Menu

Chętnie wdajesz się w pogawędki z przypadkowo spotkanymi osobami?

Jak wynika ze statystyk jednego z serwisów skupiających osoby poszukujące wspólnych przejazdów, Polacy to jeden z najbardziej rozgadanych narodów. Jak podaje serwis facet.wp.pl , lubimy przypadkowe pogawędki z nieznajomymi, a w liczbach pod tym względem wyprzedzamy nawet Hiszpanów czy Włochów. A jak to jest u Ciebie? Chętnie wdajesz się w pogawędki z przypadkowo spotkanymi osobami?

NetMamaTeam Team
 517  11

Znajdź pytania na ten sam temat:

Dorośli pogawędki nieznajomi

Odpowiedzi

LaMandragora
Zdarza sie.
Runka
zdarza sie, jedynie unikam pogawedek ze starszymi paniami na przytsanku autobusowym... natomiast panowie w wieku 70+ maja czasem fajne historyjki do opowiadania :)
alinagj1o2
Jak ktoś mówi sensownie i mogę milej spędzić czas to czemu nie .Czasami w poczekalni u lekarza ,w autobusie lub na przystanku porozmawiam z kimś . Jednak nigdy nie zaczynam rozmowy ,a czasami jakiś temat sam się rozwinie .Są tematy w które wcale się nie wdają .
MaLaCzarna
Tak oczywiście :) Tylko nie lubię rozmawiać ze starszymi Paniami bo raz przytrafiła mi się niemiła sytuacja jak owa Pani weszła na temat polityki i dostałam opierdziel , bo miałam nieco inne poglądy na ten temat .
Beki
Dużo jeździłam pociągami. Spędzałam w nim długie godziny, więc nie wytrzymałabym ciszy i żeby gęby do kogoś nie otworzyć. Generalnie nawet w kolejce mogę gadać, w przychodni, wszędzie. Nie mam z tym najmniejszego problemu.. wbrew pozorom (awve)
LaMandragora
Beki... mam identycznie.
renata29
Jak mnie ktoś zaczepi to nie odmawiam :)
Bestyjka
Tak, jestem gadatliwa ale unikam gadania ze starszymi kobietami bo strasznie marudzą, chyba gorzej niż ja :D
elinka
To ja chyba jestem z innej bajki, bo ani sama nie zagaduje, ani nie lubie byc zagadywana przez obcych... Taka moja natura, generalnie nie jestem typem gaduly.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.