Menu

chrzest

Witajcie ponownie drogie mamy;-) ja jak już w zwyczaju mam znów proszę Was o pomoc - a więc......... mój problem tym razem związany jest z chrzcinami, wszystko by było ok tylko na chrzesnego chcę mojego brata( i nie mam możliwości wziąść kogoś innego) jestem katoliczką i dziecko tez będzie katolikiem, ale proboszcz z naszej parafi nie wyraził zgody na mojego brata by był chrzestnym ponieważ jest 2 raz żonaty z pierwszą żoną miał slub kościelny a z drugą żoną nie, więć czy jest możliwość by jakiś inny ksiąc wyraził zgodę na niego?? czy poprostu mój proboszcz jest aż tak uparty?? proszę odpiszcie czy juz spotkaliście się z podobną sytuacją?
DZIĘKUJĘ ZA ODPOWIEDZI.

doris1003
 724  13

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Partnerstwo i Rodzina chrzest dziecka

Odpowiedzi

ADAMSKA98
wiesz to zalerzy od ksiedza jaki jest ja mam kolezankie ,ktora pierwszy slub koscie ,i po jakims czasie sie rozwiodła ,potem siedziala z innym facetem i wzieła slub cywilny i ktos tam z rodziny wlasnie wził ja za chrzestną i poawala do chrztu ,morze jedz do innej parafi
kraska3
najlepiej poszukaj innej parafi
ADAMSKA98
miało byc miala slub koscielny ,sory za byki
anna000
to zalezy od ksiedz (grins)
doris1003
mam zamiar iśc do niego jeszcze jutro i szczeże powiedzieć Temu księdzu co myśle i jak mi nie wyrazi zgody na mojego brata to mam zamiar mu powiedziedz ,że zmienie parafię jeśli będzie trzeba!!!! mam nadzieję,że sobie za bardzo tym nie przegne u niego ale nie pozostawi mi innego wyboru, mam nadzieję ,że uda mi sie znaleść inna parafię i normalnego księdza co nie zwraca uwagi na takie szczegóły a moze i mój proboszcz się zgodzi wkońcu już nawet datę chrzcin wpisał;-) napiszę jurtro co mi się udało załatwić w tej sprawie.
doris1003
mam zamiar iśc do niego jeszcze jutro i szczeże powiedzieć Temu księdzu co myśle i jak mi nie wyrazi zgody na mojego brata to mam zamiar mu powiedziedz ,że zmienie parafię jeśli będzie trzeba!!!! mam nadzieję,że sobie za bardzo tym nie przegne u niego ale nie pozostawi mi innego wyboru, mam nadzieję ,że uda mi sie znaleść inna parafię i normalnego księdza co nie zwraca uwagi na takie szczegóły a moze i mój proboszcz się zgodzi wkońcu już nawet datę chrzcin wpisał;-) napiszę jurtro co mi się udało załatwić w tej sprawie.
doris1003
mam zamiar iśc do niego jeszcze jutro i szczeże powiedzieć Temu księdzu co myśle i jak mi nie wyrazi zgody na mojego brata to mam zamiar mu powiedziedz ,że zmienie parafię jeśli będzie trzeba!!!! mam nadzieję,że sobie za bardzo tym nie przegne u niego ale nie pozostawi mi innego wyboru, mam nadzieję ,że uda mi sie znaleść inna parafię i normalnego księdza co nie zwraca uwagi na takie szczegóły a moze i mój proboszcz się zgodzi wkońcu już nawet datę chrzcin wpisał;-) napiszę jurtro co mi się udało załatwić w tej sprawie.
Anis
Idz do innego księdza bo to zależy od podejścia księdza do takich spraw i inny na pewno się zgodzi :) Ja znałam sytuacje gdy ksiądz nie chciał ochrzcić dziecka gdyż rodzice nie mieli ślubu kościelnego więc poszli do innego księdza z innej parafii i bez problemu ochrzcił małego:) Powodzenia.
emiliab
To zależy od księdza. Najczęściej od zawartości koperty. Moi znajomi mieli taki przypadek. Ksiądz miał jakieś ale...dostał odpowiednio grubą kopertę i nie było już ale...
anetakam0
Chrzestny to ma być ktoś kto pomoże "W wierze katolickiej wychować" więc jesli ktoś ma "zamkniętą drogę do przyjmowania sakramentów...
są księża, którzy zgadzają się na chrzestnych, są tacy co stawiają wymagania zgodnie z KK
zmiana parafii nie da zbyt wiele, bo znów są przepisy, które mówią, że dziecko w parafii matki ma być ochrzczone, a jeśli gdzie indziej to zgoda odpowiedniego proboszcza (proboszcza z Matki parafii) jest potrzebna
inna sprawa, że nie wszyscy księża tego przestrzegają

sądzę, że spokojna rzeczowa rozmowa powinna p[omóc
asqa
edyta3431 (smiech)(smiech)(smiech)(smiech)
zuzanna
Ja miałam też taką sytuację, tyle ,że chodziło o chrzestną.Ksiadz zgodził się i chrzest sie odbył.A co mają powiedzieć rodzice ktorzy są w sytuacji Twojego brata i chcą ochrzcić dziecko.Kłótnia z księdzem lub zmiana parafii nic nie zmieni bo będą może problemy na przyszłość np:komunia.Spokojnie porozmawiaj z księdzem i wytłumacz,że bardzo Ci zależy ,aby brat był chrzestnym,ewentualnie go postrasz,że dziecko nie ochrzcisz jeśli on się nie zgodzi.Miałam znajomych ,którzy byli w tej samej sytuacji i tak długo dziurę mu wiercili ,że się w końcu zgodził,choć trwało to dobre z pół roku. Powodzenia i na spokojnie bez nerwów.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.