dobrze i wyszliśmy do domu w poniedziałek rano. Z samej operacji nie pamiętam nic, tylko po przewiezieniu do pokoju pamiętam,że byłam taka ogłupiała po narkozie i było mi bardzo zimno ale zaraz zostałam przykryta ciepłą kołdrą, ale telefony do domu byłam w stanie wykonać:)podsumowując...samą operację i powracanie do formy po niej zniosłam bardzo dobrze.
kleo42
cesarka jest w ostateczności ja miałam dwa razy ze względu na zdrowie każda z nas dochodzi inaczej ja po obuch ciężko pierwsza zaraz doszłam do siebie ale ból odczuwałam jeszcze przez 10 miesięcy a po drugiej też szybko doszłam 2 miesiące ból ale bardzo mocny brałam środki przeciw bólowe ale karmiłam zabieg aż do świadomości nie pamiętam nic 2 godziny nicości dziecko zaraz dostałam na chwilę bo na karmienie zabierali a w trzeciej dobie już był pokarm więc do końca były ze mną
irekzboralski
a chodzić mogłam na drugi dzień po południu...powolutku najpierw po pokoju a wieczorem przy pomocy położnej mogłam już iść pod prysznic...wiadomo,że każda kobieta będzie to przechodziła inaczej. Ja wiem,że w moim przypadku nie było źle. A cc mieliśmy z konieczności bo podczas wywoływania porodu naturalnego Mikołajowi zanikło tętno(był poowijany pępowiną). Na szczęście wszystko dobrze się skończyło:)
Tuptolek
ja jeszcze nie wiem czy będę miała czy nie bo wszystko się może pozmieniać, póki co jest łożysko przodujące
jagoda30
Ja miałam dwie.Po pierwszej pozwolili wstać po 12h,po drugiej jakieś 6.Szew boli jak cholera,bądz co bądź to operacja.Na szczęście po narkozie nic mi nie było.Po pierwszej dziecko miałam od razu przy sobie,na szczęście była ze mną na sali kobieta na chodzie i mi pomagała przez pierwsze dwie doby bo nie mogłam czasami zwlec się z łóżka.Zuzia była na intensywnej więc nosiłam pokarm,ale droga do windy i na oddział to był ośmiotysięcznik.Jak uśpią to nie pamiętasz nic,normalne.
piasekpustyni
Po 12 godzinach stawiają zwykle na nogi choć u mnie było to trochę później bo Boguś urodził się o 14;05, więc o 2 w nocy nikomu się chyba nie chciało, więc dopiero o 6 wstawałam z pomocą pielęgniarki, nogi jak z waty, ból też jest wiadomo bo przecinają wszystkie mięśnie, ale na początku dadzą kroplówkę a później tabletkę i jakoś da się wytrzymać (I MÓWIĘ TO JA - NIECIERPLIWA NA BÓL I NIE SIADAJĄCA NA FOTEL DENTYSTYCZNY BEZ ZASTRZYKU). Najgorsze pierwsze 2 tygodnie. Każda operacja jest inna, tu raczej nic mi się nie śniło, ale jak miałam kilka lat wcześniej operację i narkozę to schizy miałam różne. Synka mi przynieśli ze 2-3 godziny po operacji jak już byłam na sali. Na noc zabrali, a od następnego poranka już cały czas był ze mną. Powodzenia!!! Najważniejsze żeby z Maleństwem było dobrze, a nasze strachy odchodzą na dalszy plan.
hiVision
Nie miałam znieczulenia ogólnego ale też odpowiem. Cc trwało 1h. syn byl a intensywnej, wiec nie przyniesli mi go. Wstałam po niecałych 48h, było ciężko ale mogło być gorzej:) koszmarne wstawalo sie z łóżka i chodziło przez 5 dni, przez 2 tyg nie zapisałam pasów w aucie bo później bolało. Ale pozniej nic nie czułam. Blizna zagoila sie bez problemów. Szwy ściągają po 5dniach jak sie dobrze goi.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.