Menu

Ciuszki na ewentualne przedszkolne "wypadki":)

Witam z samego rana(kwiatek) Mam pytanko - czy zostawiacie przedszkolankom jakieś ciuszki na zmianę dla swoich dzieci, w razie jakichś małych "wypadków", typu zgrzanie się dziecka do mokrego podkoszulka, czy jeśli to się zdarza któremuś dziecku, zsikanie się, bo np. nie zdąży? Ja codziennie zostawiam "coś" dla córki, bo mam jakieś dziwne obawy, że coś może się zdarzyć, chociaż jak do tej pory zawsze wracałyśmy z tymi rzeczami - nienaruszonymi;) Więc pewnie niepotrzebnie panikuję(krejzolka) Jeśli coś jest niejasnego w tym pytaniu, to wybaczcie, ale jeszcze śpię jednym okiem(kciuki)

Magdzik
 585  12

Odpowiedzi

Runka
Jak moj Michas chodził przez wrzesien do przedszkola to zostawiałam spodnie, koszulke i majteczki tak na wszelki wypadek raz sie przydały bo Michas nie zdarzył do lazienki... a ubranka zostawialam w szatni w worku by nie nosic tego codziennie
JUSTYNA300511
my zostawiamy takie rzeczy w szatni w szafce dziecka w razie zsikania a w starszych grupach jakiegoś zalania te ubranka muszą tam być my tez nie nosimy codziennie nie sądzę zeby panie przebierały dziecko jak sie zgrzeje u nas tak nie ma.Pani która jest do pomocy nauczycielek przebierała tylko dzieci które zrobiły siusiu.
Magdzik
Chyba masz rację Justynko. Jak na początku odbierałam Monikę, to zawsze była rozebrana z bluzeczki, jak się zgrzała, ale nie przebrana:/ My też mogłybyśmy zostawiać, ale Monika nie daje... worek z butami też rzadko zostawiamy, bo ona chce go nosić sama(krejzolka)(kciuki)
kasia3030
w zeszlym roku zostawialam corce ubranka w razie zsikania teraz nie zostawiam
amalka
No pewnie, że zostawiam (grins) Na półeczce spoczywają spodnie (teraz również rajtuzy) w których Krzysio dotarł do przedszkola, w worku zaś 2 pary majtasów, 2 pary skarpetek, koszulka z krótkim + koszulka z długim rękawkiem, zapasowe spodnie dresowe.
margolcia85
u nas obowiązkowo od 1 września musi w szatni wisieć woreczek z ciuszkami na zmianę w razie "wypadku" mój syn już 2 ork chodzi do przedszkola i nie było potrzeby zmiany ubranka na to "wypadkowe" ale wisi sobie w szatni :)
daryjka87poznan
U nas kazali przyniesc rzeczy na zmiane. Wiszą we woreczku w szafeczce Inez.
mala21
oczywiście. Jedna para żeczy na zmianę jest w sali, druga wisi w szatni. Nie noszę tego codziennie. Na początku zdarzało się małemu zasikać, teraz już nie.
karolincia
My też nosimy ciuchy na zmiane rzadko się przydają ale leżą sobie w szatni
Kordelia
Ja też zostawiłam mojemu synkowi komplet ubrań na zmianę i leżą one w szatni, a panie przedszkolanki o tym wiedzą (grins) i już raz nawet przydały się, bo niestety nie zdążył dobiec do ubikacji- tak był zajęty zabawą (pout)
jolla30
zostawiam w szatni w worku bluzke,spodnie,majteczki w razie wypadku,mały juz pare razy zalał sie zupa i nie zdarzył do toalety...ja sie zgrzeje to go rozbierają
LaMandragora
Tak, zawsze zostawialam przynajmniej jeden komplet ciuszkow na zmiane. Od majtek, poprzez skarpetki, rajstopki, spodnie, po bluzeczke. Dziecko moze np. nie zdarzyc dobiec do ubikacji, ale moze wybrudzic sie tez podczas posilku, podczas malowania czy tworzenia czegos, podczas zabawy na dworzu, pelno mozliwosci jest. Ubranie na zmiane to mus.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.