Menu

co jest najgorsze?-porod

wiem ze to sprawa indywidualna jedne rodza dluzej inne krocej ale co jest najbardziej meczozace w porodzie? to parcie czy skurcze/bole? nie wiem proboje sie jakos z tym oswoic nie wiem jak to jest i zwyczajnie sie boje... kolezanka mowila ze bol zeba jest gorszy a napewno wiele z Was sie z nia nie zgodzi... a moze idzie to stwierdzic po bolach jakie mialo sie podczas miesiaczek?

jolkka
 917  20

Znajdź pytania na ten sam temat:

Ciąża porod bol

Odpowiedzi

krasna1
dla mnie najgorzej wytrzymać było skurcze i zakaz parcia w tym momencie
martus1988
powiem tak ten bol jest akceptowalny w czasie porodu i meczace dla mnie bylo to ze juz chcialam urodzic bo bylam zmeczona jak mi zaproponowali tzw pilke to usiadlam i bylam gotowa do porodu w ciagu 30 minut ,,,,ja od odejascia wod plodowych do urodzienia dziec
Matina
A dla mnie i parcie i skórcze - 14 godzin na kolanach! (smutna)
myszka838383
ja byłam szczesliwa jak moglam juz przeć..wtedy skurcze nie bolały :) sam moment wychodzenia dziecka na swiat nie boli!! dziecko się wyślizguje i czuje sie tylko ulgę :) bolą natomiast skurcze kilkugodzinne..ale wszystko zalezy od tego jaki masz próg bólu i jak długo to będzie trwało..głowa do góry..dasz rade :)
martus1988
z reszta zapomnisz o bolu jak zobaczysz swoje malutkie dziecko :)
monikarogalska2
zdecydowanie skurcze, parcie da sie wyrzymać, nie przejmuj sie wszstko da sie przetrzymac, pamięaj o oddychaniu a wszystko bedzie oki
krasna1
superlaska Ty możesz wszystko,w końcu jesteś laska i do tego super
(grins)
Matina
I prawda jest, że o wszystkim zapomina się ZARAZ!(awve)
mammma
bóle porodowe są naprawdę bolesne, niby podobne do tych mestruacyjnych tylko że znacznie silniejsze. sama będzisz szukała instynktownie pozycji najlepszej dla Ciebie (leżenie na łożku, spacerowanie, kołysanie biodrami, klęczenie na czterech łapach). położne coś Ci podpowiedzą. o parciu nic nie wiem, bo z rozwarciem 8 cm wylądowałam na stole i miałam cc.
ania242
dla mnie byly najgorsze bole porodowe a same parcie nie bolalo kilka razy poparlam a synek wylecial jak z procy.ale i ciezko mi bylo jak juz mialam rozwarcie duze to dali mi taka jakby deske z klozetu na nogach i musialam na tym siasc i przec troche potem jak glowke bylo widac polozylam sie i zaczelam przec i zaraz synek sie urodzil.potem juz tylko ulge poczulam:)
megil
Ja przy 4 cm rozwarcia dostałam znieczulenie zewnątrzoponowe. Zarówno przed jak i po owym znieczuleniu bole były znikome. Znieczulenie jednak przyspieszyło u mnie akcję porodową. Najtrudniej było mi urodzić główkę; później już szło z górki;-) Cięcia krocza nawet nie poczułam; troszkę mniej przyjemne było szycie, ale wtedy mój skarb był juz na świecie, więc nie takie rzeczy bym wytrzymała. Ogólnie radzę nie bać się na zapas, bo każda kobieta przechodzi to inaczej. Ja swój poród wspominam bardzo dobrze i rzeczywiście mniej boleśnie aniżeli wizytę u dentysty;-)
izka84
Dla mnieprzy pierwszm to i to przy 50 godzinach porodu, a przy drugim tylko skurcze
Nanya
Dla mnie nacinanie (wszystko czułam) i szycie. Skurcze (przynajmniej u mnie) to pikuś - taki mocniejszy ból miesiączkowy. Wszystko raczej było dla mnie bardziej męczące niż bolesne. Marzyłam o śnie (nie spałam wcześniej 2 noce) i byłam strasznie głodna (nie mogłam jeść, bo przy każdym skurczu mnie naciągało). Ogólnie, gdyby nie nacinanie i szycie to mogłabym powiedzieć, że kocham rodzić :))
monique25
najgorsze było dla mnie szycie (placze) i ten cały połóg pózniej buuuuuuuuuuuu (krejzolka)(krejzolka)(krejzolka) coś strasznego jak dla mnie
smerrfetka
nie można ich porównać do bóli miesiączkowych no może na samym początku jak zaczyna się poród te bóle są 10 krotnie silniejsze okropne ja zwijałam się i darłam taki straszny ból...no i parcie równierz męczące,najgorzej jak ja parłam z całych sił a położna do mnie jeszcze mocniej,ale dałam radę wszystko do przeżycia(grins)(klaszcze)(klaszcze)
lizzy11
podobnie jak pozostale mamy - najgorsze sa skurcze koncowe jeszcze przed faza parcia - kiedy tobie chce sie juz porzec i wypchac dzidziusia a polozne i lakarz jeszcze nie pozwalaja, ja po porostu w tym czasie z calych sil sciskalam meza bo nie dawalam rady... po 19 godzinach porodu, braku snu i jedzenia nie mialam sily potem przec kiedy mi juz kazali... ostatnia faza jak ju dzidzius wychodzi to jest moment, nie czuc bolu tylko wielka ulge, a potem radosc :)
marzena2401
dla mnie najgorsze bylo rozwarcie na 8 powiedzialam wtedy ze ja moze juz pojde i wroce kiedy indziej urodzic polozne mialy ubaw a mi nie bylo do smiechu(placze)
AnnaB
dla mnie najgorsze były bóle krzyżowe na początku myślałam nie jest żle dam rade , ale jak zaczoł boleć mnie kręgosłup to myślałam że nie wytrzymam Tak jak koleżanki powyżej mówiły bóle parte to jest juz nic czujesz taką ulge nie odczuwasz już tych silnych skurczy. Mój poród był bardzo dobry 1900 podali mi kroplówke na wywołanie ,a o 2150 Zuzia już była z nami. Ja jednak nie musiałam długo przeć poniewaz lekarz mi ją wypchnoł.(grins)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.