Menu

Ciało obce - POMOCY!!!

Wraca mój mąż nie dawno z córką do domu.Była u babci cały dzięn-ja w pracy . Oznajmia mi że mała wsadziła sobie do nosa ryż preparowany i nie wypadł....Czy miałyście taki problem?? Okropnie się boję. Byłam w szpitalu. Rozłożyli ręce że nic nie pomoga bo nie mają laryngologa. Zadzwoniłam co prawda do laryngologa ale ona też więcej nic nie zrobi. Mówi że mogła go połknąć, ale też mógł pójść do góry. Jak zaglądam to go nie widać...Jak połknęła to chwała Bogu, ale jak utknął gdzieś wyżej? Nie wiem co robić...Niby pod wpływem wilgotności się rozpuszcza, to może wyjdzie z wydzieliną nosową? Jak myślicie? Bardzo proszę o jakieś porady...

sweetnessa27
 1310  7

Znajdź pytania na ten sam temat:

Zdrowie ciało obce dziecko

Odpowiedzi

karolcia514
hej moja siostra cioteczna jak była mała to wsadziła sobie do nosa bazie ta jedna kocke ..... byli z nią u lekarza pierwszego kontaktu i chcieli jej wyjąc peseta ale sie nie udało kiedy powiedzieli jej ze będą musieli jechać do szpitala to ona w płacz i z tego płaczu wzięła i ta kocke wysmarkała ...
Beki
Pomacaj jej nosek i zatoki czy nie czujesz tego ryżu pod palcami.. w sumie pewnie już macałaś.. nie wiem, skoro w szpitalu nic nie zrobili, to pewnie go połknęła.
Magda27
Mój Marcin jak był mniejszy to włożył sobie do nosa stokrotkę to siostra od razu z nim pojechała do szpitala(bo był u nich na wakacjach)i od ręki mu wyjęli bo lekarz powiedział że gdyby czekała to mógł się udusić.
piasekpustyni
ja jak byłam mała wkładałam do nosa witaminę c i groszki (smiech)(smiech)(smiech)(smiech) ale zatykałam jedną dziurkę i dmuchałam i wypadało, choć dreszczyk emocji był, hehehe. Siostra natomiast wsadziła sobie groch który spęczniał i zaczął kiełkować i wyjeli Jej agrafką (smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech)(smiech) Niech dmuchnie w chusteczkę, może wypadnie jeśli jest a jeśli połknęła to jeszcze lepiej(kwiatek)
elizka
psikaj jak najwięcej solą morską i niech smarcze w chusteczkę przy tobie
.... może się nawilży i rozpuści - Bądź dobrej myśli
krasna1
jest coś takiego jak prześwietlenie i wtedy wyszło by gdzie zguba się znajduje,

zrobiłabym tak jak pisze elizka
Maffi
Jedź do innego szpitala, w pobliżu musi być jakiś z oddzialem laryngologicznym, może faktycznie połknęła, ale jak nie, i jest gdzies w drogach oddechowych, to problem może byc później, jak sie tam zarazki nazbierają, i wydzielina. Powinni RTG zrobić i sprawdzić gdzie jest to ziarenko.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.