Menu

Co myślicie o pomocy przy dziecku ze strony dziadków lub krewnych

W opiece i wychowywaniu dziecka często pomagają rodzicom bliżsi i dalsi krewni. Jak wygląda taka pomoc u Was? Czasami taka pomoc jest bezcenna albo przynosi więcej szkody niż pożytku.

Ania
 1593  4

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Wychowanie Partnerstwo i Rodzina

Odpowiedzi

kinusia
Mi teściowa bardzo pomaga od samego początku - zajmuje się moim synkiem przez 4 godziny dziennie bo wróciłam do pracy na pół etatu. Niestety moi rodzice mieszkają daleko, pozatym jeszcze oboje pracują. Czasami próbowała mi udowodnić że coś robi lepiej niż ja (czyli, że ja robię źle), ale za każdym razem mówiłam, że ja mam swoje sposoby i niech ona sobie robi po swojemu ja po swojemu! I już :)
PaulinaR
Ja się strasznie kłóciłam z mamą - całkiem inne poglądy na temat wychowania. Ja wiem, że to ona mnie wychowała i chyba nawet z niezłym skutkiem - ale jak było ciepło i mama wciskała mojemu synkowi czapeczkę na głowę to dostawałam białej gorączki - wg było trzeba wg mnie NIE. No i podziękowałam za taka pomoc niestety. Teraz jest drugie dziecko i już mam na szczęście święty spokój - chyba się przekonała, że dam radę.
NMARZENA
JA AKURAT MAM Z TYM PROBLEM BO BESPRZERWY WTRĄCAJĄ SIĘ W WYCHOWANIE MOICH DZIECI
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.