Menu

Ciąg dalszy nastąpi.......??????

Witam Kochaniutkie(awve)(pokoj)(prezent)
Znacie moją historię....zapowiada sie ciąg dalszy .....ale nie taki jak bym chciała....
Otórz ostatnio dostałm sms'a....od "tatusia" mojego maleństwa....rozbawił mnie i bardzo podniósł mi cisnienie....(zlosc)
Otórz, wyobrażcie sobie, że "tatuś' mi napisał coś mniej więcej takiego: "jak to moje dziecko to pozbawię cię praw do niego"...
A musicie wiedzieć, że złożyłam już pozew o alimenty na nienarodzone dziecko i chyba ten pozew już dostał....nie podaruję mu tego w jaki sposób mnie potraktował i nie pozwole, żeby ktoś kto się GO wyparł miał do NIEGO jakiekolwiek prawa...

Magda78
 817  11

Znajdź pytania na ten sam temat:

Ciąża Partnerstwo i Rodzina pozew alimenty dziecko

Odpowiedzi

StepByStep
ehhh normalnie ręce opadają.......

Pisać i gadać to on sobie może, walcz aby Tobie i dzieciątku było jak najlepiej. A co tam!! Alimenty zawsze coś. Tak trzymać i nie poddawać się. Będzie ok(kciuki)(kciuki)(kciuki)
monique25
Pozostawie to bez komentarza bo mnie z tad wywalą (zlosc)
ADAMSKA98
moze ci naskoczyc , o alimenta dobze ze złozylas pozew
Paulinka1701
nie martw sie nic nie wskora....palant z niego ...ale jak monique25 zostawie to bez komentarza
33anna
masz rację!!!(klaszcze)(klaszcze)(klaszcze)
rozowa82
patafian (zlosc)(zlosc)(zlosc)(zlosc)(zlosc)(zlosc)(zlosc)(zlosc)(zlosc)
Agunia
brak słow. faceci...(krejzolka)(krejzolka)(krejzolka)(nigdy)(nigdy)(nigdy)
paulaa
tylko nie kasuj tego smsa przydać się morze przeciw niemu
artisylvi
Nie daj się Kochana,on może Ci podskoczyć!(kciuki)
Magda78
Dzięki Kochane(kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)(awve)(awve)(awve) ...nie dam się...tylko, że dalej trochę boli...czasem zastanawiam się czym sobie zasłużyłam...pokochałam Go z całego serca...On potraktował mnie jak....delikatnie mówiąc zabawkę....no ale cóż, jestem mu winna podziękowanie za mojego synka...bedzie chłopczyk(grins)(grins)(grins)
aaaa....jest coś jeszcze...nasza wspólna znajoma przesłała mi wiadomość którą do niej napisał na nk...wydrukowałam ją sobie...wypiera się dziecka w żywe oczy(zlosc)(zlosc)(zlosc) ...też się przyda(grins)
Poza tym to widziałam Go w towarzystwie "nowej zabaweczki"...bardzo zakochany...ciekawe, czy ona wie o tym dziecku i o tym jaki on jest naprawdę...dowie się w swoim czasie...ja jej nie będę uświadamiała...ale wierzcie mi, z trudem powstrzymywałam sie sie od łez(placze)(placze)(placze)(placze)
Hancia
Ale z niego CHAM-bawi się dobrze jakby nic się nie stało-ciekawe gdzie znajduje się jego mózg....???(zlosc)(zlosc)(zlosc)- naprawdę współczuję
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.