Menu

Ciąża a posiadanie kota - toksoplazmoza

Jestem miłośniczką zwierząt. Aktualnie jestem w ciąży. Tylko jest jeden problem, w domu mam kotka. Wiem, że kotki przenoszą różne choroby, ale kotka jest regularnie szczepiona i odrobaczywiana. Mieszkamy w bloku, więc kotka w ogóle nie wychodzi na dwór. Nie mam gdzie oddać kotki na okres mojej ciąży, a nie ma mowy o oddaniu do schroniska.
Co mam zrobić? Czy faktycznie koty są pewnego rodzaju "zagrożeniem" dla kobiet w ciąży?

flora
 6911  7

Znajdź pytania na ten sam temat:

Ciąża Zdrowie toksoplazmoza kot kotek miłośnicy kotów choroby

Odpowiedzi

piggy80
U młodego kotka infekcja toksoplazmową objawia się dwutygodniową biegunką, ale dorosły kot przechodzi chorobę bezobjawowo. Chory kot wydala z kalem do 10 milionów zakaźnych form pierwotniaka na dobę. Uaktywniają się one dopiero po 24 godzinach, nic ci więc nie grozi, jeśli sprzątasz kocie odchody na bieżąco i w rękawiczkach. Kot zaraża się zjadając chorą mysz lub buszując po okolicy. Pilnuj zatem, by domowy pieszczoch nie włóczył się poza domem i jadł posiłki gotowane lub z puszek, a gospodarskiego kota nie wpuszczaj "na pokoje". - po przeczytaniu tego wydaje mi się że nic ci nie grozi ale na wszelki wypadek:
- myj ręce wodą z mydłem po każdym kontakcie z surowym mięsem, warzywami, jajkami
- w ogródku pracuj tylko w rękawiczkach - ziemia mogła mieć kontakt z kałem zwierzęcia
- nie pozwalaj kotu spać w twojej pościeli
- nie dotykaj obcych kotów
hogata
Ja również mam kota i miałam go już jak byłam w ciąży. Nie wierzyłam szczerze w te wszystkie historie apropo kotów i ich wpływu na kobiety w ciąży. Myślę, że nie powinnaś się tym zbytnio przejmować. Tym bardziej jeśli kot jest domowy i nie wychodzi na pole.
Gola3000
Ja wychowywalam sie z kotami od dziecka,teraz rowniez mam koty i gdy bylam w ciazy z corka tez je mialam i nie mialam z ich powodu zadych problemow zdrowotnych.Moje znajome rowniez.Czesto slysze jak inne kobiety rozmawiaja ze nigdy nie bede mialy kotow ze wzgledu na swoje corki,bowiem niektorzy twierdza,ze samo przebywanie z kotem moze prowadzic do chorob.(?)Ja co moze niektore z Was oburzyc nawet spalam z kotem bedac w ciazy.Nie mam pojecia od czego moze zalezec podatnosc na ta chorobe
Karo
zgadzam sie z Gola.Pamietaj jednak,aby kuwetą zajmowal sie maz
Marlenka
Karo ma racje, kuweta niech bedzie czyszczona przez męza. A tak poza tym nie masz sie co martwic! Kobiety które przed ciaza miały stycznosc z kotkiem raczej nie choruja, inna sprawa gdybys dopiero teraz przyjac pod dach kota. Gin powinien tez wysłac Cię na badanie i tam wszystko wychodzi. Ja nie byłam zarazona a kotka mam przed ciaza i w trakcie!! Pozdrawiam
mirekewa69
no nie zgodzę się z Wami kochane.Koty w moim domu były odkąd pamiętam.Teraz mam młodego od panad roku.Powinnam być uodporniona??Dziś odebrałam wyniki krwi,mam bardzo dodatni poziom wskaźnika igM,Jestem w 13 tygodniu ciązy,martwię się(placze)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.