Menu

''Ciucholand'' , ''Lumpeks''??

Hej Kobitki!! Lubicie zaglądać właśnie do takich sklepów jakie wymieniłam? Ja osobiście bardzo lubię!! Można tam naprawdę znależć coś dla siebie i dla dzieci za naprawdę niewielkie pieniądze!? A jaka jest wasza opinia o takich sklepach?

MAJA15
 1119  42

Znajdź pytania na ten sam temat:

13-18 lat Zakupy zakupy

Odpowiedzi

babooshka
jakoś nie ciągnie mnie do nich w ogóle...
myszka838383
czasem zaglądam...udało mi się kilka razy kupić super ciuchy (kciuki) za grosze :)
andziabuziak
Ja tak że zawsze coś znajdę ...oststnio wygrzebałam dla syna kurteczkę a dla męża gruby sweter za UWAGA ! WSZYSTKO 15ł !!! jak za Free ;0(kciuki)
monique25
u nas jest jeden komis i jeden ciucholand ... na prawdę czasem mozna wygrzebac unikatowe rzeczy których nigdzie sie nie znajdzie .... niepowtarzalne (kciuki)
clyde22
Kobitki, Maja15?...
Spoko. Połowa wreszcie się przekonała, a i ja skorzystałem... ;)
"Pewex" jeszcze takie słowo słyszałem...
andziabuziak
no "pewex' tak babcie wołają (smiech)
ewaaa40
(wow) u nas sie mowi ciuchbuda... czasami chodze do znajomej ktora prowadzi taki sklepik.. od czasu do czasu zostawi cos ciekawego...osobiscie lubie znalezc cos ciekawego co jest na ulicy niepowtarzalne...
anulaw
Czasem zaglądam jak mam wolną chwilę,ostatnio kupiłam świetna kurtką na wiosnę dla syna za 18 zł z ADAMSA.
A tak ogólnie to moja siostra często zagląda do takich miejsc (ma dużo czasu)i zdarzyło się jej wyszukać naprawdę unikatowe i świetne ciuchy czasem nawet nowe z metkami(grins)
myszka838383
u mnie mówi się SZMATERLAND (grins)
Ada3610
Ja uwielbiam latać po takich sklepach, raz w tygodniu z sąsiadką robimy rundę po ciuchach. Ostatnio kupiłam nowiuśkie ciążowe spodnie H&M za 18zł.(kciuki)
anulaw
u nas obowiązuje nazwa second hand(grins)
anulaw
u nas obowiązuje nazwa second hand(grins)
elleonora
ja lubię, ale jakoś ostatnio nie odwiedzałam żadnych ciucholandów ..
koza54
lubię i najpierw chodzę właśnie po Lumpkach a jak nic nie znajdę to dopiero kupuję nowe.
iwona1985
nie chodzę
daryjka87poznan
Kilka razy zajrzałam do takich sklepow ale jakos nic nie kupilam. Ale moja mama kilka razy była i wychaczyla naprawde bardzo ładne rzeczy do Inki.
xkasiulax
nie nie chodzę,kiedyś kupowałam ale ceny na rynkach bazarach czasem równają się z tymi w ciucholandach A tam mam pewność że rzecz jest nowa::)A zresztą nie potrafię wybierać i wyszukać okazji Może trochę się wstydzę (grins)
tymianek
(kwiatek) ja mam swój ulubiony "szmatex", kobieta sprowadza tam super ciuchy z Anglii. No, ale niestety, jak to ze mna bywa, znajdę tam rzeczy dla synka, męża, mamy, ale dla siebie nie :))
maminka
(grins) UWIELBIAM!!! ostatnio kuilam dla siebie spodniczke, spodnie, 3 bluzki i 2 swetry, pizamke i 2 bluzeczki dla Malej za jedyne 10 zl - wszystko w super stanie, bez sladow noszenia :). w normalnym sklepie nawet bluzki dla malej nie kupilabym za ta cene!!!
Remedios
kasiula tak co do cen to prawda, ale ja wolę kupić używaną i niezniszczoną rzecz porządną i dobrej firmy w lumpeksie niż szajs na bazarkach. Zaglądam często do lumpeksów ze wględu na córcię, dla której kupuję góry ubrań.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.