Menu

Co potrafi połknąć dziecko??

Maluch wkłada do buzi to, co ciekawego napotka na swej drodze.Oprócz piasku, ziemi,dzieci jedzą glinę, tynk, mydło, pastę do zębów , koraliki,kamyki,guziki, papier.. Tak poznaje świat, ale z drugiej strony – musi się przecież nauczyć, że nie wszystko jest jadalne.
→ Jak oduczyć dziecko brania do buzi wszystkiego,

co znajdzie się w

zasięgu jego rąk, i zjadania tego, co niejadalne?

z jakimi przypadkami się jeszcze spotkałyście ?
i jak to się skończyło??

Kasia1978
 1356  15

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Zdrowie połknięcie przedmiotu

Odpowiedzi

MiJa
tfu,tfu odpukać...jakoś nie jedli rzeczy niejadalnych(grins)
karolcia514
moja wiki jak była mała to zjadła ziemi z doniczki i wegel na szczęście nic jej nie było :) ale zawsze staram sie jej tłumaczyć ze jak coś znajdzie to nie wolno brać tego do buziaka :)
krasna1
u mnie dziewczynki też nie połykają takich niespodzianek,
za to ja jako dziecko byłam pochłaniaczem węgla i nawet rozpuszczalniku sobie łyknęłam,
daryjka87poznan
Moja nie jada rzeczy niejadalnych.
natuuusia19
wiki wcinala okrszki jak spadaly na ziemie hehe:) od poczatku tlumaczylam i szybko zrozumiala, ze nie wlno niczego takiego brac:)
amalka
@geodziu Idze żaden kryzys nie groźny (grins) Z głodu nie umrze (smiech)

Krzysio szczęśliwie nie kosztował dziwnych rzeczy. Raz tylko w ostatniej chwili zabrałam mu "bobka", który wypadł z pieluchy (krejzolka)(krejzolka)

Moja siostrzyczka jadła biedronki a ja klej biurowy (grins)
MamaMaya
@geodzia przez Ciebie zrobiło mi się niedobrze (barf)(barf)(barf)(grins)(grins)(grins)
jolla30
mój syn ostatnimi czasa zjada pieniądze..któregos razu podszed do mnie i mówi,,nie ma pieniązka" jakiego pieniązka sie pytam no tego i pokazuje mi kupke monet naszykowanych dla męża na chleb ja patrze a tam 5 zł nie ma pytam sie gdzie pieniążek a on do mnie tam w brzuszku patrz i otwiera buzie jeju galopem do lekarza mysle do szpitala nas wysle na płukanie żołądka jednak okazało sie że nie trzeba nic robić sam wydali i rzeczywiscie zrobił za pare dni kupe o wartości 5zł.. o d tamtego czasu kazda monete jaką znajdzie chce zjeśc,pilnuje go strasznie,chociaz wczoraj wydalił 2zł pewnie prezent od babci:)
monique25
Teraz już wyrósł z jedzenia niedozwolonych rzeczy (chyba:)) swego czasu wkładał wszystko do buzi co napotkał na swojej drodze ... włącznie z petami z chodnika (barf)(myślałam że zawału dostanę widząc to ) na szczęście obyło się bez jakiś dolegliwości .... wlosy tez zbierał z dywanu i do buzi :/ co do kasy to tylko przychodził i chciał żeby mu obrać bo w sklepie zawsze dostawał pieniążki czekoladki i każdego pieniążka tak traktował a i raz skonsumował sudocrem (krejzolka)
kaisaa4
moja najstarsza córka kiedyś zjadła szczypawkę, skorka czy jak na to mówią w różnych stronach .... a właściwie jej połowę (barf) tak to raczej na szczęście nic, młodsze też ale ja to np jadłąm tynk hehe (a wiecie jeszcze nigdy nic nie złamałam to może i dobrze (smiech) )trawę, piasek i takie tam zwyczajne :]
kaisaa4
a ten tynk to wydobywałam ze ściany :P:P pamiętam przez mgłę że mieliśmy w domu właśnie takie dziurki przeze mnie wydrążone (krejzolka) koło łóżeczka i schodów
emiliab
Mój synek jakoś nie imał się takich rzeczy, pewnie dlatego, że niejadek.
daryjka87poznan
Jolla30 czytajac Twoja wypowiedz az mi kopara opadła.
kasiulka1985
ciężko przetłumaczyć maluchowi które jeszcze nic nie rozumie żeby nie jadło tego czy tamtego...trzeba po prostu mieć dziecko cały czas na oku i uważać na to co bierze do ust, ja jakbym mojego z oka spuściła to na pewno wylądowała bym już w szpitalu z nim bo to co on zamierza nie raz wziąć do buzi to głowa mała(krejzolka) ale piasku już zasmakował i chyba więcej nie weźmie bo płakał przy tym bo mu nie smakowała i teraz bawi się ale już nie smakuje(awve)
Majaaaaaa0000
Moja córka tylko kilka raz zajadła piach z piaskownicy! Tylko tyle!
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.