Menu

ciaza a toksoplazmoza

witam, jestem w ciazy.przeczytalam wiele artykulow na na temat toksoplazmowy i wiem ze powinnam pzede wszystkim zachowac czystosc i higiene,ale nurtuje mnie problem kota przebywajacego w kuchni. (Wyniki na toksoplazmoze wyszly ujemne).Kot, ktorego ja nie jestem wlascicielem czesto przebywa w kuchni, jest doslownie wszedzie, na kredensie, na szafkach,jest to zwierze, ktore nie wychodzi z domu ale karmiony surowym miesem. W zwiazku z powyzszym mam konkretne pytanie jakie jest prawdopodobienstwo, ze moge sie zarazic sie toksoplazmoza od kota, ktory przebywa w kuchni,a jak wiadomo sa tam przygotowywane posilki i tak naprawde ma on dostep do wszystkiego co znajduje sie na piecu, na szafkach. z gory dziekuje za opowiedz.pozdrawiam. aska.

joaska123
 1875  14

Znajdź pytania na ten sam temat:

Ciąża Zdrowie ciaza a toksoplazmoza

Odpowiedzi

kasia13_archiwum
O ile juz sie nie zarazilas. Powinnas zrobic testy u ginekologa, na ktorych podstawie ten stwierdzi, czy jestes juz nosicielka toksoplazmozy czy nie. Jezeli wynik testu bedzie pozytywny to pokaze rowniez czy zarazenie jest swieze czy juz bardziej odsuniete w przeszlosc.
Jezeli jest to juz starsze zarazenie, sprzed ciazy, to nic ci nie bedzie. Takie cos nie szkodzi dzieciatku. Natomiast jezeli zakazenie jest swieze, to bedziesz miala co jakis czas powtarzane testy, ktore z kolei wykaza czy liczba przeciwcial wzrasta... Jezeli tak to lekarz podejmie odpowiednie kroki.

Jezeli chodzi o drogi zakazenia... Majac kota... np. jezeli czyscialas jego kuwete (chodzi o kontakt z kalem).
W ciazy nie wolno tego robic, jak rowniez brac kota na rece...

Powinnas porozmawisc ze swoim lekarzem, jak on to widzi. Czy mozesz kota zatrzymac, czy powinnas sie go pozbyc.

Duza ilosc kobiet zachodzac w pierwsza ciaze juz jest nosicielem toksoplazmozy.
kasia13_archiwum
Ah.. przepraszam... Wyniki masz ujemne... nie doczytalam...
No to nie wiem, co ci doradzic... Chyba bym na ten czas pozbyla sie kota...
kasia13_archiwum
Wlasnie poprzez spozycie surowego miesa kot moze zarazic sie toksoplazmoza... i wtedy jako jej nosiciel zaraza rowniez innych.
kasiunia1
ja przy pierwszym dziecku miałam robione testy i nie moge przebywać w towarzystwie kotów wynik pozitiw a teraz przy drugim nadal trzymam się z dala
tlolek
a nie da rady żeby nie jadł surowego mięska...ja też mam ujemną tokso i kota....pytałam sie lekarza czy pozbyć się kota stwierdziła że jeśli tylko kot nie wychodzi z domu i nie bede miałą styczności z jego odchodami to nie ma takiej konieczności
kasia13_archiwum
No tak, ale jezeli kot jest nosicielem toksoplazmozy to jest nim cale jego zycie... i cale zycie zaraza...


Ale to prawda... Ciezarna nie powinna czyscic np. kuwety kota... Czyli powinna unikac kontaktu z jego odchodami.
Wisienka
Ja mam kota cały czas i podczas ciąży unikalam tylko brania na ręce oraz sprzątania po nim . Wyniki mialam ok :)
tlolek
ja przez czas cązy test robilam chyba 4 razy (lekki świrek) ale ze kot jest "domowy" i już 8 lat z nami i sie nie zaraziłam...to lekarz stwierdził ze od niego sie nie zarazę (bo pewnie zdrowy) ij jedynie unikałam obcych kotów co było bardzo ciężkie bo ja taka kocia mama....ale z tego co pamiętam to u weterynarza można kotu zrobic test czy jest wogóle nosicielem tokso
Wisienka
Po a tym jesli kot był w domu przed ciążą to ryzyko jest minimalne gorzej jesli pojawil sie nagle ...
joka26
Ja zaraziłam się toksoplazmozą na początku ciąży (potwierdziły to wyniki badań na IGG i IGM) nie widomo skąd.
Najgroźniejsze jest jeśli do zakażenia doszło lub dojdzie podczas ciąży. W Twoim przypadku radzę robić te badania co jakiś czas i jeśli wyjdzie pozytyw to rozpocząć leczenie antybiotykami ( ja brałam je od 4m-ca ciąży do porodu). Na szczęście Malutek jest zdrowy ale tyle nocy przepłakanych że hoho.
joaska123
dziekuje Wam bardzo za wszystkie odpowedzi w tej kwestii, ale nadal nie wiem czy taki kot moze byc grozny? w takim sensie, ze moze roznosic oocysty przez siadanie na kredensie czy wachajac i dotykajac pozywienia ,ktore pozostalo w kuchni? czy w taki sposob moge zarazic sie toksopazmoza? zakladajac oczywiscie ze kot jest nosicielem, bo tego nie wiem. czy po prostu przesadzam.
z gory jeszcze raz dziekuje za opowiedz.pozdrawiam.
aska.
kasia13_archiwum
Na pewno wykurzylabym go z kuchni... Zle mi sie robi na sama mysl, ze kot siada mi na kredensie, dotyka pozywienia, czy naczyn...
Wolalabym byc zbyt ostrozna, jak za malo ostrozna...


@Wisienka... Jezeli @joaska123 pisze, ze wyniku testu byly ujemne, tzn ze do tej pory sie nie zarazila. Takze jezeli kot jest nosicielem, a skoro je surowe mieso, to jest to mozliwe, no to ryzyko zawsze zarazenia zawsze istnieje. Pewno, ze mozna stosowac pewne srodki ostroznosci...

I chyba w tym temacie powinien cie @joaska123 objasnic twoj lekarz prowadzacy ciaze...
joaska123
mnie to tez denerwuje, ze kot sobie buszuje po kuchni ale jak wczesniej pisalam to nie moj kot i nie moje mieszkanie. no nic cos musze wymyslic:) pozdrawiam!
aga76ta
kot to nie wszystko aby zarazic sie toksoplazmoza. przez jedzenie tatara lub surowej szyneczki rowniez :-)

ja mialam kota 8 lat, czysciutki, testy mialam ujemne, testy robilam mimo ze kota nie mialam juz jakies pol roku.
uwielbiam koty i mi nie przeszkadzalo jak chodzil wszedzie po szafkach, ale to byl moj wlasny kot i wiedzialam co je itd, wiec nie mialam obaw.

moze pogadaj z wlascicielami aby w miare mozliwosci nie wpuszczali kota do kuchni.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.