Menu

chodzik

Mojego brata ciotecznego żonka non stop trzyma swoje dzieciątko w chodziku. Stawia go też na nóżki, chyba chce by już maluch chodził. Chłopczyk ma 6 miesięcy. Trudno jej przemówić do rozumu. Jak ostatnio byłam u babci, mały siedział w chodziku bite 3 godziny. Nie wtrącałabym się ale szkoda mi małego. Ale co mogę jeszcze zrobic

mala21
 823  21

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta zdrowie dziecko

Odpowiedzi

nina83
Przeciez 6 miesieczne dziecko nieraz nie potrafi siedziec samodzielnie a co dopiero w chodzic-sama robi dziecku krzywde
amelializak
krzywde dziecku robi...szoda mi dzidzi
amelializak
*szkoda
desdemonka
z doświadczenia wiem ze ciężko jest pomóc maluszkowi którego mama nieświadomie go krzywdzi,tez mam w rodzinie taka sytuacje gdzie mama mojej chrzesniaczki popełnia sporo błedów wychowawczych ale nie trafiaja do niej żadne argumenty,prosby ani grośby(pout)
karolincia
niestety nic nie zrobisz....
madzia9917
to co ona chce dziecku krzywde zrobic!! gdzie takie male i stawiac na nogi!! o matko az mi sie cos zrobilo jak to przeczytalam...
Amcia
To trochę głupio ze strony matki że nie wie że może narazić swoje maleństwo przecież lekarze cały czas o tym bębnią ze to za wcześnie morze zwróć uwagę delikatnie że jest dziecko zmęczone bo przecież plecki cierpią i też chce sobie poleżeć ,a ono samo nie zaprotestuje tym bardziej jak jest grzeczne
mala21
gochasta, dobry pomysł ale wtedy musiałabym kasę oddać a z skąd pewność ze nie kupi kolejnego za nią
mala21
po za tym dziecko ma refluks, trzy razy zapalenie płuc z tego powodu, a mamusia pieczonymi bułkami go zapycha
fiolka
Ja myślę, że możesz z nią pogadać, podsunąć parę artykułów na ten temat (tylko nie ten ostatni z netmamy nt chodzików, bo to farsa nie artykuł imho, chociaż kto wie, może ten ją bardziej przekona?). Ewentualnie kupić małemu pchacza.
Dziewczyny, niektóre dzieci (np moje) mając 6 miesięcy porządnie już stoją i zaczynają maszerować przy meblach, a siedzieć oraz siadać za żadne skarby świata nie chcą i nie próbują.
Dodam, że nie jestem zagorzałą przeciwniczką chodzików, bo my się na nich wychowaliśmy i bardzo źle z nami nie jest, ale trzymanie dzieciaka cały dzień w chodziku jest przesadą.
Brygidka82
Może podsuń jej jakiś artykuł na temat szkodliwości chodzików, ale czasami można mówić, doradzać a matka i tak swoje robi, jej dziecko to decyduje jak wychowuje, czasami jednak z takimi efektami:(
mala21
Ale ona tak robi bo dziecko siedzi spokojnie i ma spokój może coś zrobic. najbardziej szlak mnie trafia jak pomyślę że ona sama przez zaniedbanie rodziców jest w bardzo ciężkim stanie.
rozowa82
moja sasiadka wkąłdała 4-miesieczne dziecko do chodzika.... i co powiecie??
oczywiscie zna mnie i wie ze ja com ysle to mowi wiec zjebka sie jej dostała...
mala21
Chłopczyk już ładnie sam siedzi, ale ona go sadzała jak miał 3 miesiące takiego zgiętego, wogle dziwna ta dziewczyna. Jest z biednej wielodzietnej rodziny, ma 7 rodzeństwa. Ma wrodzoną, nieleczona wadę serca, która większe problemy zaczeła sprawiac podczas ciązy. Lekarz mówią ze powinna się operowac, ale nie dają pewności przeżycia. Chłopczyk tez jest z wadą serca, ale to akurat jest doglądane przez lekarzy. Taka troszke dziwna sytuacja
mala21
tak ale czy ona chce by zapisana w księdze ginesa? ja jeszcze spróbuje z nią pogadać
agnieszka79
nie wiem czy coś możesz na to poradzic,ja też mam w rodzinie dwie takie osoby,same (jak to one twierdzą)wiedzą wszystko lepiej,moja przyszła bratowa też wkładała małego wcześnie do chodzika i trzymała po kilka godz,żeby tylko miec spokój z nim,ale on często płakał i nawet to nie robiło na niej nic,po prostu jej zdaniem ma tam siedziec i już,jak ja mogłam to go wyciągałam i bawiłam się z nim
Kasia011085
tak nie wolno!!ale to jest pikuś względem tego co ja widziałam..!!wieci jak są te krzykołowe rowerki-kolorowe,co taką obręczą dziecko się zabezpiecza!!ja widziałam jak młoda matka swoje około 5 miesięczne dziecko w tym prowadzała...maluszek wisiał jak ścierka przerzucona przez tą obręcz!!!i na jaką cholere im wszystkim tak się spieszy??
Remedios
nie chce mi sie w ogóle o tym gadać bo mnie krew zalewa...niektórzy po prostu nie powinni mieć dzieci...(smutna)(smutna)(smutna) co możesz zrobić? wydrukować wypowiedzi pediatrów i postawić jej przed nosem zaznaczając że szkodzi dziecku zamiast pomagać, normalnie brak komentarza ciemnogród jakiś...rozumiem Twoją frustrację, ale ja bym nie miała oporów, wtrąciłabym się bo tu chodzi o dziecko
tlolek
a może z bratem pogadaj czy jest on jako ojciec świadomy w jaki sposób chodziki okaleczają dziecko....
kurcze też bym chciała mieć trochę spokoju i coś zrobić z w domku czy obiad spokojnie ugotować ale nie wpadłam na szalony pomysl chodzika wolałam dzieciakowi garczki dać i siedział na podłodze i się tłukł patelniami....
misiowata
Robi wielką krzywdę dziecku i kiedyś może tego żałować tylko wtedy będzie już za późno, przy tak malutkim dziecku nie wolno nic na siłę przyśpieszać. Dziecko samo ma zdecydować, w którym momencie będzie chodziło, nie wolno go do niczego zmuszać!!!!!!!!!!
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.