Menu

Ciuszki dla kuzynki...

Mamusie moje Kochane, mam mały problem i proszę o radę...
Moja kuzynka, podobnie jak ja jest w ciąży i będzie miała córeczkę. Moja Nikolka będzie starsza od Jej Zosi o jakieś półtora miesiąca.
Ostatnio widziałam się z kuzynką i oznajmiła mi, że cieszy się, że będzie miała po Nikolce ubranka dla Zosi i że nawet na razie nie zamierza nic kupować. Bo faktycznie, jak moja Niki z czegoś wyrośnie, będzie to dobre na Jej dziecko.
I problem jest taki, czy ja mam od Niej brać jakieś pieniądze za te wszystkie ubranka, które będzie ode mnie na bierząco dostawać, czy powinnam oddawać Jej za darmo.
Ja nie wiem co mam robić i już od dawna się nad tym zastanawiam, bo przecież ja też będę musiała brać skądś pieniądze na kolejne, większe ciuszki, mi ich nikt za darmo nie da. Myślałam, że będę sprzedawać te ubranka i zawsze by była jakaś część pieniędzy na następne.
I różnica też jest taka, że ja nie pracuję. Mój B. zarabia 2000zł. na rękę, z czego wiadomo, ma też opłaty, miesięcznie traci około 400zł. na dojazdy do pracy.
A moja kuzynka zarabia 2200zł. na miesiąc i Jej mąż zarabia różnie (średnio około 11-18 tysięcy złotych) co jest dla mnie sumą wręcz niewyobrażalną(krejzolka)(wow)(wow)(wow)(wow)
Co byście zrobiły na moim miejscu?

Pineczka
 1375  39

Znajdź pytania na ten sam temat:

Ciąża Zakupy kuzynka ubranka dziecko

Odpowiedzi

Mysiaa
powiedz jej , że oddasz jej ciuszki za niewielką kwotę bo Ci się nie przelewa.Swoją drogą to nie wiem czemu sobie nnie kupi ubranek skoro tyle zarabiają oboje(wow)
Pineczka
11 tysięcy to minimum. Jej mąż ma swoją firmę w Holandii i zarabia ogromne pieniądze.
Ona na pewno będzie kupowała nowe ciuszki, ale tylko trochę, bo twierdzi, że po co ma kupować skoro będzie dostawać je ode mnie.
A mi głupio, tak czy siak brać od Niej pieniądze, w końcu to moja rodzina... trudna to sytuacja dla mnie.(pout)
koza54
ja robiłam tak: jak ja kupowałam małej ciuszki i potem oddawałam koleżance to po prostu mówiłam żeby mi oddała te ciuszki jak już jej córcia wyrśnie, bo chciałabym je zatrzymać w razie co na następne bajbi. a jak sama od kogoś dostała to się pytałam co mam później z tymi ciuszkami zrobić, czy oddać spowrotem czy mogę dać komuś innemu dalej. no i oddawałam ale wtedy mówiłam, że jak jej córcia wyrośnie to niech ciuszki przekaże komuś innemu, bo dostałam taka zgodę....

