Menu

Co sądzisz o oddzielaniu noworodków od matek zaraz po porodzie?

Obecnie, w większości szpitali popularną praktyką jest oddzielenie noworodków od matek zaraz po porodzie i oddawanie dziecka dopiero po umyciu, wstępnych oględzinach itd. Światowa Organizacja Zdrowia zaznacza, że rozpoczęcie pierwszego kontaktu z dzieckiem powinno nastąpić zaraz po porodzie, w ciągu pierwszych 5 minut i trwać przynajmniej godzinę. Przebieg pierwszych minut i godzin po porodzie ma wpływ na fizyczną i psychiczną kondycję dziecka, jak również na zdrowie. Co sądzisz o oddzieleniu noworodków od matek zaraz po porodzie? Jak długo trwało Twoje pierwsze spotkanie z dzieckiem? Jak wspominasz pierwsze spotkanie?

Ania
 1385  22

Odpowiedzi

Iwona1977
Ja po każdym porodzie dostawalam dziecko tzn kładziono mi je przy nagiej piersi i okrywano nas kocem ...trwalo to jakieś pół godziny (dopóki mnie nie doprowadzono do ladu ) po czym zabierano na jakieś 10 min celem zmierzenia , zwarzenia i ogólnych oględzin .Po tym czasie razem wracaliśmy na sale..i szczerze to nie spotkałam się z opinia że w innych szpitalach jest inaczej w klinicznych z certyfikatem "szpital przyjazny dziecku" nie ma czegoś takiego więc nie wiem w jakich szpitalach jest to popularne?
jadzia23
powiem tak corcie rodzilam w wannie lezala ze mna z 15 minutek pozniej oddali ja mezusiowi na chwile poki ja nie wyszlam z wanny bo mi zimno bylo i zaraz wrocila do mnie. po ok 2h dopiero ja zabrali na mierzenie wazenie itp. , zas synka mialam tylko z 5 min bo badanie krwi wykazalo za duza bilirubine ik szybko go zabrali na naswietlanie.
Ania111990
Ksawerego miałam kilka minut przy sobie bo musieli mnie szyć i na porodówie nie dali rady i wzięli mnie na operacyjną. I chyba dopiero na następny dzień zobaczyłam znowu synka.
amalka
Krzysiaczka miałam przy sobie tylko kilka chwil. Przyszedł na świat jako wcześniak, więc położono go w inkubatorze. Bardzo przeżywałam tę rozłąkę... :( Sam moment pierwszego kontaktu pamiętam doskonale. Taki śliczny, różowiutki "żuczek", wciąż w pozycji embrionalnej, zdziwiona minka i te wielkie granatowo- czarne oczy. Całą główkę synka obcałowałam i powiedziałam- "Witaj na świecie mały człowieczku".
halina21
córkę po porodzie położono mi na piersiach i tak mogliśmy sobie pobyć we troje z tatusiem i malutką przez ok 1/2 godz. tata mógł przeciąć pępowinę a potem mnie oporządzali a córkę mierzyli i ubierali nie była kąpana dopiero następnego dnia a synka jak rodziliśmy miałam mieć przez godzinę jednak wymagał odśluzowania i musiano go zabrać po kilku minutach jak tatuś przeciął pępowinę jednak przy obu porodach maluszki były z nami i po około 1 może 1,5 dostaliśmy je już na stałe do siebie i myślę że tak powinno być by rodzice i maleństwa mogły pobyć ze sobą nacieszyć się bo to ważne te pierwsze chwilę i zmniejszają szok u maluszka i łagodzą dolegliwości mamy i powstaje wyjątkowa więź między maluszkiem i rodzicami :)
goskapolak
Ja nie miałam dziecka zaraz po porodzie bo miałam cesarkę.Ale nie ma co ściemniać,że fakt,że dziecko nie będzie przy mamie natychmiast po porodzie wpłynie źle na jego kondycję fizyczną i psychiczną.
Znam dziecko pozostawione w oknie życia przez matkę,która urodziła w domu.Dziecko ma 17 lat,żyje w kochającej rodzinie adopcyjnej i jest zdrowe,empatyczne i mądre.
Dziecko zupełnie nie pamięta takich rzeczy w dorosłym życiu.A pamięta natomiast to,że rodzice zawsze mieli dla niego czas,wysłuchiwali,wspierali w trudnych chwilach.I to na pewno silnie kształtuje psychikę a nie fakt,że mamusia go nie trzymała w ramionach zaraz po narodzinach.
patik89
Ja corke mialam tylko pare minut i ja zabrano do badania i ubrania potem mi ja przyniesioni na sale a syn lezal ze mna na sali.porodowej dwie godziny potem go ubrali i dali na sale ze.mna. te pierwsze chwike na swiecie dziecko powinno z matka spedzic ;-) jezeli nie ma przeciwskazan
goskapolak
anu ale chyba mi nie powiesz,że dzieci oddzielone po porodzie mają widoczne deficyty zdrowotne i emocjonalne:)))
U gwałconych dzieci i dzieci,które zaznały innych krzywd od dorosłych progres w rozwoju właśnie wtedy się zaczyna gdy zapewni się im stabilne otoczenie,zrozumienie i przez to zapomną co je spotkało.
