Menu

Ciąża

Mam do Was drogie mamy pytanie. Czy któraś z Was miała problem z utrzymaniem ciaży? Czy stosowałyście wtedy jakieś domowe sposoby na udaną ciąże, a może jakieś leki? Prosze Was o odpowiedzi :) Pozdrawiam

Pixi
 608  21

Znajdź pytania na ten sam temat:

Ciąża ciąża

Odpowiedzi

Mandarinios
Ja miałam skurcze od około 4-5 m-ca i dostałam fenoterol i isoptin... Nie rozumiem tylko sformułowania "domowe sposoby na udaną ciążę"? Poza tym jeśli ciąża jest zagrożona albo istnieje takie podejrzenie trzeba być stale pod kontrolą lekarza!!!
smerrfetka
ja miałam ciąże zagrożoną i byłam na podtrzymaniu ale to lekarz decyduje co za lek dać a domowych sposobów nie ma:-0
tlolek
zgadzam sie z dziewczynami...a jedyne "domowe sposoby" to ograniczyć stres i jak najwięcej wypoczywać a środki farmakologiczne jakiekolwiek to jedynie lekarz może zapisać
betty
duphaston, luteine i później fenoterol
kasia13_archiwum
Domowe sposoby? Chyba, ze magnez...

Ja mam od poczatku ciazy silne bole brzucha i biore magnez. Teraz juz 8 razy dziennie.
Pixi
o te domowe sposoby to mialam na mysli folik itd
kasia13_archiwum
Calkiem domowa metoda to nie jest oczywiscie, ale na pewno dostepna bez recepty.
Powinien jednak zalecic lekarz.
Pixi
niewiem moze nie robilyscie pewnych rzeczy ...
Pixi
wiecie bo bardzo chce zeby sie w koncu udalo, tzn z zajsciem w ciaze niemam problemu tylko potem bardzo szybko ronie... a moj "lekarz" karze czekać, tylko ja sie zastanawiam na co ?
malgosia
folik to przed ciażą i pierwszy trimestr, ale to wkażdej jednej ciąży
jedyny domowy sposób to dużo odpoczynku, leżenia,
ale to też w zasadzie zaleci lekarz w zagrożonej ciąży
kasia13_archiwum
To zapytaj sie swojego lekarza.

Niestety poza tym, ze mozna brac kwas foliowy (moja lekarka poleca w pierwszych 12. tc Feminatal 800 z Metafolina), magnez.
Jezeli jest zagrozenie poronieniem to powinno sie unikac wspolzycia seksualnego... min. pierwsze 12 tyg. i no nie wiem...
Dobra opieka lekarska...
Ale tak naprawde nigdy nie ma gwarancji.

Jezeli (bo tak piszesz) nieraz zdarzyly ci sie juz poronienia, to powinnas przed zajsciem w ciaze porobic moze badania, aby dojsc ich przyczyny. Ale o tym powinien uswiadomic cie twoj lekarz ginekolog.
I on rowniez powinien cie uswiadomic co do tego, co jest wskazane, a co nie, w trakcie ciazy.
Pixi
kasia13 ja tez tak myslalam, i ufalam swojemu lekarzowi ale teraz wiem ze musze go zmienic. on kaze tylko czekac. i mowi ze wszystko bedzie dobrze i zadnych badan nie trzeba robic . teraz wiem ze to co on mowil to sie kupy nie trzyma. no ale myslalam ze on chce mi pomoc,
kasia13_archiwum
To zmien go jak najszybciej... Brak zaufania do lekarza prowadzacego ciaze to niedobra podstawa czegokolwiek... a na pewno nie uspokaja...

Ja wlasnie dlatego zmienilam moja ostatnia lekarke... Ta, u ktorej teraz jestem opiekuje sie mna nie na 100% a na 1000%...
Pixi
no to masz szczęście, ja teraz jak sie zawiodlam na tym gin to mam takie wrazenie ze lepszego nie znajde. dlatego zadalam tutaj takie dziwne pytanie z tymi domowymi sposobami, bo sama juz niewiem co robic mam:(
kasia13_archiwum
Zawsze jest jakis lepszy, tylko czasem trzeba dobrze poszukac...

Ja w swoich wszystkich ciazach mialam razem 6. lekarzy... tzn. 5. zanim doszlam do tej, co jestem teraz.

Podczas 1. ciazy zmienialam lekarza 2 razy, podczas 2. 1 raz, w tej teraz mam jedna od poczatku... i to wlasnie ta, u ktore czuje sie, ze znalazlam te wlasciwa.
Pixi
tez bym chciala miec taka pania doktor :) taka zeby dbala tak jak sie naprawde nalezy. bo wiekszosc lekarzy nieprzejmuje sie kobieta w ciazy i jej problemami, tylko kasa sie dla nich liczy, a u tych na kase chorych ( nie mowie ze u wszystkich) to liczy sie tylko to jak szybko 8 godzin minie i beda do domku mogli pojsc... Życze Tobie i Maleństwu dużo zdrowia:)
kasia13_archiwum
Dziekuje... :) Tego samego zycze rowniez tobie... :)
Tosia
kas foliowy niestety nie ma wplywu na to czy podtrzymasz ciaze.. ale za to na zdrowie dziecka ma :)... ale pewnie Luteina dopochwowo... moj ginekolog np: przepisuje wszystkim swoim pacjentkom tak na wszelki...
kasiulka81
Miałam problemy, bo zanim donosiłam ciąże , to 2 razy poroniłam. z trzecia też by pewnie tak sie stało gdyby nie to że trafiłam do szpitala i zaopiekowano się mna odpowiednio... odrazu dostałam garść lekarstw... najważniejszy był dufaston, i folik, leżałam płasko przez 3 tygodnie, potem wyszłam szczęśliwa... do 34 tygodnia, bo urodziłam wcześniaka... 1730g, ma już 4 lata i nie wygląda na wcześniaka...
niedawno byłam w kolejnej ciąży ale sie znowu nie udało....mój lekarz sie rozchorował, i nie mam zaufania do innego.... :(
kasia23
jestem w 5 m-cu. w 4 tygodniu pojawiły sie krwawienia. brałam luteinę a potem duphaston. oczywiście folik, ale to wszystkie musimy brać. a z domowych sposobów to chyba łóżko..;) i no stresssss..
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.