Menu

Chłopaki nie płaczą

Wczoraj aż się we mnie zagotowało, jak Rafał się wywalił a teściowa zbierała go z chodnika i podniesionym głowem mówiła, żeby nie beczał, bo chłopaki nie płaczą. Czy wy też tak wychowujecie synów? Na twardzieli? Moim zdaniem to przesada i o wiele bardziej wolę mężczyzn okazujących swoje uczucia a nie twardzieli bo wstyd pokazać słabość! Powiedziałam o tym teściowej oczywiście to się na mnie patrzyła jak na kosmitę!

Aagataa
 444  2

Znajdź pytania na ten sam temat:

chłopak płacz syn uczucia

Odpowiedzi

krasna1
Jak moja córka grzmotnie na ziemię to zawsze pytam czy ma zająca.
Tak już się przyjęło i wszyscy w rodzinie tak jej niezdarstwo traktują bo ona to robi nagminnie.
kasia13_archiwum
Tzn. nie jest tak, ze przy kazdym aua lece do moich (corek) i placze z nimi. Przede wszystkim nie wpadam w panike, tylko probuje je uspokoic.
Ale jak widze, ze placza tak na powaznie, to biore w ramiona i przytule, uspokoje.
To samo zrobilaby, gdyby byly synkami.
Nie rozumiem, dlaczego chlopak mialby nie moc plakac...
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.