Menu

Cięzko mi z moim sumieniem....

Moje drogie, miałam dwa lata temu chłopaka, kochałam go, przynajmniej tak mi sie wydaje, jesli do konca rozumiem co to słowo miłość ;) po roku związku rozstałam się z nim, nie wiem wydaje mi sie ze bałam sie ze przerodzi się to w coś wiekszego, niegdy wczesniej nie zaznałam miłości, w domu też ciezko o nia było, a on też do konca też nie był dojrzały... teraz po tych dwóch latach mysle o nim duzo, napisałam do niego co słychać na fb (to jedeyny kontakt do niego teraz) ale bez odpowiedzi, ostatnio mieliśmy kontakt z 4 miesiące temu. Ehhh wiem ze juz sporo czasu mineło, ale ja nie moge przestac , myslec bo boje się ze to mogła być ta jedna jedyna miłość...Może to nie temat na to forum dla mam, ale tak chciałam sie wygadac.

xyz01
 378  6

Znajdź pytania na ten sam temat:

Dorośli Partnerstwo i Rodzina miłość

Odpowiedzi

LaMandragora
Posluchaj...


Zdarzylo sie. Napisalas teraz i on nie odpowiedzial. Zdajesz sobie sprawe z tego, ze mial prawo nie odpisywac. Uplynelo duzo czasu. W tym czasie moze on ulozyl sobie w jakis sposob zycie, moze rozpoczal cos nowego a tu ty nagle znowu w jego zycie probujesz wkroczyc.


To, co sie stalo, dzieje sie wielu ludziom. To blokowanie sie na nowe uczucie, na pelne otwarcie sie na druga osobe, tak naprawde dotyka wiele osob. I czym skutkuje? Ano tym, ze milosc ucieka gdzie obok i z czasem traci sie, byc moze wspaniala okazje w zyciu.

Co mozesz na ten czas zrobic, to zastanowic sie nad soba. Co spowodowalo, ze zamknelas sie na tego mezczyzne? Co mozesz zrobic w przyszlosci, aby taki schemat postepowania sie nie powtorzyl?

Z pewnoscia z czasem pojawi sie znowu jakis mezczyzna w Twoim zyciu. Czy znowu pozwolisz, aby rozne leki, ograniczenie, bedace wewnatrz Ciebie, nie pozwolily Ci byc szczesliwa. Teraz, co wazne, to praca nad soba sama.

Nie rozpamietywanie tego, co bylo a wyciaganie wnioskow. Czasu nie cofniesz. To, co miedzy Toba a tym mezczyzna, lezy teraz w rekach tego mezczyzna. A jak widac, jemu nie po drodze odgrzewanie tej znajomosci. Takze musisz robic to najelpsze z tego, co teraz masz.

Powodzenia. ;)
xyz01
Dziękuję LaMandragora.... za tę wypowiedź!
Tuptolek
walcz kobieto, żeby kiedyś nie żałować, spróbuj, zagadaj, zorientuj się w temacie
angelika28
najlepiej szczerze i bez ogródek zapytaj o spotkanie i wtedy porozmawiaj z nim o swoich uczuciach i o tym dlaczego sie rozstaliscie, o swoich obawach jakie Ci towarzyszyły..itd...nie gwarantuje to, że do siebie wrócicie, ale przynajmniej nie bedziesz żyła ciągle domysłami co by było gdyby....przekonasz się czy jemu na Tobie zależy czy też może ma już poukładane życie, obojętnie czy to spotkanie obróci się na plus czy minus..przynajmniej bedziesz wiedziala na czym stoisz i bedziesz mogła ruszyc do przodu ze swoim życiem....
Beatka9316
Walcz... !! :) a przynajmniej w przyszłości nie będziesz miała wyrzutów sumienia że miałaś szansę spróbować a tego nie zrobiłaś :) w razie czego nie będziesz miała sobie niczego za złe bo spróbowałaś. A może to właśnie on jest tą Twoją drugą połówką :) Pisz do niego od razu o spotkanie i porozmawiaj z nim szczerze :) !! Życzę powodzenia !! :)
clyde22
To, że nie odpowiedział, nie znaczy, że nie jest zainteresowany.
Nie każdy w każdym momencie loguje się co dzień na konto. Może on robi to raz na tydzień lub raz na miesiąc, a może zupełnie zapomniał o fb. Ja bym nie uzależniał tych starań tylko o reaktywację od fb tylko... Nie macie innych możliwości skontaczenia się?... (pokoj)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.