Menu

Co sądzisz o Szkolnych Kasach Oszczędności?

Ostatnio natknęłam się na informację, że w Polsce odgrzano i całkiem nieźle rozwija się projekt, który znany był już w czasach przed II Wojną Światową - mianowicie Szkolne Kasy Oszczędności. Jest to możliwość gromadzenia oszczędności przez uczniów na specjalnych kontach. Sądzisz, że to dobry pomysł? Można w ten sposób nauczyć dzieci oszczędzania i szacunku do pieniędzy? Czy Twoje dzieci także oszczędzają? Jeśli tak, to w jaki sposób? Opowiedz!

Ania
 816  5

Znajdź pytania na ten sam temat:

Szkoła i Kształcenie sko oszczędzanie

Odpowiedzi

MamaMateuszka
też oszczędzałam w sko, potem przyszła wymiana pieniążków i kupiłam paczkę cukierków za to;-) Ale idea ogólnie chyba dobra...
amalka
Sama miałam książeczkę SKO :) Krzysio każdą otrzymaną kwotę gromadzi w skarbonce. Taki maluszek a nie wydaje na "głupoty". Ma wytyczony cel i pieniążki gromadzi wytrwale. Zbierał na mini wierzę (koniecznie JVC) i takowa stoi już w jego pokoju. Teraz marzy o własnym telewizorze a szkatułka jest już baaardo ciężka... Podczas zakupów- gdy synek chce nas na coś naciągnąć- zgadzamy się pod warunkiem, iż odda równowartość ze skarbonki. Nagle 15sta piłka przestaje być "niezbędna" hehe Wartości pieniążków jako takiej Krzysio jeszcze nie zna ale rozumie co znaczy tanie/ drogie.
goskapolak
W szkole mojej córki nikt o SKO nie słyszał ale myśle,że to niezły pomysł.Córka wie,że za zaoszczędzone pieniądze można kuoić coś naprawdę wartościowego.Ostatnio uzbierała sobie połowę sumy na wymarzony rower.Było to ponad 500 zł więc bez wahania dołożyłam drugą połowę.Zrobiła już kilka poważnych zakupów za zaoszczędzone pieniądze.
aniol
Moj synek narazie zbiera do skarboni ,niechce wydawac a to dobry znak...
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.