Menu

Co z tym mięskiem?

mam prawie 15 miesięcznego smyka, je w zasadzie to co my na obiadki i nie tylko, ale nie dostaje mięska codziennie, bo czasem jest np. zupka i naleśniki albo jakieś jarzynki. Dziś uświadomiono mi, że dziecko w tym wieku bezwzględnie codziennie powinno dostawać mięsko, a przecież dostaje też białko pochodzenia zwierzęcego w zupie (na wywarze mięsnym. lub masesłku), a także żelazo w jajach, które je na śniadanie.
Co Wy na tą rewelację?

avialle
 597  10

Znajdź pytania na ten sam temat:

1-3 lat Odżywianie żywienie dziecka

Odpowiedzi

madusia
ja slyszalam,czytalam i nasza pediatra powiedziala,ze dziecko nie powinno jest codziennie miesa
madusia
chodzi glownie o to,ze bialko i zelazo najlepiej przyswajane jest przyswajane przez organizm dziecka wlasnie w miesie
avilla1209
moj syn nie je codziennie miesa ale czesto!w roznych postaciach!jak nie ma kieska to jest zupka,ryba !niestety nalesnikow i chympodobnych rzeczy nie je bo nie lubi!
avilla1209
*mieska mialo byc
madusia
nie mam pojecia ile dokladnie,ale tu sobie mozesz poczytac

http://wege.dzieciak.pl/viewtopic.php?p=1935&highlight=
myszka838383
mój za to jest mięsożerny!! nie lubi owoców i warzyw :/
Magdzik
Dziecko nie musi jeść codziennie mięsa... Najważniejsze, by nie chodziło głodne(grins)(grins)
avialle
Dzieci potrzebują więcej białka niż dorośli. W ciągu dnia powinny go dostawać około 2 g na kilogram wagi ciała. Przeciętny dwulatek waży 12,5 kg, co oznacza, że powinien zjadać codziennie około 25 g białka. Trzylatek waży średnio 15 kg, a zatem jego norma to około 30 g białka. Ale jak to się przekłada na codzienne gotowanie?


Cennym źródłem białka jest nabiał. Jeśli maluch wypija codziennie około 4 szklanek mleka (jogurtu, kefiru), to otrzymuje co najmniej 1/3 ilość potrzebnego mu białka. Reszty dostarczy jeden niewielki (100 g) kawałek mięsa.

Oczywiście, dzieciom, które lubią mięso, można dawać go więcej. A jeśli malec wyjątkowo mięsa nie lubi (co zdarza się często), zamiast tego można mu podać rybę lub dwa jajka. Dietetycy szczególnie zalecają jedzenie ryb morskich, ale słodkowodne również można podawać dzieciom (tyle że zwykle są bardziej ościste).

Najnowsza, opracowana przez Amerykanów piramida żywieniowa ma u podstaw codzienną aktywność fizyczną, do której dzieci nie trzeba namawiać, bo są z natury ruchliwe. Według niej drób i ryby powinniśmy jeść dwa razy dziennie, a czerwone mięso - bardzo rzadko. Warto pamiętać, że ta piramida to po prostu zestaw wytycznych. Jej budowa piramidy musi być różna w zależności od wieku, stanu zdrowia, trybu życia - inny kształt przybierze w przypadku kobiety w ciąży, a inny - pracującego górnika. Dzieci dotyczy ona w tym sensie, że nawyki żywieniowe kształtują się właśnie w dzieciństwie.
avialle
wiem mniej niż wcześniej teraz :D:D chyba zrobię wg swojego mniemania :D
Ups, chyba coś nie działa. Prosimy, odśwież stronę lub spróbuj ponownie później.