Menu

Cesarskie cięcie

Pytanie skierowane jest do mam, które miały ze wskazań medycznych poród przez cesarskie cięcie. Jakie są Wasze wspomnienia? Czy szybko doszłyście do siebie po zabiegu? Z czym miałyście największe problemy na kilka dni po zabiegu? Czy któraś z Was miała więcej niż jedno cesarskie cięcie? Jak przechodzi się kolejne? Zapraszamy do podzielenia się Waszymi doświadczeniami, być może pozwoli to osobom, które mają to przed sobą lepiej się do tego przygotować.

Ania
 2122  8

Znajdź pytania na ten sam temat:

Poród cesarskie cięcie

Odpowiedzi

emikacpi
Ja miałam cięcie, wspominam tak średnio ... podczas znieczulenia było mi ciężko utrzymać głowę do kolan gdyż miałam bardzo duży brzuch i skurcze.... po cesarce było mi długo bardzo zimno ale w miarę szybko doszłam do siebie ....wyszłam w 7 dobie i w domu robiłam już wszystko ,choć kręgosłup mnie bolał chwilami bardzo ale cięcie nie :)
Zana
miałam 2 cesarki ... pierwsza było tydzień po terminie mase kroplówek na przyspieszenie bez żadnych reakcji porodowych aż nagle mocno spadło tętno dziecka i cesarka w mig wyszłam normalnie w 5 dobie po dużych komplikacjach bo za późno mi powiedzieli żebym głowy nie podnosiła i dzięki temu głowa mi pękała po 2 dniach a ciśnienie i ten ból tylko kroplówkami dało się zwalczyć do tego doszło zapalenie piersi ...masakra ... druga - tydzień przed terminem ... odeszły mi wody ale reakcji porodowych brak ... wyszłam na własne żądanie w 3-ciej dobie dosłownie skulona w pół i kroczkami wielkości stóp ale nie mogłam wytrzymać w tej atmosferze gdzie zmuszają mnie do karmienia .... ukrywałam koszmarny ból głowy przed M i faszerowałam się 2 dni tabletkami przeciwbólowymi .personel był pewny że wrócę ... powiedziałam sobie - NIEDOCZEKANIE WASZE !!! i doszłam do siebie bardzo szybko....
karolincia
Moje cc było nagłe ponieważ zaczęłam rodzić w sposób naturalny ale z powodów komplikacji przy porodzie skończyło się cesarskim cięciem. Muszę napisać ze zawsze gorzej wyobrażałam sobie cc bo to w końcu operacja, w rezultacie nie było tak strasznie. Wstałam na krótko dobę po operacji na drugą dobę po zajmowałam się już dzieckiem. Wyszłam na 5 dobę po operacji., Pewno że ciągnęła rana że byłam osłabiona, ale już po tygodniu funkcjonowałam prawie normalnie i byłam w stanie iść na spacer, do sklepu. Mój połóg po cesarskim cięciu wspominam lepiej niż po po porodzie naturalnym ale z szytą raną krocza to dopiero był ból i niedogodności
natuuusia19
tez mialam nagle cc. ozysko mi sie odkleilo i odeszly wody. znieczulenie nie bylo dla mnie nowoscia bo mam za soba operacje kolana. wyszlam w 5 dobie. w 9 bylam juz na zajeciach na uczelni:) rana bardzo dobrze i bardzo szybko sie zagoila... ale na zmian pogody nadal jest zle;/
piasekpustyni
miałam CC i wiadomo że po zabiegu bardzo ciężko się ruszyć bo ból niesamowity. Mi było strasznie zimno przez pierwszą dobę i okropnie bolała mnie głowa po narkozie (zawsze tak po niej się czuję). Wszystko człowiek zniesie dla Maluszka bo tu On jest najważniejszy, ale strasznie źle zostałam potraktowana przez ordynatora, zwyzywał mnie i upokorzył, więc przez to pobyt w szpitalu wspominam jako traumę. rana po cc szybko i dobrze się zagoiła za to krwawienie po porodzie trwało 7 tygodni!!! nie miałam siły przez długi czas i nie mogłam się ogarnąć.
gocha2914
Pierwszą cesarkę miałam z powodu braku postępu porodu, dużo wcześniej odeszły mi wody, największy problem miałam z wstawaniem z łóżka ale z każdy dniem bolało coraz mniej, drugą miałam kilka dni po terminie, po obudzeniu BARDZO bolał mnie kręgosłup i brzuch, potem ból przy wstawaniu z łóżka, wyszłam w czwartą dobę, drugim razem krwawienie miałam ok sześciu tyg ale lekarz powiedział że wszystko jest w porządku
patryszia22
również miałam cesareczkę i wspominam ją koszmarnie...Byłam przygotowana na naturalny poród ale niestety zaczeły sie kąplikacje i trzeba bylo zrobić cesarke ale szczeże skórcze porodowe do cesarki to pikuś chodzi mi o ranę która bardzo boli ale skórcze są bardziej bolesne i następne dziecko również będzie przez cesarkę bo nie zniosła bym tych bóli porodowych...
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.