Menu

ciąg dalszy homoseksualizmu

czytając wcześniejsze pytanko ja zaczęłam się zastanawiać czy tez byście były tolerancyjne gdyby to tyczyło się Waszych dzieci?czy zaakceptowałybyście fakt zeWasze dziecko jest homoseksualistą?mnie było by bardzo ciężko

kasiaczek
 833  27

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Partnerstwo i Rodzina orientacja seksualna

Odpowiedzi

Edytka85
Ciezko nie ciezko...dziecko jest zawsze dzieckiem i kocha sie je bezwarunkowo cokolwiek by nie zrobilo. Dzieci zawsze sie kocha. Dlatego tak, zaakceptowalabym gdyby moje dziecko bylo homoseksualista. Jestem tolerancyjna i nie rozrozniam tolerancji obcych od rodzinnych.
MiJa
Moje dzieci mają być poprostu szczęśliwe! I jest mi to obojętne czy będą w związku małżeńskim,konkubinacie,czy zechcą żyć z facetem albo zostaną singlami. Mogą też być drwalami,hydraulikami,księżmi,prezesami firmy,lekarzami,rolnikami,budowlańcami czy kim tam sobie bedą chcieli...byle tylko byli szczęśliwi i i nikomu nie robili krzywdy. Ja mam jedną misję...wychować moich chłopców na dobrych wartościowych ludzi...reszta to ich wybór.
Panterka
O matko..... Popieram @SexyCinderellę.... Pytanie jest co najmniej dziwne.... To tak jakby zapytać, "Czy kochałabyś swoje dziecko gdyby miało brązowe włosy/ zielone oczy/ krzywy nos/ itp"... Orientacji się nie wybiera... Z tym się człowiek rodzi...

@anu80 a homoseksualizm to wg Ciebie choroba??? Że się nie da z niej "wyleczyć"?? Czasem mam wrażenie, że żyję w jakimś Ciemnogrodzie...
MiJa
A jeśli kiedyś do domu przyprowadzą mi kobietę z chin czy nigerii to moim jedynym "ale" będzie fakt ,że niedogadam się z potencjalnymi synowymi bo nie znam języków obcych(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)
Panterka
@MiJa ode mnie również brawa...(klaszcze)(klaszcze)(klaszcze) Więcej takich osób a świat stanie się lepszy..(kciuki)
monique25
Zgadzam się z @Miją . (klaszcze)(klaszcze)(klaszcze)
margolcia85
zawsze śmieję się że z dwojga złego wole synową jak zieńcia - mam syna, ale w gruncie rzeczy to tylko są żarty, bo nie wiem co czeka mnie za parę lat, postaram się tak wychowac syna by nie bał się mówić mi o tym co i z kim go łączy (w sensie właśnie orientacji) bo przeciez każdy ma prawo do szczęscia i nie wydaje mi sie by ktoś z mojej rodziny miałby z tym jakiś problem....
kasiaczek
Panterka na tym portalu było wiele dziwniejszych pytąn od mojego...
natuuusia19
rowniez zgadzam sie z mija:):)
mycha2706
(grins) No MiJa (klaszcze) wszystko co chciałabym napisać,napisałaś Ty.Fenkju(grins)
daryjka87poznan
Ja jestem tolerancyjna. Za akceptowalabym.
jolla30
bez problemu bym zaakceptowała,byle tylko był szczęsliwy,to dla mnie najwazniejsze(prezent)(prezent)(prezent)
tymianek
oczywiście, że bym zaakceptowała. Poza tym byłabym dumna, że syn nie ma obiekcji, aby mi o tym zakomunikować - byłby to dla mnie sukces wychowawczy, że mamy ze soba świetny kontakt.
martus1988
ja sama się zastanowiłam co by było gdyby, mój syn byłby księdzem lub homoseksualista ..... kochałam bym tak samo. ponieważ mam w otoczeniu geja który taki sam jest jak ja. Dla mnie to normalne.
tlolek
dla mnie najważniejsze będzie żeby moje dzieci na partnerów życiowych wybrały sobie ludzi dobrych, którzy ich docenią i będą szanować.a jakie to będą związki hetero czy homo jest mi obojętne.moje dzieci mają być szczęśliwe w miłości
lola86
@ ollaj (klaszcze)(klaszcze)(klaszcze)(klaszcze)(klaszcze)(klaszcze)
emiliab
Całą sobą podpisuję się pod wypowiedzią MiJa@. Chcę żeby moje dzieci były szczęśliwe.
JustiSam
Kocham tak bardzo swoje dziecko ze to by mnie nie zmartwilo. Nie mialabym ziecia tylko zieciowa(smiech) Zgadzam sie z dziewczynami. Moje dziecko ma byc szczesliwe. Kiedy tak bedzie ja tez bede szczesliwa.
JustiSam
Owszem nie dotyczy nas to teraz, ale czasy juz sie troche zmienily. Homoseksualizm to nie jest temat tabu. Oczywiscie ze to bylby szok, ale nie az tak wielki zeby robic z tego nie wiadomo co.
renata29
Tolerancja i akceptacja to nie to samo.Własne dzieci bym akceptowała.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.