Menu

co robić!!!???

dziś sie dowiedziałam ze moja szwagierka która 7 miesięcy temu wyjechała za granice do pracy zdradza swojego narzeczonego z ktorym ma dziecko(córka 2,5lat)i chce go zostawic i zabrac mu dziecko tam za granice!!!niewiem czy mam to powiedziec tesciowej lub komus innemu!!!boli mnie to co ona wyprawia!!!!

mamusia251188
 714  21

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Partnerstwo i Rodzina zdrada

Odpowiedzi

Bozena26
hm trudna sytuacja
Bozena26
z jednej strony powiedziec ze wzgledu na dziecko
ale z drogiej czy sie wtracac?
Renatka2019
Lepiej nic nie mów, to jej sprawa co robi.(zlosc)(zlosc)(zlosc)(zlosc)(zlosc)
Pineczka
Ja też nic bym nie mówiła... to sprawa między Nimi i sami muszą to załatwić.
aneta1262
ja tez bym sie nie wtracała...
patrycja21
lepiej sie nie wtracaj niech sami to załatwia przeciez sa dorosli
koza54
nie warto się wtrącać, uwierz....
renata29
nie wtrącaj się w takie sprawy bo to rzeczywiście może być nieprawda
niusiiaczek18
Nie warto nic robic bo jeszcze ty oberwiesz za to ze się wtrącasz
wiem ze chcesz dobrze, ale jak sie okaze ze to jakies bzdury?? co wtedy?
Magdzik
To raczej sprawa tylko pomiędzy nimi... Ty lepiej przemilcz to...
mamusia251188
najbardziej mi zal ich córki bo nie ma rodziców przy niej nawet najlepsza babcia która ja wychowuje nie zastąpi jej matki:(chyba sie zaraz porycze!!!
frytka
też myślę,żeby się nie wtrącać
Kubusiowa
szczerze powinnas najpierw z nia pogadac, a jak to jic nie da to z jej facetem, co jak ona mu zabierze dziecko i straci z nim kontakt?? bylam kiedys w podobnej sytuacji, nie bylo zdrady ale moj facet bardzo mnie oszukiwal, kilku moich znajomych wiedzialo o wszystkim i milczeli, do dzis nie rozmawiamy ze soba bo dla mnie to tak jakby oni rowniez mnie oszukiwali, ja chcialabym wiedziec
kasiulek212121
na poczatku jak przyjezdzalam do Holandii mieszkalam i pracowalam z kobietami,ktore byly niby w szczesliwych zwiazkach,z malymi i doroslymi dziecmi,a az wstyd mowic co tu wyrabialy(wow)(wow)(wow) wiec po tym to juz sobie mysle ,ze to chyba normalne....
Iwona1977
lepiej nic nie mow...nie twoja sprawa, a to ze powiesz cos co uslyszalas a nie masz na to dowodow zaszkodzi tylko tobie...nie wtracaj sie
agus3
mysle ze powinnas pogadac z nia szczeze zeby dziecko nie stracilo ojca albo lepiej niech twoj maz z nia pogada przeciez to jego siostra tak
beata87
ja bym anonima napisala, to nie problem nową karte włóżyc i o wszystkim powiadomić zainteresowanego, a co on potem z tym zrobi to juz jego sprawa.takie jest moje zdanie.napisz co zrobilas-jaką decyzję podjełas.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.