Menu

cd. z tym, że to nie będzie już żalenie, tylko...

Moje drogie! Udało mi się dzisiaj dostać do lekarza (SouthDoca) byłam ze znajomą która zna lepiej język angielski i mówi do doktorki X wszystko po kolei co i jak... doktorka X pyta się jaki antybiotyk przepisała tydzień temu tama lekarka Y? znajoma pokazuje opakowanie! A doktorce X o mało oczy nie wyszły! i mówi: że tego antybiotyku nie powinien w ogóle brać, bo to nie jest na to! i pyta się kto mi to przepisał?! myślałam, że zawału dostanie doktorka X, mówi, że to co mu się teraz zaczęło robić, to efekt uboczny podawania antybiotyku, który nie powinien w ogóle brać!!! więc dalej znajoma opowiada i o wczorajszej sytuacji w szpitalu, doktorka X dosłownie usiadła na krześle z niedowierzaniem!!! i mówi: że nie powinni nas tak potraktować i odesłać nas z jakąś śmieszną kartką z którą miałam dziś iść do lekarki Y, aby przepisała ponownie ten sam antybiotyk, którego według doktor X nie powinien brać!!! Doktorka X podała inny antybiotyk i obiecała, że po nim szybko się zagoi, a to co ma na buźce, to zrobiła się infekcja bakteryjna...
Czy to nie jest chore? Leczyć lekiem, którego nie powinno się w ogóle brać!? znajoma mówi, że poszła i zaskarżyłaby babkę i szpital! a ja? nie mam pojęcia?!

aangelek21
 672  10

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Zdrowie choroba

Odpowiedzi

racjooleq
Bo trzeba mieć zdrowie żeby się leczyć..
Wiem po sobie w ciązy co wizytę w państwowym szpitalu z PODRĘCZNIKIEM przepisywali mi leki, w kołko zadawali te same pytania (jakbyś była co miesiąc na pierwszej wizycie)..
I mogłabym tak wymieniać i wymieniac...
tymianek
oby teraz antybiotyk pomógł i był dobrze dobrany. Ja nie rozumiem tego, że lekarze tak bezmyślnie przepisują antybiotyki, jak lekarz nie jest czegoś pewny to niech zleci badanie laboratoryjne na określenie szczepu bakterii, a nie przepisuje lek o którym nie ma pojecia.

Duzo zdrówka Wam zycze (prezent)
agnese32
kochanie to ciesze sie ze tak sie zakonczylo a skarge za pomoca bym zlozyla choc pamietaj z lekazami nie wygrasz jak nie masz dobrego adwokata . dziecko przez zly antybiotyk mogla nawet zabic przez srodki uboczne a jak by dziecko dostalo szoku czy cos podobne to co wtedy . poprosilabym ta kolezanke aby Ci pomogla napisac skarge .zdrowka dla dzieciatka i szczesliwego rozwiazania dla Ciebie (kwiatek)(cukierek)(cukierek)(cukierek)(cukierek)(cukierek)
monique25
dużo zdrówka (prezent)
daryjka87poznan
Az mi rece opadły jak to przeczytałam. Co oni nie wiedzą czym leczyc dzieci?????
Kasia1978
normalnie szok...nie wiem co bym zrobiła....szkoda,e mały brał tamte leki..żeby tylko mu nie zaszkodziły....i żeby te w końcu pomogły...ile on musi się nacierpieć...(placze)(kciuki)
natuuusia19
masakra(wow)(wow)(wow)(wow)(wow)(wow)(wow)(wow) lekarze sa niby bardzo wyksztalceni a czasem zachowuja sie jak jakies debile!!!! kolezanka ma racje... mam nadzije, ze te lekarstwa skoncza juz meczarnie malego:)(prezent)(prezent)(prezent)(prezent)(prezent)(prezent)
renata29
Oby teraz było już dobrze.Zdrówka życzę(prezent) A Ty uważaj na siebie(cukierek)
Jaga80
czytałam to wszystko z niedowierzaniem bo myślałam,że tylko w Polsce zdarzają się takie rzeczy(pokoj)(wow) znam podobną sytuację(smutna)
Mam nadzieję i mocno trzymam kciuki aby malutki wyzdrowiał(kciuki)
a propos zaskarżania -pewnie byłyby niezaprzeczalne podstawy do takiego kroku tylko zastanów się czy masz siły i kilka lat wolnego czasu aby z nimi wygrać chociaż może tam jest inaczej niż w Polsce(pokoj) ja sobie odpuściłam bo nie mam siły szarpać się pół życia po sądach.
piasekpustyni
Kochana, dobrze że trafiłaś na tą drugą doktorkę(cukierek) teraz Maluch będzie zdrów, a Ty spokojniejsza będziesz (prezent) Dziękuj Bogu że spotkałaś tą drugą kobietę(kwiatek)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.