Menu

co byście zrobiły

j.w.co byscie zrobily gdybyscie sie po latach dowiedzialy,ze wasz maz sypial (przed wami)z mezatka w dodatku z wasza kolezanka.ja sie dowiedzialam i nie wiem co mam zrobic.(placze)

jola8443
 769  24

Znajdź pytania na ten sam temat:

Partnerstwo i Rodzina małżeństwo

Odpowiedzi

MamaMateuszka
Ale to jak rozumiem było jeszcze przed ślubem?? Zachowali się oboje nie fair w obec Ciebie ale może twój mąż bał się, że Cię straci jak się dowiesz?? Czasami robi się jakieś głupie rzeczy a potem nie wiadomo jak z tego wybrnąć i najwięcej ludzi wybiera właśnie to co wybrał Twój mąż czyli nie mówi prawdy. Ja bym mu wybaczyła ale nie tak od razu, niech trochę pocierpi, to powinno go nauczyć szczerości(grins)(kwiatek)
Grosik007
no cóż przed tobą też miał życie:)
Pacholec
sie ciesz ze nie maja razem dziecka:)))
Majaaaaaa0000
Zycie przed ślubem hmmm nie interesuje nas co robił mąż, ważne ze teraz Ciebie po ślubie nie zdradza i Ciebie kocha...
amalka
Ajć tam... W przypadku większości małżeństw/ związków partnerskich nie ma mowy o tym, że ich "pierwszy raz" był pierwszym w ogóle. Niewielu znam ludzi, którzy nie mieli przed poznaniem tej jedynej/ tego jedynego innych partnerów seksualnych. Samo życie...

Ps. No chyba, że bardziej boli Cię fakt, iż chodzi o mężatkę/ koleżankę.
jagoda30
każdy miał przed ślubem swoje życie,a że Twój mąż akurat bzykał się z Twoją koleżanką..... pilnuj żeby nie robił tego teraz i tyle
renata29
Nic bym nie zrobiła.On miał swoje życie,ja swoje.Nie można mieć pretensji do faceta,że przed ślubem z kimś sypiał.
martus1988
jestem tego zdania, że jak się jest z kimś to jest teraz i przyszłość a nie liczy się czasu przeszłego (kwiatek)
katarynka3311
Każdy miał przed ślubem jakieś życie, więc nie ma co się nad tym rozwodzić. Ja bym nic nie robiła.(prezent)
goskapolak
Ja też rózne rzeczy mniej lub bardziej przemyślane robiłam zanim poznałam mego męża.Nie spowiadam mu się ze wszystkiego ale o wszystko o co zapyta chętnie mu powiem.Ja nie jestem ciekawa kim był i co robił zanim wziął ze mną ślub.
Jeśli nie możesz przestać tego rozpamiętywać to znaczy,że nie dojrzałaś do związku.
jola8443
dzieki za odpowiedzi.ja tam nie jestem na niego zla ale dziwnie mi z ta swiadomoscia ze bzykal mezatke.ochyda.nie zabezpieczali sie ale dzieki bogu dziecka nie ma.
daryjka87poznan
Napewno bym o tym myslała ale wkoncu on miał zycie przed Tobą, tak samo Ty. Teraz z Tobą ułozył zycie i na tym sie skup.
pscolka1987
a on był z tobą i ja bzykał czy jeszcze nie był???bo jak by chodził z tobą a miał na boku ją to juz inna sprawa ....a tak to pewnie mi tez by to nie dawało pokoju ale jak cie nie okłamywał (bo z toba nie był)to zapomnij !nie warto zawracać sobie głowy
jola8443
mowi ze jeszcze nie bylismy razem ale.....kto go tam wie.on twierdzi ze byl zawsze nawalony.
amalka
Skąd się dowiedziałaś nawiasem mówiąc? Mąż Ci powiedział? Po co to zrobił? Sumienie go ruszyło?
Panterka
Co było a nie jest, nie pisze się w rejestr(grins) Po co się tym przejmujesz? Nie był z Tobą, więc mógł robić co mu się podoba... Jak ja bym się miała przejmować, wszystkimi laskami, z którymi sypiał mój facet przede mną, to bym zwariowała.. a moich koleżanek kilka też na tej liście by się znalazło...
jola8443
do amalka...chyba ruszylo go sumienie bo sam mi o tym powiedzial.ja nie mnialam takich przygod i moze dlatego mi z tym tak zle
clyde22
Co było "przed Wami" nie liczy się, bo każdy ma jakąś przeszłość.
Ale zupełnie nie rozumiem, czemu ukochany Ci się z tego zwierzał? Radzę nie dręczyć się tym tematem.
natuuusia19
jesli wtedy nie byl z toba to nie maasz sie czym przejmowac.
jola8443
i widzicie wszystko wyszło na jaw.jak mnie przewalał z mężatką to już byliśmy parą.Mało tego było ich więcej.Żalllllllllll.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.