Menu

Chodzik

Od kiedy do chodzika i czy wogole polecacie???

daryjka87poznan
 2222  81

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta dziecko

Odpowiedzi

Mandarinios
NIE NIE NIE
Agula80
(zla) ja nie polecam, niech dziecko samo zdecyduje kiedy ma chodzić raczkować itp, trochę wysiłku naszego nie trzeba się obawiać przy schylaniu się do trzymania za raczki, a jeśli masz wątpiwości udaj się do ortopedy
co do chodzika ;/ co mama to inna opinia będzie, ale po co przyśpieszać? nie rozumiem
Magdzik
Większość mam tutaj napisze Ci, że chodzik jest beee...(zlosc)
A ja się pod tym nie podpiszę, bo nigdy tak nie jest, że dziecko non stop jest w chodziku. Ja moją wkładam od czasu do czasu i przez cały dzień jest w nim najwyżej do 1,5 godziny. Czasami muszę wyjść do toalety, czy powiesić pranie, itp. Wtedy chodzik to dobra rzecz, bo nie zawsze Moniś chce zostać w łóżeczku(smutna) W każdym razie ja zaczęłam małą wkładać do chodzika jak miała niecałe 8 miesięcy(grins)
JUSTYLKA
cały czas pisałam NIE ale chyba się kurcze poddam...mały tak mi ucieka a nie mogę zostawić go samego na dłużej w łóżeczku bo wrzeszczy jak szalony...Więc sama nie wiem...chociaż nigdy nie stosowałam dla nikogo
Mandarinios
@Gochasta (smiech)(smiech)(smiech)
Magdzik
@gochasta bardzo oryginalna wypowiedź(kciuki)(kciuki)(kciuki)
Justysia147
ja nie miałam chodzika Pamietam jak ortopeda mi powiedział: chodzikom mówimy NIE a nosidełkom jak najbardziej TAK ale nie jestem przeciwniczką to indywidualna sprawa każdej mamusi :))
neliteli
ja też nie jestem przeciwniczką chodzików....praktycznie wszystko w nadmiarze szkodzi nawet powietrze
Agnieshka76
Wszystko jest dla ludzi. Chodzika można używać ale z umiarem. Takie jest moje skromne zdanie :)))))))
Magdzik
@Justysia147 masz na myśli chustę, pisząc nosidełko? Moja kuzynka właśnie nosiła od urodzenia swoją małą w chuście i ta to ma dopiero powyginane dziecko @gochasta(grins)(placze)
Magdzik
@atena doba ma 24 h, a dzień co najwyżej 12(grins) To zależy o której ktoś się budzi i chodzi spać(smiech)
Mandarinios
o matko ale zamiast chodzika można mieć kojec, albo łóżko turystyczne wkładasz malucha dajesz zabawki i możesz go przemieszczać wszędzie a poza tym wiesz, że jest bezpieczne....


Dla mnie dziwne jest zawsze, że pomimo świadomości szkód jakie może chodzik wyrządzić mamy się na niego decydują....
mammma
nie polecam. nie stosowałam, bo chirurg ortopeda w poradni preluksacyjnej zakazał (odradził, to mało powiedziane).
ulenka091987
chodziku, chodziku, zmoro dla dziecięcych kręgosłupów, wygodo dla rodziców, któż nam odpowie, czy Cię kupić czy nie
Mandarinios
Magdzik wiesz, że wystarczy posadzić dziecko na leżaczku na dwie godziny dziennie i to wytarczy, żeby opoźnić rozwój fizyczny??


Poza tym chodzik zmusza dziecko do pozycji stojącej, kiedy dziecko samo zaczyna stawać przy meblach to kiedy ma dość to pacnie sobie na podłogę i kręgosłup może odpocząć a w chodziku czy by chciało czy nie musi być pionowo....

a 1,5 godziny to jest cholernie długo.... ciekawe co by powiedział fizjoterapeuta gdybyś mu o tym powiedziała...
Magdzik
Napisałam, że co najwyżej do 1,5 godziny(zla) bo zazwyczaj jest krócej. Teraz mnie chcecie zjeść? To smacznego(glodna)
JUSTYLKA
Martuś taka się czasem czuję bezradna z nimi wszystkimi, że rozsądek gdzieś mi się zapodziewa...jakoś muszę to ogarniać a to niesamowicie trudne
Mandarinios
Dla mnie to jest porażka.... Podejście "ja używałam i mojemu dziecku nic się nie stało" no pewnie, bo człowiek mysli,że jeśli coś jest szkodliwe to widać to od razu.... A tak nie jest....


Skutki picia alkoholu w ciąży mogą pojawić się u dziecka dopiero w szkole.... a skutki używania chodzika mogą się odezwać dopiero w okresie dojrzewania, może szybciej....


Zastanawiam się co jest dla tych mam ważniejsze... święty spokój czy zdrowie dziecka?
neliteli
jak moja starsza córka uczyła się chodzić to jakoś wtedy nikt nie bił na alarm,że chodziki są szkodliwe...ja w błogiej nieświadomości wkładałam do niego małą....jakoś krzywdy jej tym nie wyżądziłam i nie znam nikogo ,którego dziecko w jakimś stopniu ucierpiało właśnie przez chodzik.Tak zgodze się ,że to dla mnie było wygodne.
Mandarinios
Justylka ja wiem:) Mój Kuba też szaleje, jest wszędzie a najbardziej uwielbia kulanie się w niedozwolonych miejscach, też się wydziera jak tylko zniknę, nawet na siku ale albo biorę go na ręce albo zapycham chrupkami, daję stos zabawek albo włączam muzykę.... cokolwiek....


ja rozumiem, że jest ciężko, tym bardziej jak ma się więcej dzieci ale kurcze czy naprawdę nie ma nic innego niż chodzik?? :*
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.