Menu

co to za lekarz

Hej dziewczyny,tydzień temu pisałam że moja 2 letnia córcia miała stany podgorączkowe w nocy,na bilansie 2 latka lekarz nie stwierdził żeby z córcią działo się coś złego.....w niedziele córa dostała gorączki prawie 40 st.Poszłam z małą do dyżurującej przychodni i okazało się że mała ma lekkie zapalenie gardła(zbadała ją taka normalna lekarka,nie pediatra)p. dr.krzyczała na córke bo mała bardzo płakała,przepisała jej antybiotyk i czopki przeciwgorączkowe.W domu po podaniu antybiotyku i czopka córa dalej gorączkowała,i tak było do samego wieczoru.Bałam się że w nocy jej stan się pogorszy(mała nie chciała nic pić) więc znowu pojechałam do przychodni,p dr zaczeła krzyczeć że od razu chciała dać małej zastrzyki,ale mała tak płakała że wolała dać antybiotyk....Dała nam skierowanie do szpitala,w szpitalu okazało się że mała ma ostre zapalenie gardła i że zaczeła się odwadniać.W szpitalu byłyśmy 4 dni córka dostała kilka kroplówek i dożylnie antybiotyk.Jesteśmy już w domu.
musiałam się komuś wyżalić(smutna) pozdrawiam

boizm
 870  16

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Zdrowie dziecko choroba

Odpowiedzi

Magdzik
(wow)(wow) Wyrazy współczucia i dużo zdrówka dla małej(kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)
chwiejna
Ja ostatnio coraz częściej trafiam na takich lekarzy, gdy naszej pediatry nie ma, alebo gdy jest dyżur... Robota na odwal, antybiotyk zwykle na wszelki wypadek, kupa kasy w bloto, dziecko uodpornione na antybiotyki, nie mówiąc już o zniszczonym żołądku i braku odporności.. :(
monique25
niestety tak to jest ze stanem zapalnym gardła czasem z niegroznej infekcji
robi sie poważna w niekrótkim czasie (smutna)


dużo zdrówka (prezent)
rozowa82
po pierwsze jak by mi lekarka krzyknęła na dziecko to bym ja tak zbluzgała ze by jej w pięty weszło!!!!! po drugie od razu bym zgłosiła jej zachowanie i niedopatrzenie lekarki....
Ale pierdal dostała by na miejscu!!!!
Przepraszam za słowa ale ponosi mnie jak takie cos czytam....
Zdrówka dla malej (kwiatek)(cukierek)
ADAMSKA98
niestety tak lekarze dziś leczą ,i chcą podwyżek za co za takie leczenie

zdrowia życzę
ADAMSKA98
wiesz @razowa ,,takie skargi do dyrekcj nic nie dają ,pamiętam ze starszym synem pojechaliśmy w nnocy do szpitala na pogotowie żeby sprawdzić czy dziecko nie ma zlamanej ręki był maly ,to lekarka nie przyszla żeby zobaczyć a syn darlsię jak nie wiem wyslała nas do wroclawia i tam dopiero nas przyjeli ,

tesciowa pojechala do szpitala rano i poszla do dyrektora na skarge ,a oni na to ze to nie prawda

sory za byki opisalam jak nas potraktowali
amalka
Ja jestem pyskacz, tym bardziej jeśli chodzi o Krzysia- zbluzgałabym babę!!! Współczuję Ci strasznie... Życzę duuużo zdrówka i żebyście obie szybko zapomniały o przykrościach... (kwiatek)(kwiatek)(kwiatek)
Ps. Gdy byłam z Krzysiem w Katowicach na okulistyce (ciało obce w oku) to też się nawnerwiałam (zlosc) Nagle wyskoczył jakiś stan zapalny... A dlaczego? Za każdym razem chodziłam z małym i tylko raz (niemal na siłę) wyprosili mnie z sali. Krzysio płakał w środku a ja za drzwiami. Później byłam na ponownym badaniu a lekarz "pogrzebał" w oczku jednemu malcowi, drugiemu, trzeciemu i pcha się z łapami do mojego synka! Patrzę jak na durnia i pytam czy przypadkiem nie powinien mieć rękawiczek!!! (zlosc) Z łaski założył... Szok!!! (krejzolka)(krejzolka)(krejzolka) Klinikia uniwersytecka kurde!!!! Syf, kiła i mogiła... ale to inna historia...
Matina
No tak - "normalne" - my tez jak Martynka miała 1,5 roczku spędziłyśmy przez wielką pania pediatrę 3 dni na kroplówkach. Mała nie dość, że się odwodniła to jeszcze wyjłowiła - bo niepotrzebnie dostała antybiotyk.
Anciacia
Nie lekarka tylko zwykla partaczka, zawalila i nie dosc ze morde drze na pacjentow to jeszcze zwala na chore dziecko wine za wlasna glupote. Taka to powinna dostac kopa na rozped a nie gabinet (zlosc)
xkasiulax
Zdrówka życzę...nasza służba zdrowia,a zwłaszcza państwowa robi wszystko na ''odwal się'' z tym,że mają za to płacone,no i za błędy też...........
monilajsa
Zdróweczka dla niuni :-)(prezent)
andziabuziak
co za Qrwy!! ALE CI KOCHANA WSPÓŁCZUJE...
lola86
Ci lekarze są nie normalni .Ja też nie dawno do was pisałam w sprawie napuchniętego sutka małej.Poszłam do pediatry a ona na to że chyba nie mam prawdziwych problemów skoro zajmuje sie takimi duperelami.Tak się z nią pokłóciłam że wyprowadzili mnie z przychodni i jeszcze w tym samym dniu mała była w przychodni obok i okazało się że to stan zapalny. Wywołany ugryzieniem przez jakiegoś robaka i nie obeszło się bez antybiotyku . dużo zdrówka dla malutkiej życzę (prezent)(prezent)(prezent)
Iwona1977
mnie lekarka omal corki nie usmiercila...twierdzac ze dziecko symuluje i wyrostek...to ja laik wiedzialam ,a ona stwierdzila ze sie zatrula i krzyknela mi w twarz" ze to ona jest lekarzem ,nie ja , w ostatniej godzinie corka na stol trafila ...ostre zapalenie otrzewnej i wyciete 7 cm zgnilego jelita... wparowalam do przychodni a tam kolejka chorych dzieci..a jasnie pani w gabinecie z pielegniarka kawke pija ... otworzylam drzwi a ta znow na mnie z morda ze ma przerwe... no to ja na to przy wszystkich ze przerwe to ona bedzie zaraz miala i to dluga jak kozy pojdzie pasac ...ludzie z przychodni wyszli, ja zlozylam skarge i wyleciala... po to byla zeby leczyc i traktowac kazdego jak czlowieka ...a krzyczec to ona sobie moze na starego, a nie na ciebie
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.