Menu

Ciąża po poronieniu.

Niestety 13 lipca- dzień w którym zaszło słońce. Myślałam, że Mąż Ginekolog to już cały sukces, że się uda. Niestety. Wakacje- szpital i po 8tyg czar prysł. Chcemy zajść w ciąże. Ponownie. Cykl przedłużył się z 28 dni na 31, i jakoś nie idzie. Ma ktoś też problemy?

Inez22
 514  9

Znajdź pytania na ten sam temat:

Planowanie dziecka Zdrowie poronienie

Odpowiedzi

clyde22
To niczyja wina... Natura tak zadecydowała. Również w naszym przypadku...
Ewka121
w moim przypadku rowniez i strasznie jest sie z tym pogodzic. Bedzie dobrze zobaczysz pozdrawiam
stokrotka79
I w moim też, choć minęło już 3 lata...
zonka
Ja mam problem z zajściem (pout), w czerwcu tego roku w 10 tyg. straciłam wyczekiwane 3 lata maleństwo(placze)
Beatka2010
W moim przypadku natura zdecydować nie chciała i .....musiałam zrobić to sama(placze) ,a teraz znów jestem w ciąży i mam już 3,5 letnią córcie z pierwszej ciąży.Kochana starajcie się żyć normalnie,kochać się nie myśląc o tym czy to akurat dni płodne i zobaczysz,że się uda.Powodzenia zyczę(grins)
PatrycjaM
Wiem co czujesz. Mineło 11lat kiedy poroniłam ale dokładnie pamietam jak się czułam. Nie da sie nie myslec o tym, wkurza cie jak ktoś mówi np.zapomnisz,znowu sie uda itd. Jestem mamą dwójki dzieci! Długo czekałam aż sie uda...az niespodziewanie nie dostałam okresu i CIĄŻA.
Cykl nie ma znaczenia ja tez całe moje zycie mam 29-31dni cykl. Z tego co piszesz to jakies 4miesiace po poronieniu jesteś to naprawdę krótko. Myśl pozytywnie i uwież sama w to ze się uda.
POWODZENIA (grins)
czekoladka22
z tego co wiem nie polecają od razu zachodzić w ciążę tylko odczekać 6 miesięcy żeby wszystko było ok ja zaszłam po 4 miesiącach ale ja urodziłam w 6 miesiącu i najpierw myśleliśmy zamiast o przyjemnościach związanych z sexem tylko o zrobieniu dziecka dlatego się nam nie udawało ale jak zmieniliśmy myślenie nastawienie to się udało:) ale zależy co ilę zachodzisz czy szybko czy potrzebujesz czasu ja dwa razy po 4 miesiącach starania a teraz za pierwszym razem :)
życzę powodzenia:)
Beatka2010
Zalecają odczekać pół roku,jeśli miałaś łyżeczkowanie tak jak w moim przypadku,kiedy straciłam dziecko w 17 tyg,ciąży i trzeba było usuwać łożysko poprzez łyżeczkowanie,jeśli to znacznie wcześniejsza ciąża była to prawdopodobnie aż tak długo czekać nie musisz,z resztą Twój mąż jest lekarzem,to pewnie wiesz.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.