ja wolałam na początku się upewnić co będę mogła zrobić z ciuszkami które dostałam od kogoś... a sama swoich nie sprzedawałam tylko prosiłam o zwrot jak już dziecko wyrośnie...
myszka838383
hmm głupia sytuacja. Siostra mojego faceta dawała nam wszystkie ubranka po synku za darmo. ( u nas było ciężko z kasą a oni na brak kasy nie zarzekają) U was sytuacja odwrotna. Z drugiej strony..kuzynka może powiedziec ze skoro ma Ci płacić za ciuszki to woli kupić nowe a nie ubierać dzieciaka w używane. Powinnaś z nią na ten temat pogadać...nie powinna się obrazić.
mamapati
ja tez bym nie dała,tyle kasy zarabiac i nie kupic ubran własnemu dziecku(smutna)
Mysiaa
A Ty jej zaproponowałaś , że oddasz te ciuszki dla małej??Czy ona sama z tym pomysłem wyszła??
myszka838383
To ona z góry załozyła że będziesz jej dawać te ciuszki?????????? czy to była Twoja propozycja..
Pineczka
@Mysiaa Ona sama... ja nic nie mówiłam. To było coś takiego, że Ona po prostu powiedziała mi, że mam nikomu ciuszków po mojej małej nie dawać, bo One będą dla Jej dziecka. A mi głupio było powiedzieć, żeby mi dawała za to jakieś pieniądze.
Moja sytuacja też nie jest aż taka ciężka bo zawsze moi rodzice dawaliby mi pieniądze na większe ubranka, ale ja NIE CHCĘ ciągnąć kasy od rodziców na moje dziecko, i tak już tyle mi dali pieniędzy na rzeczy dla Nikoli, ze aż mi głupio.
karolincia
ja nawet nie dawałam ubranek tylko były do zwrotu i dobrze ze tak zrobiłam bo nam się nie przelewa a teraz się przydadzą jakbym miała tyle kasy co oni to bym kupowała nowe nie używane nie dawaj wcale nie wiesz jak duże będzie twoje dziecko i jej to nie sa duze różnice w wieku może ci sie przydadza te ciuszki dłużej niz myślisz, a tego nie przewidzisz
sweetnessa27
Ja nikomu nie oddaję ciuszków.Czekają na kolejne dziecko...

Poza tym półtora miesiąca to może być spora różnica.Moja siostrzyczka jest 1,5miesiąca starsza od mojej córki i mama bardzo długo mi oddawała ciuszki po niej.Bo ona to już nie planuje hihi
Pineczka
@sisko ja też tego nie rozumiem, ale z drugiej strony wiem dlaczego Ona chce zaoszczędzić. Oni sobie z mężem budują domek jednorodzinny, a raczej dom i mnóstwo kasy na to wydają. Tylko, że nie rozumiem też jak np. moja kuzynka mogła kupić meble do kuchni za 30 tysięcy zł.!!!!(wow)(wow)(wow)
sweetnessa27
@Pineczka powiedz jej wprost że nie będziesz jej oddawała ciuszków bo planujesz mieć jeszcze dzieci i wtedy będzie jak znalazł.
Pineczka
@gosiu Ona nie jest bezczelna, po prostu my jesteśmy bardzo zżytą rodziną i dla Niej to było naturalne, tylko, że Ona nie widzi tej "małej" różnicy w mojej, a Jej sytuacji materialnej.
Mysiaa
no to pogadaj z kuzynką i jej powiedz , że chcesz te ciuszki zatrzymać.Powinna zrozumieć .....w sumie stać ją na nowe rzeczy.Nie krępuj się Kochana.
Pineczka
Chyba tak zrobię jak mówicie... a może faktycznie Nasze dzieci będą podobnych wymiarów i nie będzie problemu.
Mysiaa
no to weź jej jeszcze raz pokaż jaką Ty masz sytuację materialną i powiedz , ze wam się nie przelewa.Skoro jesteście zżyci to powinna zrozumieć
mycha2706
A moja rada jest taka,powiedz ze planowałas wystawiac na allegro rzeczy za małe i za pieniadze które uzyskasz ze sprzedazy bedziesz przeznaczała na wieksze ciuszki...moze zrozumie aluzje...
lolita
Ja mysle,ze 1,5 miesiaca to niewielka roznica i tak naprawde dziewczynki beda nosic ten sam rozmiar-problem rozwiaze sie sam(kciuki)
rozowa82
zaraz zaraz, ale czy ty jej zaproponowałas to ze bedziesz jej dawac te ciuchy czy to ona wyszła z taka propozycja???? cos mis ie wydaje ze ona chce tanim kosztem wysępic od ciebie ciuchy zeby nie kupowac....
Sorry ale ja takiego czegos nie przyjmuje do wiadomości, Ty musiałas je kupic a ona co????
Wiem ze toniezreczna sytuacja ale powiedz po porostu NIE!
myszka838383
@lolita..dokładnie! a może się okazać że Twoja córcia będzie drobniutka a jej duża! i problem się sam rozwiąże (grins)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.