Menu

Chrzest

W poniedziałek wielkanocny mój synek (3,5 m-ca) będzie chrzczony, martwię się co zrobię jak będzie płakał w kościele. Może macie jakieś sprawdzone sposoby na szybkie uspokojenie maluszka bo moje pomysły już nie działają:(((

Agnieshka76
 845  22

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta chrzest

Odpowiedzi

syla
ja jak córcie chrzciłam to na począku strasznie płakała dałam jej butle z mlekiem i przespała całe chrzciny w domu też cały czas spała jakiśaniołek nad nią czuwał że cały czas spała będzie dobrze grunt to się nie przejmować
Magda87
Nasz na chrzcie nawet oka nie otworzył :) aby u Ciebie było tak samo :)
A na uspokojenie u nas pomaga danie smoczka i więcej nic nie trzeba, ewentualnie rozśmieszyć synka - robiąc mu brrrrrr i już zapomina o płaczu :) no ale w kościele w sum ie też nie zrobisz mu brrrr :)
Trzymam kciuki aby jednak obeszło się bez płaczu :)
KlaudynaK
Stas przepłakał cała ceremonie bo ojciec go źle trzymał, było mu nie wygodnie i krzyczał strasznie... Nie martw sie, to dziecko, może sobie pokrzyczeć, teraz mu wolno wszystko, potem będą zakazy...
Agnieshka76
Dzięki dziewczyny. Nie martwiłabym się gdyby to była tylko ceremonia chrztu ale najpierw jest msza i nie wiem czy da rade pospać przy organach. Smoczek nie zadziała bo go nie chce, z butlą też problem bo karmiony piersią. Ale macie racje nawet jak będzie płakał to jakoś to będziemy musieli przeżyć.
Mandarinios
mojego synka chrzczę w Wielkanoc i też trochę się zastanawiam jak przetrwa dużo dłuższą mszę (z normalnymi niedzielnymi raczej nie ma problemu) tym bardziej, że wyjść w razie czego nie będę mogła :) Smoczka nie używam, synka karmię piersią ale w razie czego będzie ciągle na rękach no i będę miała przy sobie jakąś grzechotkę a niech sobie do muzyki pogrzechocze :)
Agnieshka76
gochasta bardzo mi się podoba to stwierdzenie. Tak będę wszystkim mówić jak się jakaś babcia przyczepi. A wiadomo że tak być może.
(grins)(grins)(grins)
Agnieshka76
"Mandarinios" grzechotka może być dobrym pomysłem niestety moje dziecko szybko się tym nudzi. Najbardziej lubi jak wydajemy dziwne odgłosy ale w kościele to chyba nie wypada
syla
niech babcie patrzą na siebie hi hi
Mandarinios
(grins)(grins)(grins)
aniula
moj Kacper na chrzcie darl sie jak tylko uslyszał organy....krzyczał jak szalony, a tez najpierw byla msza...ksiądz był tak mily , ze zaprosil mnie na zachrystie , zebym mogla nakarmic malego(grins)(grins)(aniol)(aniol) tez karmiłam piersia...puzniej bylo juz lepiej.Kacperek miał 5 miesiecy
Mandarinios
@Agnieshka76 ale też weź pod uwagę, że odgłosy kościoła mogą być dla malucha bardzo interesujące, nie martw się na zapas :) wszystko będzie dobrze :) Ps. a co do wody święconej to teraz w większości kościołów jest lekko podgrzewana dla maluszków :)
syla
moja Kasia miała 5 tyg a Emilka 3 mc
Agnieshka76
Chociaż wiecie co...... chrzest nie będzie w mojej parafii to może i powydaje sobie dźwięki.....Będzie wesoło (grins)(grins)(grins)(grins)
frytka
niczym sie nie martw,to tylko dziecko.
A sama wiesz,dzieci roznie reaguja na kosciol,
bedzie dobrze:)
Kordelia
Nie martw się na zapas, dacie radę.
A jeśli będzie hałasować, to pomyśl, że to jego dzień i jego Msza, więc ma prawo być w centrum uwagi. Aha, a babcie to niech się lepiej skupią na modlitwie...:)
olita7
moja córcia tez jest chrzczona w niedziele Wielkanocną i uspokaja sie na rączkach i przy cycu... butla i smoczek nie wchodzą w gre bo karmie tylko piersią wiec jak bedzie trzeba to uchyle bluzkę i dam cyca... a niech wszyscy gadają dookoła... dziecko moje jest najważniejsze. Mam to w nosie. A powiem na zakończenie niech sie wstydzi ten co widzi i jesli komus przeszkadzac bedzie ze w kosciele karmie piersią to niech sie nie patrzy. A grzechotka tez jest pomysłem. Ja byłam ze swoją córcią w kosciele w niedziele palmową i jakosc wytrzymała pod koniec zaczeła troche marudzić wiec ja wzięłam na raczki i dotrwałysmy w spokoju. A zeby nie wydawac dziwnych dzwięków mozna głupie minki porobić i pośmiac sie... pomaga :)))
olita7
Głowa do góry... ja chrztem sie nie martwię... może byc gorzej u fotografa. Oby nie była marudna i fajne zdjęcia wyszły. Bo jak sie rozpłacze to moze być kiepsko. No i zdjęcia mam godz. przed mszą więc tylko to mnie martwi cobym zdążyła. Będzie dobrze musisz być dobrej myśli... :)
misiowata
Moja córeczka tylko na chwilkę otwarła oczka a potem znowu poszła spać.Przed kościołem ja dobrze nakarm a potem przewiń.A chociaż będzie płakać to nic sie nie stanie.pozdrawiam (awve)(awve)
kasiunia1
w tedy ksiądz prosi bys wyszła to pomieszczenia obok tak gdzie sie przebierają księza i ministranci poczekasz tam aż do momętu chrztu bo u nas chrzczaą na mszy św. lub extra po mszy i trwa to 10 min chyba tyle maluszek wytrzyma Powodzonka
Agnieshka76
urszulka11 wiesz że to bardzo nie ładnie się wyśmiewać z innych??? Czy Cię nie nauczyli???
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.