Menu

chrzciny do kiedy??

Drogie mamy jak uważacie do kiedy dziecko powinno być ochrzczone?????? moja mama cały czas mi mówiła że dziecko powinno być ochrzczone do 3 miesiąca, bo wtedy lepiej się chowa i wogóle, że przesadą jest czekanie aż będzie miało rok będzie większe...co prawda ja chrzciłam córcie jak miała5 miesięcy, bo musiałam zaczekać z przyczyn osobistych i o to miałam troche gadania od rodziców...
A jak wy uważacie?????????????(krejzolka)(awve)(awve)

Gosia18
 979  23

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Wychowanie chrzciny dziecko

Odpowiedzi

Maryla
znam taki przypadek ze dzowcko bralo chrzest razem z roczkiem;)
flame123
każdy czas jest dobry, jeśli rodzice chcą ochrzcić dziecko
agaorto
A ja myślę, że nie ma znaczenia do którego miesiąca trzeba ochrzcić dziecko, oczywiście bez przesady :) ale jeśli się nie da w miarę wcześniej to nic nie poradzimy. Ja np mogę ochrzcić małego dopiero w maju czyli będzie miał już prawie 8 miesięcy ale inaczej się nie da bo chrzestna może przylecieć dopiero wtedy i już... Poza tym moja koleżanka też czekała na brata aż przyleci z misji (wojskowej) i w końcu wyszło na to że robiła chrzciny razem z roczkiem :) przynajmniej nie musiała dwóch imprez robić (grins)(grins)
agaorto
Zawsze można zostawić wybór dziecku jak już będzie rozumiało co to i po co :)
MamaMateuszka
Mój miał 3 miesiące ale my na nikogo nie musieliśmy czekać, wszyscy i wszystko na miejscu więc robiliśmy żeby było z głowy. Moja mama opowiadała, że dawniej dzieci miały góra 2tygodnie jak były chrzczone.
karolincia
Madzia miała 4 miesiące skończone mielismy problem z chrzestnym i nie było sie bez głupiej gadki ksiedza której sens był taki że to późno
agaorto
I to się bezsensu bo ksiądz nie ma prawa wtrącać się w to kiedy chcesz ochrzcić dziecko - powinien cieszyć się, że wogóle chcesz (grins)
agaorto
hahaha dobre za stara na chrzest (smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech) nie no to jakaś masakra - skąd się ten ksiądz urwał???
moniczka
My chrzcilismy jak maly miał 7 miesiecy i było ok
agaorto
No moja babcia najwięcej się denerwuje, ze jeszcze nie chrzcimy małego bo jak to może tak być, że tyle czekamy, to nie wypada itp... no ale cóż ja jej nic nie poradzę (grins)
karolincia
jeśli ktoś jest niewierzacy to nie widzę równiez potrzeby chrzczenia dziecka skoro nie bedzie wychowywane w tej wierze
lullinka
Moje dzieci byly chrzczone, jedno w wieku 4 miesiecy, drugie w wieku 1 miesiaca. Chrzesnica meza miala poltora roczku. Innych znajomych syn ma skonczone 4i dalej nieochrzczony. W mojej rodzinie, dzieci sa chrzcozne do miesiaca.
emiliab
My synka chrzciliśmy jak miał prawie pół roku. Chrzest był zaraz po ślubie.
asiula024
zostałam matką chrzestną 8letniej dziewczynki i tez dobrze ....., ja sama chrzciłam mojego malucha jak miał 3 mies. chcieliśmy tak szybko bo maly chorował ..... i nie wiem czy to przez chrzest czy nie ale ..... jak ręką odjął (grins)(grins)(grins)(grins)
AniaSCh
Obie moje córeczki ochrzczone były do trzech miesięcy, po prostu chciałam mieć to z głowy, a faktem jest też to, że takie maleństwo jest lepiej "opanować" w kościele
Magdzik
Ja chrzciłam Monikę jak miała prawie rok i miałam obawy, że ksiądz może się doczepić, ale nic takiego się nie zdarzyło:) Poza tym... to jest wolny kraj i wolny wybór, każdy niech chrzci dziecko, kiedy mu pasuje(grins) Dodam tylko, że tego samego dnia na swój chrzest przyszła dziewczynka o własnych nóżkach (miała może 2-3latka) i sama trzymała sobie wiązaneczkę(grins) I to też było urocze(cukierek)
Magdzik
Aaa...i Monika była bardzo grzeczna tego dnia, tylko się rozglądała wkoło co się dzieje(grins)
Ewa0528
Ja chrzciłam synka jak miał 1,5 mc i gdybym miała jeszcze dzieci to tez bym tak chrzciła.A uważam ze kazdy chrzci wtedy kiedy chce.
Achcha
Kiedyś się chrzciło jak najszybciej bo była większa umieralność i we wsi by kogoś "zjedli", że dziecko zachorowalo i umarło bo rodzice go jeszcze nie ochrzcili czyli nie zadbali o niego i jego duszę
Gosia18
tak księża lubią się czepiać:(


heh ja jestem w ciązy i chrzest drugiego dziecka planuje na lipiec2010, bo w czerwcu bierzemy ślub z moim łukaszem, a u nas w parafii zmienił się proboszcz( poprzedni był ok i nie stwarzał problemów a na tego teraz to wszyscy się tylko żalą i skarżą)) i mimo że termin ślubu zajęty to jestem pewna że wcześniej dziecka nam nie ochrzci. dopiero po ślubie!!!!



dziękuje wam mamuśki za komentarze....(grins)(grins)(kciuki)(kciuki)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.