Menu

Chłopcy na niebiesko, dziewczynki na różowo

Jakie kolory wybieracie dla swoich dzieci? Czy stereotyp "Chłopcy na niebiesko, dziewczynki na różowo" u Was się sprawdza?

Ania
 2733  16

Odpowiedzi

hogata
Ja ubieram mojego synka w ciemne kolory, lubi się brudzić więc to bardziej praktyczne (zielony, niebieski, czarny, czasem czerwony)
justa
Mojemu synowi nie zakładam różowych ubranek :) Zdecydowanie bardziej niebieski, granatowy, brązy, pomarańcze- są praktyczne przy 4 latku.
sabina
Jeśli będę miała córeczkę, będę ją również ubierać na niebiesko, chłopca też (ale raczej nie na różowo) ;)
kasia13_archiwum
Moje cory przechodzily (mala przechodzi w trakcie) faze milosci do koloru rozowego i wszystkiega co barbie albo swiat kucykow jest. Jednym slowen nazwijmy to faza kiczu.
Moja starsza miala tak do ok. 5 lat, ze wszystko, ale to doslownie wszystko musialo byc rozowe i jeszcz z barbie na wierzchu. Czasami byla ubrana od stop do glowy w barbie wzorek. Kicz totalny. Ale pozwalalam jej na to i mogla sobie sama ciuchy czy inne rzeczy wybierac. W koncu to jej miala sie podobac. Jak skonczyla 5 lat, to zaczely dochodzic rozne inne kolory. Teraz rowniez od czasu do czasu ubierze cos rozowego ale nie jest juz to kolor wszystko dominujacy.
Mlodsza tkwi teraz dokladnie w srodku tej fazy i nie mam naprawde zielonego pojecia, jak dlugo to u niej potrwa. Ale co tam, mi to nie przeszkadza.
Ogolnie jestem zdania, ze czy chlopiec czy dziewczynka, lepiej ubierac w jasne farby. Moje dziewczyny tez zawsze sie potwornie brudza, ale od czego sa pralki i proszki do prania? Zawsze potem sie i tak wszystko dopierze. A nie podoba mi sie, jak chlopcy tak na bardzo ciemno ubrani chodza.
ann79
Moje dzieci także są ubrane zgodnie ze stereotypami. Nigdy z tym jednak nie przesadzałam. Patrycji nieraz trafiły się błękitne, czy niebieskie śpioszki. Tomek sypiał w różowych piżamkach. Zdecydowanie jednak nie założyłabym mu różowego sweterka, czy spodni, kiedy wychodzimy na spacer. To trochę tak, jakby poszedł między kolegów z lalką barbie. Dziewczynki są chyba bardziej liberalne.
Natty
Moją Sandrę ubieram kolorowo, niekoniecznie na różowo. Niebieskie czy zielone sukieneczki są takie śliczne.
Keti87
Pawełek, będzie jednak chodził ubrany w tzw. męskie kolory :) Różowy i fioletowy odpada!
ruda
Moje chłopaki mają przeważnie ubranka w stonowanych kolorkach. Oczywiście czerwona koszulka czy zielone spodenki pasują latem i takie też im kupuję. Choć ciemny kolor jest praktyczny to nie wyobrażam sobie, aby dzieciaki biegały w 30stopniowych upałach ubrane na ciemno
Olka31
Tomuś ma dużo niebieskich i zielonych ubranek w różnych odcieniach. Jakieś kolorki też się znajdą, ale nie typowo dziewczęce czyli np, róż :)
Akoo
Majke i Konrada ubieram w odcieniach zieleni, granatu, beżu, brązu, Majce dodatkowo dorzucam jakieś jaśniejsze kolory jak żółty, pomarańcz, Sama nie lubię koloru różowego i nie trzymam się jakiś schematów.
darzenka
moja córka jest sliczna blondyneczką o niebieskich oczach wiec ubieram ja zarowno jak i w niebiesko jak i na rozowo. Ale najladniej jej na czerwono. Piekny kolor :)
artanis
Ja mojego synka ubieram różnie, często nosi żółte koszulki, pomarańczowe, niebieskie, zielone, khaki, granatowe, bordowe i czerwone oraz beże i praktycznie wszystkie kolory. Po ogrodzie to biega nawet w różowych koszulkach po kuzynce, których nawet nie muszę prać i spokojnie mogę wyrzucić więc zabawa nieograniczona słowami 'bo się ubrudzisz'. Moja siostra ma córkę i nigdy nie ubierała jej w róże. Nosiła zielenie, fiolety, niebieskie, żółte i wszelkie inne żywe, śliczne kolorki... Nie ulegamy stereotypom.
Estera
Emi słodko wygląda w różowym ale pewnie jak podrośnie, nie będę robiła z niej takiej laleczki:)
ewelinan
Jestem fanką różnych odcieni zieleni i już póki co nakupowałam tego koloru ubranek dla synka.
AnnaZZ
Jestem tradycjonalistką, popieram stwierdzenie "niebieski dla chłopca , różowy dla dziewczynki" mój synek chodzi co prawda nie tylko w niebieskich ciuszkach, ale nigdy w różowych. Ten kolor ubranek, założyła bym córeczce ... gdybym ją miała :)
Magdalena
Ja ubieram córkę we wszystkie kolory. Jednak nie ubrałabym chłopca w różowy.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.