Menu

co sie nagle stało?

czesc. moje pytanie kieruje do mam które miały podobna lub taka sama sytuacje jak moja, bądź tez slyszaly od znajomych o tym :-) moja mała w zeszłym m-cu skonczyła 2 lata. od malego śpi w swoim łóżeczku, bywały gorsze dni ze miała focha i niechciała wogóle spać ale generalnie było ok, natomiast od okolo 4 dni w dzień niechce spac wogóle (więc jej nie zmuszam, moze juz niebedzie spala wogole, taki wiek, ale nie o to chodzi) Chodzi o to ze niechche spac w łóżeczku wogóle- jak jest juz wieczor i widze ze jest padnieta to chce ja położyc i tu sie zaczyna.. protest, walka bo Nadii sie nagle odmienilo - mowi ze łózeczko jest bebe, ze mam kolo niej siedziec (wiec ok siadam i czekam az zasnie po czym wychodze) ale w nocy potrafi sie z placzem obudzic i chce wyjsc z niego, bo nie chce spać. Od początku z mężem niechcielismy jej uczyc spania z nami wiec przenoszenie do naszej sypialni nie wchodzi w gre. Co mam zrobić? w czym tkwi problem? boi sie nagle sama spać czy ie chce w łózeczku? tez tak miałyscie? to bunt dwulatka czy jak to wytłumaczyc? przeciez wątpie zeby w nocy dziecko sie budzilo wyspane skoro niespi juz w dzien.. skad nagły strach? ma swoj nowy pokoj juz ponad 3 m-ce i problemu wczesniej niebylo tylko od 4 nocy tak? poradźcie co robic?

vanessa82
 745  6

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Wychowanie strach łóżeczko płacz

Odpowiedzi

vanessa82
no ma łozeczko takie ze szczebelkami, juz nawet dzis na allegro fajne oglądałam dla dzieciaczkow z kolorowymi zagłówkami zachecajace do spania i tez tak myslalam zeby kupic, tylko czy to faktycznie pomoze czy przyczyna nie tkwi w czym innym ?
vanessa82
kasiek ja tez tak robilam tzn. na ścianie ma ponaklejane fajne księżniczki, motylki itp (chyba juz jej sie znudzily) do łóżeczka co wieczór wkładam inne pluszaki i mówie jej że zobacz kto dziś na ciebie czeka, kto chce spac z Tobą- owszem udawalo sie pare razy ze sie cieszyla i znimi kulala po czym zasnela, a teraz niestety widzisz nic nie skutkuje. z ta nocną lampka jedynie nie próbowałam, moze faktycznie zostawie jej zapalona..
madziullka
moj protestowal jak mial rok i ok 4 miesiace. tez niewiedzialam czemu. ale.. zachciało mu sie doroślejszego łóżka. kupilam mu w tedy łożko na krótkich szczeblach(osłonowo zeby czasem nie spadał) był zadowolony i spał jak miś ;-) więc myślę że naklejanie dla zachety roznych fajnych naklejek nie pomoże. Natomiast może pomoc łózko dziecieco dorosłe że tak powiem;-)
anulaw
A może mała sie boi tak było z moim synem a do tego może faktycznie dochodzi to że jak sie obudzi to nie jest w stanie sam wyjść z łóżeczka i to jeszcze wzmacnia jej lek.Spróbujcie niech sama wybierze sonie łóżko a do tego może jakaś lampka w nocy mój synek ma taką ledową do gniazdka w trzech kolorach i fajnym kształcie mówie mu ze to jego magiczna lampka która odpędza złe sny.U nas to pomogło,a co do siedzena przy niej przy zasypianiu to mysle że to tak szybko nie minie spróbuj tyko zwiekszać dystans miedzi łóżkiem,tzn codziennie sie oddalaj o kilka centymetrów.Życzę powodzenia
vanessa82
no widzisz geodenna a ja się zaparłam i obiecałam sobie że mała ze mną spac nie będzie. będę trwała w tym.. :-) dziś np. mała o 4 rano zaczęla plakac i mnie wołać, że chce razem ze mna spać. dałam jej mleko i dosłownie siedziałam przy drzwiach, nie przy łózeczko zeby nie za blisko, tylko przy drzwiach zeby bylo łatwiej mi się wymknąć od niej do swojej sypialni. i tak przesiedziałam jakieś 30 min. (spac się chciało jak cholera ale tak to jest jak się upartym jest :-) po czym jaka mała zasnela wymknęlam sie do siebie a o 5:50 wstac do pracy trzeba było wstać... dzis powieki na zapałki ale twardym trzeba być hehehe kazdego dnia pocieszam sie że kolejna noc bedzie lepsza....
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.