Menu

Ciąża uratowała życie anorektyczce

„20-letnia Hayley Wilde z Blackpool zmagała się z zaburzeniami odżywiania od 11 roku życia. Pięć lat temu przeraźliwie chudej nastolatce, ważącej 32 kilogramy, lekarze oświadczyli, że zostało jej niewiele dni życia. W ciągu 3,5 roku, Wilde była w szpitalu jeszcze pięć razy. W najbardziej krytycznym momencie była ona karmiona przez rurkę.Wszystko zmieniło się, kiedy w jej życiu pojawiło się dziecko. Stało się coś, czego nikt by się nie spodziewał - zdrowy chłopiec Michael przyszedł na świat w marcu tego roku. Ważył tyle co normalne dzieci - ponad 3,5 kilograma. Matka dziewczyny, Jane Wilde, twierdzi, że to cud. "Byłam z niej taka dumna. Radziła sobie doskonale w czasie ciąży, jadła porządne i zdrowe posiłki" - powiedziała. "Bałam się o nią początkowo, bo zdawała sobie sprawę, że przytyje, ale dobrze to przyjmowała" - dodała matka. Dziewczyna była tak dumna ze swojego brzucha, że nawet zrobiła sobie profesjonalną sesję fotograficzną podczas ciąży”. - Co myślicie na ten temat? Cud? Moim zdaniem tak – takie właśnie cuda z kobietą potrafi zrobić dziecko – nawet jeszcze to nienarodzone.

Ju25lka
 1045  6

Znajdź pytania na ten sam temat:

ciąża anorekcja

Odpowiedzi

johanna
Sama jestem i byłam przeraźliwie chuda – nie anorektyczna ale chuda. Lekarz martwił się czy donoszę ciążę, ale wzięłam się za siebie – naprawdę się starałam – chociaż u mnie to nie kwestia diet czy nie jedzenia – po prostu chociażbym nie wiem ile jadła to nie przytyję. Ale w ciąży było fajnie – nawet chciałabym żeby co nieco na mnie zostało :)
Marlena
Anorekcja to choroba na całe życie... ciekawe czy da radę do końca czy to tylko chwilowa poprawa stanu rzeczy. Anorektyczką się jest całe życie – jak alkoholikiem.
kasia13_archiwum
Wspaniale. Nie jest mnie jednak w stanie zdziwic. Sama cierpialam latami na bulimie (z fazami anoreksji) i wlasnie ciaza byla dla mnie "lekarstwem". Jak zaszlam w ciaze, to lekarka wiedzac, ze jestem mam taki problem namawiala mnie na usuniecie ciazy, tlumaczac to tym, ze jezeli nie wylecze sie z tego, to taka ciaze moglaby mnie po prostu zabic. Nie potrafilam jednak zabic swojego dziecka. Musialam nauczyc sie jesc... normalnie i zdrowo. Udalo sie. Od ponad 6 lat nie mam z tym problemow.
kasia13_archiwum
Niestety... musze @Marlenie przyznac racje... Walka z anorekscja czy bulimia to walka na cale zycie. Kiedy tylko troche bardziej zawiruje w zyciu... niesamowicie latwo znowu wpasc w sidla choroby.
Jednak trzeba pamietac, o ile ciaza moze dac sile, aby wyzwolic sie od tej strasznej choroby, o tyle stres wychowywania dzidziusia (przede wszystkim jezeli po narodzinach dziecka dojdzie do izolacji od ludzi) moze doprowadzic do nawrotu choroby.
artanis
Zgadzam się z @kasia13, ale trzymam za dziewczynę kciuki. Mnie się kojarzy to z osobą Nicole Richie, która przed ciążą była przeraźliwie chuda, potem przytyła i twierdziła, że dobrze jej z tym, ale znów znika w oczach... Dużo wsparcia jej potrzeba.
mumczinx
Mam koleżankę, byłą anorektyczkę lecz na wskutek choroby straciła płodność. Mogę śmiało powiedzieć, że podwójne dobro się tej dziewczynie przytrafiło - możliwość zajścia w ciążę, która zmobilizowała ją do normalnego jedzenia i życzę jej aby już tak zostało.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.