Menu

Co sądzisz o problemie nadużywania leków przez nastolatków?

Popularnym ostatnio tematem w mediach jest uzależnianie się nastolatków od leków. Wysoka dostępność leków uspokajających, nasennych czy też przeciwbólowych bez recepty i ich niska cena sprawiają, że młodzi ludzie bez trudu się w nie zaopatrują. Młodzi ludzie sięgają po nie, gdyż nie radzą sobie z trudnościami wieku dorastania. Stosowanie tych leków często prowadzi do uzależnienia od nich. Czy widzisz jakieś rozwiązanie tej sytuacji? Czy sądzisz, że edukacja w szkołach na ten temat byłaby przydatna? Czy też może rodzice powinni podejmować rozmowy na ten temat ze swoimi dziećmi?

Ania
 746  3

Odpowiedzi

alinagj1o2
Właśnie miałam napisać to co Geodonna .
rosolzkury
Problem polega (również) na tym, że nasza wspaniała młodzież chce być sprawna pod każdym względem. I fizycznie i intelektualnie, ale na skróty. Mięśnie podrasowane przez sterydy, mózg przez kwasy omega3. Również kult ciała ma na to wpływ- odchudzanie się i forsowne ćwiczenia, bez głowy. To może doprowadzić do uszkodzeń stawów, które bolą. I wtedy chwytają się za leki przeciwbólowe powszechnie dostępne w aptekach i sklepach spożywczych. Nie idą do lekarza, leczą objawy a nie przyczyny. Mam w domu takiego teraz już 21 latka, który przesadził z treningiem i odmówiły mu posłuszeństwa stawy kolanowe. Tylko, że mamusia nie dopuściła, by żarł same tabletki. Znalazłam mu mądry suplement diety z kolagenem typu II, odpowiedzialnym za regenerację chrząstki. To amerykański środek o nazwie Vital3. Jego niewątpliwą zaletą jest to, że jest nawet o 40% tańszy od innych tego rodzaju preparatów. Zwróćmy więc uwagę na to, co robią nasze maleństwa, jakie są ich priorytety i czuwajmy.
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.