Menu

cisza przed burzą?

Hej Mamusie.Mój termin to 25 marca.Dzisiaj byłam na ktg i badaniu i...cisza w eterze.Zero skurczy,szyjka trzyma.Czy jest szansa,że przez tydzień sytuacja się "rozbuja" ?Miałyście może podobne doświadczenia?Jeśli nic się nie wydarzy przez tydzień,mam sama zgłosić się do szpitala.Nie uśmiecha mi się jednak takie leżakowanie na oddziale...

rooda00
 1068  16

Znajdź pytania na ten sam temat:

Poród Zdrowie ktg

Odpowiedzi

anetakam0
Wiesz: moze za tydzień, może za dwa tyg
a może JUTRO już będziesz miała Maluszka poza Brzuszkiem :)
różnie bywa

Powodzenia
Izka82
ja przenosilam 4 dni, jednak mialam umowiona wizyte w szpitalu w dzien terminu, aby sprawdzic wszystko, czy jest ok.
lekarka przeprowadzila taka brzydko nazywajaca sie "palcowke" aby naturalnie ropoczac porod.
w koncu juz mialam dosc i wyslalam faceta po curry i po tym ruszylo.;)
Paulinka1701
Ja to miałam tak ze byłam u lekarza i była kompletna cisza a następnego dnia z rana gdy tylko się obudziłam wiedziałam ze to już bo zaczęły mi się skurcze no i wieczorem wylądowałam w szpitalu i po północy już moje maleństwo było na świecie ;) Także jak widać różnie to bywa :D
Magdalennka
ja miałam termin na dwunastego , do szpitala położyli mnie 17 wieczorem i jakoś się na nic nie zapowiadało, poród wywoływali bo się syniowi na świat nie spieszyło urodziłam 19 rano :)
kasia13_archiwum
Rodzilam w 1. ciazy 2 dni po terminie... to byl poniedzialek... w piatek bylam u lekarza i mialam zero rozwarcia, zero skurczy. Urodzilam w pon. o 11.06 a porod od 1. skurczu do konca trwal niecale 3 godz.

W 2. ciazy rodzilam 6 dni po terminie, i dzien wczesniej bylam u lekarza... rowniez zero skurczy, zero rozwarcia... Urodzilam po 15-minutowym porodzie... gdzie wlasnie 15 min. wczesniej mialam 3 cm rozwarcia... Czyli od dnia poprzedniego poszlo na 3 i w ciagu 15 minut na 10 i dzidzia sie urodzila...

Takze bez paniki. Masz czas.
iwona1985
Ja miałam termin na 16 czerwca i miałam się zgłosić do szpitala , jak pojechałam tak zostałam , ale urodziłąm dopiero 18 i tak wywoływany miałam poród widać mojej córeczce się nie spieszyło
Justyna87
ja mialam termin na 20 wrzesnia 2008, 2 wrzesnia bylam u lekarza i wszystko bylo w klasie a tu 3 wrzesnia przed 20.00 odeszly mi wody a 4 wrzesnia o 4.58 urodzil sie moj syneczek wiec lepiej droga mamusiu torba spakowana i czekaj bo to moze byc w kazdej chwili zycze Ci wytrwalosci i lekkiego porodu:)
kasia13_archiwum
Wiem, ze w Niemczech wywoluje sie porod dopiero 2 tyg. po porodzie. A po terminie porodu chodzi sie codziennie na ctg... ewentualnie robi sie test na skurcze... Ja mialam w dniu porodu. Corka reagowala na skurcze dobrze... i stwierdzono, ze nic nie beda robic. Cora urodzila sie jak juz wspomnialm 6 dni po terminie.
A ze mna lezaly kobiety, ktorym dopiero 2 tyg. po terminie wywolywano porod...

Takze bardzo mnie dziwi, ze juz kilka dni po terminie wywoluje sie porod oksytocyna.


Przeciez normalne sa narodziny dziecka pomiedzy 38. a 42. tc...
rooda00
Widzę ,że różnie to bywa.Dzięki dziewczyny za odpowiedzi,ja już nie mogę wytrzymać-to czekanie mnie dobija :(Ale torba już spakowana,a ja w blokach startowych:).Bo jak widać nie znasz dnia,ani godziny...
aniula
Ja za pierwszym razem pojechałam do szpitala w dzien terminu, i rozwarcie na 1,5 cm, zero regularnych skurczy, wiec mogli jeszcze poczekać, a tez odrazu połozna przekuła mi pęcherz i oksytocyne w kroplówce na "dzien dobry",wiec to u nas częste, w rezultacie miałam cesarke po 20 h meczarni pod kroplówka i ....3 cm rozwarcia!A z córeczką tydzień po terminie wzieli mnie do szpitala , miałam nieregularne skurcze od 2 tygodni.I tez skonczyło sie cesarka 2 tyg po terminie:)
Gosia2906
Ja przenosiłam prawie dwa tygodniu i mojemu synusiowi nie spieszyło się na ten świat skończyło się cesarka ,a maluszek jest zdrowy skończył już 6 miesięcy i wszystko jest ok :)pozdrawiam
smerrfetka
leżakowanie heh dadzą ci na wywołanie napewno......ja miała termin na 24 grudnia jak ja rozpaczałam z tego powodu za żadne skarby nie chciałam leżeć w szpitalu na święta poszłam do ginekologa i mowi że spokojnie mogę rodzić......wiec łaziłam na 10 pietro normalnie że w nocy wzieły mnie skurcze!!!!!!!!!nałaziłam sięjak głupia ale warto!!!tydzień wcześniej ją urodziłam i na święta byłam w domu....propoonuję taki spacerek po schodach,i seks:-)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.