Poczytaj np Badania psychiatryczne dzieci i młodzieży Cepedy albo jakikolwiek podręcznik z psychologii rozwojowej.
daryjka87poznan
Inez zaraz po porodzie polozyli mi na piersi... pozniej wzieli na jakies 20 minut i znow panna do mnie przyjechała.Spedziłam z nią jakoms godzine i niestety musieli mi ja zabrac bo wstawajac do niej upadłam na łozko i prawie zemdlałam. Za duzo krwi straciłam przy porodzie.
mammma
wiadomo jak jest w szpitalach. to lekarzom ma być komfortowo i wygodnie, nie pacjentom.
madziullka
Syna jak i córe miałam od razu po porodzie przy sobie. Wzieli tylko na kilka minut na oporządzenie ich i wrócili do mnie. Pierwsze mycie też było przy mnie bo na sali gdzie lezałam. Takze kazde dziecko mialam od razu przy sobie ;-)
karolincia
Madzie miałam przy sobie jeszcze na porodówce dodatkowo dołączył tatuś zrobiło sie rodzinnie bardzo, z synkiem było inaczej bo mialam cc pokazali mi tylko i nie był ze mną od początku i szkoda bardzo
aniol
goskapolak zadna opieka i zaden najleprzy psychiatra niespowoduje ze dziecko zapomni i bedzie zyc normalnie jesli chodzi o gwalcone dzieci...bzdura totalna.A jesli chodzi o zadane pytanie ,może i dziecko niepamieta ale napewno tworzy sie jaks wiez w momencie kiedy moze malenstwo byc blisko matki.a jesli niejest to dane z powodow zdrowotnych trudno .To potrafie zrozumiec .Ale sa szpitale gdzie nawet po prawidłowym porodzie dziecko matka widzi dopiero po paru godzinach i najleprze to ze niejest caly czas bo noworotki sa w innym pokoju.Ja jestem bardzo zla na takie traktowanie bo nawet jesli malenstwo tego niepamieta my matki tak i ten ból ze niemozna byc przy dziecku.Mnie na szczescie to niespotkało odrazu po urodzeniu z pepowina mały wyladował na moim brzuchu ,maż przeciał pepowine ja pogłaskałam malego po czółku ten odrazu zaczal szukac piersi to na chwile go przystawili ale go zaraz zabrali maz stal przy nim jak go warzyli i myli.trwalo to z 10 minut a potem dali mi go spowrotem i tak przez 2 godziny ssal sobie mleczko a ja odpoczywalam na sali porodowej tylko z boku a maz przy mnie .potem mezowi dali malego a mnie zawiezli do sali i ustawili lozeczko z malym w nogach mojego łozka i tak juz byl ze mna nastepnme 3 dni zabierali tylko na badania i mycie.Jestem za tym aby dziecko bylo odrazu z matka ,ktora bardzo to przezywa.
karolcia514
Wiki zaraz po porodzie polozyli mi na piersi zabrali ja po tem na chwilke ale zaraz przyniesli i byla ze mna caly czas az do momentu wyjscia ze szpitala do domu :)
natuuusia19
niestety zamiast naturalnego porodu mialam wymuszona cesarke. lozysko sie odkleilo. po wyjeciu ze mnie wiki od razu ja zabrali na badania czy nnic sie jej nie jest;/ widzialam ja tylko w "przelocie" przyniesli mi ja dpiero ok 2 godzin po porodzie i to na chwilke;/ dobrze, ze siostra cioteczna meza akurat miala dyzur na poloznictwie bo inaczej zobaczylabym wiki dopiero na drugi dzien;/ na stale w pokoju byla ze mna dopiero 2 dni po porodzie;/ musiala byc pod lampa i dostawala antybiotyk. przyezywaam kotorge poki nie moglam wstac i isc na oddzial neonatolgii zeby ja przytulic
MamaMaya
wg mnie to jest coś takiego niewytłumaczalnego - nie można powiedziec ze dziecko nie będzie pamietało, że jest zbyt male aby być tego swiadomym, aby to zrozumiec czy docenić! to taka więź coś dziwnego i nie można do tego jakos mega racjonalnie podchodzić. ok dziecko nie bedzie pamiętac a matka? tez nie? bzdura! moja corka urodzila sie w 37 tyg i zostala uznana za wczesniaka po porodzie polozono mi ją na brzuchu zaledwie na kilak sekund potem zabrano i wsadzono do inkubatora. po kilku godzinach sama musialam sie upomniec o nia! że ja jeszcze nie mialam szansy aby ją trzymac w ramionach, nakarmic! polozna udała zdziwioną, przyniosła mi ją a ja nie wiedzialam co mam zrobić, jak ją trzymac jak karmić! moje dziecko przez pierwsze miesiace bylo bardzo nerwowe, plakalo bardzo duzo, a ja mialam depresje. i tak - uwazam ze powodem tego byl fakt że nie mialam szansy aby byc z nią tuż po jej narodzinach.
goskapolak
Można powiedzieć MamoMayu.Można:) Jest coś takiego co nazywa się amnezją dziecięcą.Psychologowie twierdzą,że mózg niemowlęcia nie jest na tyle rozwinięty by przechowywać wspomnienia.

