Menu

chory przedszkolak doradżcie!!

moj syn od czwartku zaczoł chodzic do przedszkola do grupy trzylatków,zapisałam go poiewaz chciałam isc do pracy a w domu nie mam nikogo kto mógłby z nim zostac. I wszystko było swietnie jednak dzisiaj wstał z goraczka i bólem ucha...a dzis miałam isc pierwszy dzien do pracy.
No i nie poszłam do tej pracy tylko do lekarza,diagnoza zapalenie gardła i prawego ucha,antybiotyk,siedzenie w domu az do poniedziałku. Mój syn jest bardzo podatny na infekcje.I teraz mam dylemat czy wypisac go z przedszkola i zostac w domu jeszcze rok,oszczedzic mu tych chorób,zrezygnowac z pracy? Czy poprostu dalej niech chodzi i czekac az sie wreszcie uodporni? Pewne jest ze czesto bedzie chorował. Ale czy pracodawca bedzie tolerował moje czeste nie obecności? Syn bardzo lubi przedszkole,podoba mu sie,tutaj w okolicy nie ma dzieci w jego wieku i nie ma za bardzo towarzystwa do zabawy... ale czy jest sens dawac go do tego przedszkola zeby łapał te choroby? żal mi tez rezygnowac z pracy,tak sie z niej cieszyłam...i dodatkowa pensje tez by sie przydała,kurcze nie wiem co robic,doradżcie!!

jolla30
 1176  21

Znajdź pytania na ten sam temat:

Przedszkolak Zdrowie przedszkole dziecko choroba

Odpowiedzi

Edytka85
Decyzję musisz sama podjąć. Zastanów się tylko czy jak teraz zabierzesz małego z przedszkola to za rok będzie bardziej odporny? Wtedy pojawi się ten sam problem co teraz.
domka
Ja też nie wiem ,jest to trudna sprawa .Też mam dylemat ;/ Tylko że moja jak na razie nie choruje ,ale za to bardzo przeżywa rozłąkę ;( Jest mi z tego powodu bardzo przykro.Wiesz poczekaj jeszcze trochę ,żebyś nie żałowała pochopnej decyzji .Daj sobie i dziecku trochę czasu ...
emikacpi
Ja nie rezygnowałam bym na Twoim miejscu z pracy, lepiej żeby teraz mały przez jakiś czas ci pochorował uodporni się i pózniej będzie już tylko lepiej, wiem po moim przez pierwsze miesiące było najgorzej teraz choruje mi rzadko... jeśli tylko masz wyrozumiałego pracodawce to super:)
agnese32
moja corka jak poszla 1 raz do przedszkola to 2 dni byla w przedszkolu a tydzien w domu wiekszosc byla w domu .moze zacznij mu podawac jakies witaminy odpornosciowe bo jesli jest podatny to bedzie Ci czesto chorowac (kwiatek)
daryjka87poznan
Ja bym nie rezygnowała z przedszkola.
jolla30
daje mu witaminy już od dawna,od pół roku bierze tran
tlolek
mój póki co pochodził
3 dni do przedszkola i się przeziębił (a nie chorował przez 2 lat...)
lekarz zalecił podawanie teraz na wzmocnienie suplementu- bioparon c
bo ponoć to norma na początku przedszkolak często coś łapie...

ja bym nie rezygnowała z przedszkola
Magdzik
Przecież za rok będzie to samo. Bo gdzie ma się uodpornić, jak nie w przedszkolu. Po prostu musi odchorować jak każde dziecko - ja też się na to nastawiam, że córka będzie chorować, choć do tej pory prawie wcale nie chorowała. A wypisanie dziecka z przedszkola nic nie da - wierz mi(kwiatek)
tymianek
takie uroki przedszkola i słabo rozwiniętego układu immunologicznego dzieci. A gdzieś ten układ musi nauczyć się rozpoznawać wirusy, w domu się tego nie nauczy, bo są tam "swojeskie" mikroby, na które juz się dawno uodpornił.
Mój w tamtym roku więcej czasu spędził w domu niż w przedszkolu ( pomimo, że chodził na popołudniowe 3 x w tyg).
Niestety tak to wygląda i każdy się z tym boryka , że wyleczysz dziecko puścisz do przedszkola, tylko po to, żeby za chwilę przyniósł nowe choróbsko.
Anek
moje dziecko też często choruje zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym,co 6 miesięcy podaje mu rybomunyl na odpornosc,więc zawsze możesz zapytac pediatry o ten lek.Ja też zapisałam teraz małego do przedszkola i też musze sie liczyc z chorobami,ale wczesniej czy pózniej każde dziecko musi to przejsc na początku.
ajrian
Mam ten sam problem.Miesiąc temu zaczęłam pracę,po znajomości,taką o której na pewno sporo osób o wiele lepszych ode mnie mogłoby tylko pomarzyć.I dziś mój trzylatek jest chory,ma gorączkę, kaszle,smarka.Zadzwoniłam do pracy,że mnie dziś nie będzie.Jest mój facet w domu ale on jest po wypadku,nie bardzo mogę go obciążać 7 godzinną opieką nad chorym synkiem codziennie.
Nie wiem co będzie,ale czasem tak się zdarza- pewnie za rok,kiedy może mój młody nabrałby odporności taka praca by na mnie nie czekała....
piasekpustyni
@ajrian i to mnie własnie wkurza ze ludzie zabieraja prace innym, moze lepiej wykształconym bo maja znajomosci, a ten co ciezko harowal na studiach teraz siedzi w domu po roku szukania pracy tak jak ja!!! (zlosc)

