Menu

co na popękane usta?

hej popękały mi tak strasznie usta, że wyglądam jak klown :/ mam dookoła czerwone i szorstkie :( smaruje maścią ochronną z wit A ale nie pomaga :(

iwus198920
 1312  15

Znajdź pytania na ten sam temat:

Dorośli Zdrowie popękane usta

Odpowiedzi

ewlirinka
Ja w takiej sytuacji posmarowałabym miodem, albo dużą ilością wazeliny.
MamaMateuszka
Miód albo słodka śmietana, z lodówki. Ja zawsze używam śmietany, działa super. Kilka razy dziennie bo szybko się wchłania.
koza54
Pomadka firmy bebe, na prawde dziala cuda. To juz drugi sezon jesienno zimowy gdzie wlasnie sie z nia nie rozstaje, bo mialam okropny problem z popekanymi ustami a teraz juz nie mam. Ponadt to jak tylko czuje, ze cos sie dzieje na moich ustach np opryszczka (zimno) od razy smaruje i zawsze pomaga, nawet zimno nie zdarzy sie dobrze rozwinac ;) takze to jest moj number one na takie sprawy (kciuki)
amalka
@Iwus "się" całowałaś na wietrze to masz (kciuki)

A tak na poważnie- miód (jak wspomniała @Ewlirinka) działa cuda lub "miodek" z Oriflame (wiec kosztowna wazelina w sumie hehe)
iwus198920
amalka na drugi raz już będę wiedziała żeby się nie całować na wietrze :D smaruję miodem i piecze troche :/
malutka543
U mnie dziala tylko nivea.
renata29
Miodu bym nie używała w takiej sytuacji.Na spierzchnięte usta owszem ale na popękane to tylko będzie piekło.Na noc grubą warstwę maści z wit.A posmaruj i powinno być lepiej.A później używaj wazeliny.
kocurka84
Kup w aptece jakiś witaminowy suplement z witaminami A, B i D. W domu i poza nim smaruj kilkukrotnie pomadką ochronną polecam z apteki Gal z propolisem, koszt ok 5 zł. No i czekaj na efekty.
Wiem, że post "trochę" nie w czasie, ale może komuś się przyda info :P
clyde22
A masz w domu smalec pospolity swojskiej roboty? Spróbuj tym...
No i, za dziewczynami, przy jesiennej aurze z całowaniem uciekać do domu.
kocurka84
Swojski smalec na spękane usta? Poważnie? Pierwszy raz o tym słyszę :D Wiem, że dobrze działa miód, wiem, że działają pomadki - patrz mój poprzedni post, ale, że smalec?
clyde22
Zdziwienie jest częścią życia. (pokoj)(pokoj)(pokoj)
kocurka84
Specjalnie pytałam o ten smalec koleżanek z pracy, bo nie dawał mi spokoju :D Żadna nie słyszała hehe Nas niewiedzących jest więcej. Wczoraj otworzyłam lodówkę, powąchałam smalec i zamknęłam lodówkę hehe no nie mogę się przemóc :P
clyde22
(smiech)(smiech)(smiech)(kciuki)
Piszesz, jak bym proponował smarowanie Bóg wie czym. (pokoj)
Na chlebie też świetnie smakuje. Również ten ze skwarkami. Ale skwarków na usta nie nanoś. ;) (smiech)(pokoj)
kocurka84
No wiesz, dla mnie smalec na ustach to jest smarowanie "bóg wie czym". Co kto lubi - ja np. chleba ze smalcem nie jadam, bo nie lubię tłustego i niezdrowego jedzenia. Ale tak jak już pisałam - co kto lubi :)
btw. chyba jednak pozostanę przy pomadkach ochronnych - neutrogenie i pomadce z propolsem z gala.
clyde22
Kocurka84, nie używasz, nie znasz. Nie oceniaj więc, proszę i nie podważaj. Chyba, że zastosujesz i Ci nie pomoże, to napisz o tym, że Tobie akurat nie pomogło. Nie każdemu przecież musi...
A smalec na ustach... Mówiłem o drastycznym ustowym kryzysie. Uwierz, pomogło mi ze dwa razy. To była jedna z rad do zastosowania dla Iwus198920 i dla osób CHĘTNYCH. (pokoj)(kciuki) Dla chętnych! Tonący brzytwy się chwyta...
I nie twierdzę, że to jest powszechny środek lecznicy na popękane usta... Gdyby był, to pewnie przemysł pomadkowy i ochronny dla ust legł by w gruzach na rzecz smalcu. (smiech)(pokoj)

I tu jeszcze niespodzianka. Na co dzień w kieszeni kurtki noszę właśnie P-O-M-A-D-K-Ę! Nie słoik smalcu, tylko pomadkę do zwykłej pospolitej jesiennej ochrony i pielęgnacji. Aktualnie Bebe yong care firmy Johnson&Johnson. Również polecam, bo spełnia swe zadanie póki co.

Powiedziałem i już więcej o tem nie świrgolę...
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.