Owszem,niemowlę może zapamiętać rzeczy powtarzane cyklicznie np głos czy wygląd najbliższych. Ale już w wieku gdy zaczyna swoje wspomnienia opowiadać to nie potrafi sobie takich rzeczy przypomnieć.
Ale tak naprawdę to naukowcy twierdzą,że najwcześniejsze nasze wspomnienia dotyczą okresu kiedy mieliśmy ok 3-4 lat.


Ja nie twierdzę,że Ty faktu gdy pierwszy raz zobaczyłaś dziecko nie będziesz pamiętała ale w pytaniu była kwestia kondycji psychicznej i fizycznej dziecka a nie matki:)
aniol
Psychologowie moga sobie twierdzic ale tak naprawde to wiezi dziecka i matki nie da sie zbadac ,przeanalizowac to jest cos wyjatkowego ,tu niechodzi o to ze niemowle zapamieta ale o uklad nerwowy tak jak w przypadku Mama Maya ona miala depresje dziecko było niespokojne a mysle ze gdyby bylo z matka od poczatku było by inaczej .Niemożna tez oceniac ogolnie kazdego, dziecko i matka odczuwaja porod i wiez emocjonalna po porodzie zupełnie róznie.I dla mnie zaden psycholog tu nie ma znaczenia ,oni twierdzic moga sobie duzo ,nikt tak naprawde niewie co laczy takie dwie istoty matki z dzieckiem bo to wyjatkowa wiez...
MamaMaya
dokładnie oto mi chodziło co napisał @aniol :) nie chodziło mi o pamietanie tego co sie wydarzyło bo to oczywisce ze dziecko nie zda relacji z tego co sie wtedy działo ale o to że wtedy ta więź między dzieckiem i matką się nawiązuje i ma to ogromny wpływ na nasze dalsze zycie zrówno dziecka jak i matki.
Ewelajna
Ja dostałam synka od razu po porodzie na kilka sekund na brzuch, po chwili jak został powycierany zbadany przez lekarza oddali mi go i od razu przystawiałam go do piersi. Też te kilka minut jak go nie widziałam było wiecznością dla mnie, bo nie wiedziałam czy wszystko w porządku. Nie sądze jednak aby to znacząco wpływało na psychikę dziecka. Najważniejsze żeby lekarz ocenił czy jest zdrowy itp. Chciałybyście bez zbadania lekarza dostawać dziecko i radzić sobie same? Przecież nikt złośliwie tego nie robi są to standardowe procedury aby ocenić stan dziecka. Tych pierwszych kilka minut życia jest bardzo istotne dla zdrowia dziecka,a matka przecież w tym czasie i tak jest szyta itp.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.