Menu

co robic

moj maz przyznal mi sie do zdrady przez 1,5 roku to ukrywal mamy 3 letniego synka jestem w ciazy i nie mam pojecia co z tym zrobic w szczegolnosci ze on chce mi wmowic ze klamal ja nie mam gdzie sie podziac bo jestesmy w trakcie budowy wlasnego domu i obecnie mieszkamy u jego rodzicow

justyna86f
 754  17

Znajdź pytania na ten sam temat:

Przedszkolak Partnerstwo i Rodzina niepewność

Odpowiedzi

andziabuziak
o kur***a (placze)(placze) ale szok (wow)
andziabuziak
przepraszam ale sama się tak z szokowałam(wow)(wow)(wow)(wow)(wow)(wow)(wow)(wow)(wow)(wow)(wow)(wow)(wow)(wow)(wow)
kochana sama wiesz naj lepiej na ile mu ufasz i czy jestes w stanie uwierzyć że kłamał. nie moge ci poradzic!
monique25
straszne ... (smutna) powodzenia w podejmowaniu decyzji
Nicoletta
nie wiem co bym zrobiła (pout)
żal było by odejśc,ale również zostać z osobą która poszła z inną...
chyba musiał by bardzooowykazać się żebym zobaczyła,że naprawdę żałuje tego,kocha mnie i chce być ze mną...
ale jeśli on twierdzi,że kłamał.. ale tak sobie ściemnił takie coś (krejzolka)
pomyśl w jakich okoliczności ci o tym powiedział i jak to wyglądało a potem podejmij decyzyje (kwiatek)
Iwona1977
najwazniejsze to wszystko dokladnie przemyslec,wziac pod uwage wszystkie "za"i "przeciw"...powodzenia
malenia2427
ech ci faceci(pout)(pout) serdecznie współczuję....
najlepiej przemyśl wszystko na spokojnie (choć to zapewne nie jest łatwe)
decyzję musisz pojąć niestety sama...
beatka7623
No decyzja zależy od ciebie... Musisz przemyśleć czy będziesz w stanie z tym żyć .... Ale uważam że jeżeli mąż do czegoś takiego się przyznał to musiało mu to ciążyć na sumieniu i nie mógł z tym dłużej żyć ..a to oznacza że bardzo cię kocha...Więc sama musisz zdecydować ... My nie możemy ci radzić Tym bardziej że dzieci są Sama musisz przemysleć czy taka głupota ze strony męża jest w stanie zniszczyć wasze życie
ania77
Popieram wypowiedz @beatka7623. Zalezy mu na Tobie, bo sie przyznal. Pytanie ktore jest, dlaczego? Bo Cie kocha ui lezalo mu na sumieniu czy bo musial sie przyznac?
aniol
beatka ma racje ja bym to dobrze przemyslala zawsze mozesz odejsc powroty sa trudniejsze ...porzmawaijcie czemu sie przyznal bo zaluje i kocha ciebie czy tylko dla swietego spokoju zeby go niegryzlo sumienie ..jesli zaluje a ty potrafisz to sproboj mu wybaczcy ludzie czesto popelniaja bledy na ktorych sie ucza ..ja bym wybaczyla choc jestem strasznie zazdrosna ale jesli by zalowal i chcila byc dalej ze mna to bym starala sie robic wszystko zeby pomoc zwaizkowi odbudowac wspolne dawne relacje milosc..itp....ale pamietaj decyzja nalezy do ciebie ...powodzenia posuchaj swoejgo serca ,duszy .i meza wyjasnien...
asiunia83
A ja podziwiam go za szczerość ponieważ jest tyle gadów co zdradza na każdym kroku swoje kobiety i nigdy sie do tego nie przyznają może stwierdził że źle postąpił i żeby mieć czyste sumienie przyznał się do tego. Ja osobiście uważam że lepsza najgorsza prawda niż najlepsze kłamstwo a decyzja należy do Ciebie(kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)
Jaga80
mogę sobie tylko wyobrażić jak bardzo czujesz się podle i jak czujesz się poniżona i bardzo Ci współczuję-ale zgadzam się z większością,że musisz wszystko przemyśleć,bo tak wiele Was łączy.Porozmawiajcie i dopiero wtedy podejmuj decyzję-te na szybko zazwyczaj są fatalne w skutkach...
robaczekaga83
ja też bym odeszła, tylko najpierw poczekałabym do końca budowy domu a później oskubałabym drania ze wszystkiego
robaczekaga83
tak czy inaczej to jest twoje życie i raczej błędem było zadawanie takiego pytania na forum internetowym........
teraz możesz podświadomie zasugerować się jedną z odpowiedzi a później w konsekwencji mieć żal do siebie i całego świata.......
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.