@jolla30 przepraszam za tamto wtrącenie, ale krew mnie zalewa jak słysze o takich historiach...
odnosnie tematu - bardzo trudno o pracę w dzisiejszych czasach, więc nie rezygnuj, próbujcie jakoś sobie poradzić, może akurat Maluch się szybko uodporni a Ty będziesz sobie pracowała(kwiatek)
ajrian
Piasekpustyni,rozumiem,że Ty w sytuacji gdy cięzko harowałaś na studiach( no ja się oczywiście na studiach opierdalałam, a dwie dośc trudne specjalizacje i dwa kierunki zrobiłam dając dupy wykładowcom) i nie mogąc teraz znaleźć pracy z pewnością nie skusisz się na świetną i super płatną pracę po znajomości(grins)(grins)(grins)
ajrian
A tak w ogóle to skąd ten pomysł,że zabieram pracę lepiej wykształconym??
MamaMaya
aleś się ładnie @ajrian pochwaliła no brawooo!!! wszyscy przeciez kochają ludzi co to po znajomości maja pracę a inni lepsi siedzą w domu bo pracy znaleźć nie mogą (smiech)(smiech)(smiech) masz ogromny powód do dumy!
a co do pytania ja bym nie rezygnowała przeciez to dopiero pierwszy dzień może potem juz nie bedzie chorował kto wie? a dziecko i tak musi odchorowac swoje jak nie w przedszkolu to potem w szkole (pout)
MamaMaya
@ajrian cytuje twoje slowa "po znajomości,taką o której na pewno sporo osób o wiele lepszych ode mnie mogłoby tylko pomarzyć"!!!
babooshka
nie rezygnowałabym z przedszkola na Twoim miejscu (to prawda że w pierwszym roku pobytu w przedszkolu dzieci często chorują, ale ten okres trzeba przejsć i w końcu się uodpornią), zgadzam się więc z tym co napisała @edytka85

dajcie spokój z tymi kłótniami(pokoj)
ajrian
Tak to już jest,że wiele osób dostaje pracę po znajomości.Nie znaczy to,że się do tej pracy nie nadają.Jeśli pracodawca szuka pracownika o konkretnej specjalizacji i ma do wyboru znajomego,którego zna jako sumiennego i pracowitego człowieka i kogoś zupełnie obcego,o którym nic nie wie- bo to na przykład jego pierwsza praca- to wybierze znajomego- nie łudźcie się.
Mój facet też zatrudnia znajomych lub ludzi z polecenia znajomych bo uważa,że trudno jest znaleźć dobrego pracownika tak z ogłoszenia.
Jeśli będę miała swoją firmę też będę zatrudniać znajomych albo ludzi z polecenia.
Zawsze możecie same sobie stworzyć stanowisko pray i być ponad znajomości- których pewnie nie macie bo gdybyście miały chętnie byści skorzystały,no nie?
piasekpustyni
ARJAN SAMA NAPISAŁAŚ Miesiąc temu zaczęłam pracę,po znajomości,taką o której na pewno sporo osób o wiele lepszych ode mnie mogłoby tylko pomarzyć... WIĘC NIE WYMYŚLIŁAM ŻE SĄ LEPSI NIŻ TY NA TO STANOWISKO - TAK JAK NAPISAŁA MAMAMAYA.
ajrian
Bo ja kochana nie uważam,że jestem NAJLEPSZA na świecie.Mam zwyczajnie dystans do swoich umiejętności.
Mimo,że sporo osób mi mówi,że mam talent i jestem świetna.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.