Menu

Co robię nie tak jak trzeba?! :(

Kochane Netmamy proszę o radę bo nie potrafię sobie poradzić z płaczem mojej dwutygodniowej córeczki. Mam wrażenie, że w szpitalu tak mocno zaczęła mnie kojarzyć tylko i wyłącznie z piersią, że teraz ilekroć biorę ja na ręce czy chce przytulić ona domaga się piersi i wrzeszczy przeraźliwie mimo, że jest najedzona, przewinięta itd. co dziwne kiedy trafi w ramiona taty płacz i wrzaski momentalnie ustają i dziecko się uspokaja, a nawet zasypia :( Czy któraś z Was była w takiej sytuacji? co mam zrobić? jestem sfrustrowana i boję się że sobie nie poradzę kiedy mąż wróci do pracy...

Michelle87
 243  5

Znajdź pytania na ten sam temat:

Niemowlęta Opieka nad dzieckiem noworodek pierś płacz dziecka

Odpowiedzi

amalka
Po pierwsze- biorąc dzieciątko na ręce nie myśl tylko o tym, że za chwilę zacznie płakać, nie nastawiaj się negatywnie i nie stresuj. Maluszki doskonale odbierają emocje mamy. Córeczka czuje Twoje zdenerwowanie i owo się jej udziela.

Jeśli używasz perfum- odstaw je. Niech Niunia czuje Twój zapach.

Spokojnie do córeczki przemawiaj, nuć jakąś melodię... Układaj tak, by czuła/ słyszała bicie Twojego serca (na lewym ramieniu/ piersi)

Nie nakręcaj się i nie wmawiaj sobie samej, że coś robisz źle. Dopiero uczysz się być mamą. Będzie dobrze (kwiatek)
malutka543
Mialam podobny problem, corka uspakajala sie dopiero jak maz ja wzial.na rece, ja moglam sie starac, ile moglam ale nic to nie dawalo, jak maz wrocil do pracy pierwszy dzien byl ciezki, ale siostra polecila mi zeby sie rozebrac i polozyc mala na sobie, taj tez zrobilam i problem ustapil, lezalam z nia tak caly dzien dopoki ukochany nie wrocil z pracy. I tak jak wyzej dziecko czuje twoje emocje wiec badz opanowana, jak maz ma ja na rekach spiewaj jej niech slyszy twoj glos. I nie mysl ze robisz cos zle z czasem wszystko sie ulozy i bedzie ok:)(kwiatek)
Beki
Zacznijmy od tego, że maleństwo na pewno nie kojarzy Cię tylko i wyłącznie z piersią. Robaczek dopiero się urodził. Krzyczy bo inaczej nie umie się komunikować.
Ciesz się, że u taty się uspokaja. Jest to chwilowe.. chociaż jak się przyzwyczai to będziesz miała z głowy usypianie dziecka (grins)
Nie masz się czym przejmować, naprawdę.
Beatka9316
Dokładnie nie możesz się w ogóle denerwować bo Twoje dziecko to od razu wyczuję i nic z tego nie będzie... Dokładnie tak jak napisała amalka układaj dziecko tak aby czuło bicie Twojego serca to na pewno je od razu uspokoi bo słyszało to bicie przez 9 miesięcy więc dziecko powinno się uspokajać przy Tobie. Nuć jakąś piosenkę u mnie to pomagało :) Ja miałam tak samo ale z karmieniem butelką. Moja w ogóle nie chciała jeść a ja przy każdym karmieniu się strasznie denerwowałam, że w końcu zagłodzę dziecko. Mój mąż potrafił nakarmić małą bez problemu a przy mnie jeść nie chciała aż pewnego dnia postanowiłam sobie, że podejdę do tego na luzie wzięłam ją na ręce pogadałam do niej i dałam butelkę nie chciała jeść to odstawiłam i za chwilę spróbowałam ponownie i zaczęła jeść :D Ale ja się w ogóle wtedy nie denerwowałam więc moja dzidzia też :) I Ty też nie możesz się denerwować. Poza tym uczycie się Siebie na wzajem dziecko Ciebie a Ty dziecka :) Na pewno sobie świetnie poradzisz jak zostaniesz sama w końcu jesteś matką tylko wszystkiego musisz się nauczyć :) Dasz na pewno radę !!
anna000
Co do perfum tez odradzam, a takze intensywnego zapachu plynow do plukania to moze jej przeszkadzac ;)
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.