Menu

Ciąża - zmienne smaki w ciąży

Kobiety w ciąży mają różne ciążowe zachcianki. Czy miałyście swoje ciążowe „smaki”? Czy miałyście ochotę bardziej na słodkie, kwaśne czy ostre dania i przekąski? A jakie rzeczy, które zwykle lubicie zupełnie wam nie smakowały podczas ciąży? Napiszcie o swoich kulinarnych, ciążowych upodobaniach.

Ania
 3135  9

Znajdź pytania na ten sam temat:

Ciąża Odżywianie ciąża smak apetyt

Odpowiedzi

MaLaCzarna
Przez pierwsze 3 miesiące nie mogłam jeść w ogóle, na przymus wmuszałam w siebie jakiekolwiek jedzenie.
Miałam wstręt do kawy jej zapcha przyprawiał mnie o mdłości. Wszystkie zapachy np. gotującego się mięsa, czy perfum o zakupach w markecie nie było mowy bo zaraz robiło mi się słabo.
Pod koniec ciąży jadłam dużo słodyczy , potrafiłam wsunąć słoiczek masła orzechowego na raz:) (mąż wtedy na mnie patrzył ze zdziwieniem) ;)
amalka
Raz jeden zachciało mi się kapuśniaczka (ciasto francuskie nadziewane kapustą) ale gdy mąż podjechał pod sklep stwierdziłam, że zjadłabym kwaśnicę :) Kupiłam kapustę kiszoną oraz ciasto francuskie, ugotowałam kwaśnicę i upiekłam kapuśniaczki :)
tlolek
w pierwszej ciąży maiłam coś nie tak z solą tzn. albo gotowałam bez soli a wydawało mi się że słone jest albo przesalałam potrawy że mąż nie był w stanie ich zjeść a mnie było mało soli
odrzucało mnie od mojego ukochanego czosnku, wcinałąm kilogram dziennie kiwi i mandarynek
a teraz jem wszystko tak jak przed ciążą jedynie mam smaka na sushi którego nigdy nie jadłam. na początku nie mogłam pić kawy bo mnie mdliło a teraz już jest normalnie. tak samo bez różnicy zjadam i kwaśne i slodkie....już większe zachcianki kulinarne ma mój mąż :)
daryjka87poznan
W ciazy bralo mnie bardzo na słodkie.

Ale ogolnie zachcianek nie miałam, zachcianki zawsze mam przed okresem wiec jestem do tego przyzwyczajona.
elizka
Ja przez całą ciążę piłam colę - zero słodyczy - a teraz synuś jak widzi colę to się trzęsie - myślicie , ze zostało mu to z brzucha ?
sara7777
w pierwszej ciąży odrzucimło mnie na maxa od mleka ,które kocham. za to zajadałam sie ziemniakami. w drugiej natomiast odrzuca mnie od mięsa , a mam ogromny apetyt na słodycze jak nigdy w życiu.
flame123
w zasadzie nie miałam ulubionych smaków, ale zdarzało mi się zjeśc 2 kg. nektarynek na jednym posiedzeniu, albo wędzoną makrelę w autobusie (w drodze z pracy do domu).
Byłam strasznie wyczulona na zapachy, a szczególnie na perfumy; przestały mi się podobać te, które uwielbiałam przed ciążą.
Ta nadwrażliwość węchowa została mi do dziś: jestem (w rodzinie) znana z tego, że mi - za przeproszeniem - "wszystko śmierdzi".
sheryl
Nie miałam żadnych smaków, zachcianek... Wszystko normalnie. A poza ciążą, w normalnym stanie zachcianek mam od groma.
Ja w ogóle w ciąży nie czułam, że byłam w ciąży ;). Na zapachy tylko byłam wrażliwsza.
I tak jak @flame, mam najlepszy detektor w rodzinie ;) wszystko wyczuję :DD
aga28
mnie juz od samego poczatku odrzuciło od wszystkiego, co smażone na oleju. zapach frytek itp. przyprawiał mnie o straszne mdłości, nie mogłam nawet w spokoju przejsc kolo macdonalda bez zatykania nosa. poza tym draznił mnie zapach perfum, ktore dotad uzywałam, i musiałam z nich zrezygnowac, w ogole zadnych nie kupowałam w ciazy. poza tym starałam sie zdrowo odzywiac, bez zadnych zachcianek. Jednak pod koniec ciazy,kiedy bylo juz tak goraco na dworze, nie wytrzymałam i kupiłam sobie coca cole - niebo w gebie wtedy mi wydawało:)
aha i zapomniałam, czasem miałam ogromna chec na porcje czerwonego miesa, za ktorym normalnie do tej pory nie przepadam.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.